cholera, zaczynam się martwic, że mi nagle wysiądzie i będzie problem
zaczyna się sam wyłączac... różnie - po 10 minutach, po 3, po 1 albo nawet
sekundę po włączeniu... czasem... a czasem działa i po 40 minut bez problemu...
dziś mi się wyłączył 3 razy podczas jednego ściągania...
wiem, że po 30 minutach tego samego "biegu" się wyłącza, ale to nie to...
miała któraś z Was coś podobnego?
co z tym robic? help, help