olenka12
16.03.04, 04:05
Witam,
Mój synek skończył 10 miesięcy i nadal karmię go piersią (około 6 razy na
dobę). Od 6 miesiąca dostaje również inne jedzonko i tu problem. Czym więcej
stałego pokarmu tym twardsze kupki. Robi codziennie ale męczy się biedactwo
okropnie. Niestety mało mi pije (około 100 ml poza mleczkiem oczywiście) i
nie lubi warzyw. Dostaje głównie kleik ryżowy z owocami, czasem musli,
jogurt, kurczczek z ziemniaczkami, cieleńcinka, ryba i obowiązkowo banan.
Odwodniony raczej nie jest bo częstotliwość siusiania jest spora. Już sama
nie wiem co mam robić. Przeczekać czy może zrezygnować z tak wzbogaconych
posiłków?
Mamusie poradźcie coś proszę.
Pozdrawiam serdecznie. Ola mama Daniela
Daniel