Dodaj do ulubionych

Chusta- nosić nie nosić???

10.09.10, 16:36
Witajcie
Mój 7 tygodniowy syn od jakichś 2-3 tygodni w ogóle (a wcześniej nie miał z tym najmniejszego problemu) nie chce spac w dzień ani w wózku ani w łóżeczku a jedyna opcja żeby chociaż trochę pospał to noszenie w chuście. Wiec wiążę go i tak prawie cały dzień noszę, z przerwami na karmienia i przewijanie bo inaczej to ryk nie z tej ziemi!!! Tylko w chuście jest spokojny i nie płacze. A jak już tak mocno zaśnie a ja delikatnie chcę odłożyć go do wózka lub łóżeczka to od razu się budzi. Przez chwilę jest OK ale jak tylko zorientuje się że leży to znowu jest ryk!! Oczywiście w internecie jest mnóstwo informacji nt. pozytywnego wpływu noszenia dzieci w chustach. Ale ja chciałabym wiedziec jakie jest wasze zdanie na ten temat?? Bo ja mam obawy czy takie noszenie nie za bardzo przyzwyczai go do mnie??? Bo to prawie tak jakby go na rękach nosić a wiadomo jak trudno tego oduczyć.I czy mu nie zaszkodzi??? I czy ta potrzeba bliskości mamy i bycia noszonym może wynikać z faktu że urodził się o 3 tygodnie za wcześnie??? I ile godzin dziennie powinnam go nosić??? Czy cały dzień(prawie) to nie za długo??? Próbować na siłe go do łóżeczka przekonywać nie będę bo już próbowałam a efekt był taki że po kilkugodzinnych męczarniach w końcu zasnął ale w nocy budził się co godzinę z płaczem.
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Chusta- nosić nie nosić??? 10.09.10, 17:28
      > ie na ten temat?? Bo ja mam obawy czy takie noszenie nie za bardzo przyzwyczai
      > go do mnie??? Bo to prawie tak jakby go na rękach nosić a wiadomo jak trudno te
      > go oduczyć.I czy mu nie zaszkodzi??? I czy ta potrzeba bliskości mamy i bycia n
      > oszonym może wynikać z faktu że urodził się o 3 tygodnie za wcześnie??? I ile g
      > odzin dziennie powinnam go nosić?


      przyzwyczajony to on juz jest, to ze przez 7 tygodni nie nosilas caly czas, to pikus z porownaniem do 9mcy kiedy bykl u ciebie w brzuchu.
      niedlugo zacznie interesowac sie swiatem, beda podobac mu sie zabawki,
      wiec nosilabym poki mozna.
      co nie znaczy ze nie probowalabym klasc na podlodze, na brzuszku, pokazujac zabawki,
      klasc sobie na klatce piersiowej..

    • gemmi18 Re: Chusta- nosić nie nosić??? 10.09.10, 17:43
      I czy ta potrzeba bliskości mamy i bycia n
      > oszonym może wynikać z faktu że urodził się o 3 tygodnie za wcześnie???
      Nie, to wynika z faktu, że nosiłaś go 9 miesięcy w brzuchu. Nic więc dziwnego, że uwielbia rytm Twoich kroków. Nie ma też limitu czasowego na noszenie w chuście.
      Wiem, że to jednak jakieś obciążenie dla nas, ale jestem za noszeniem w chuście tyle, ile się chce, ile potrzebuje dziecko. Przyjdzie czas chodzenia, wtedy pewnie ciekawość nowej czynności wygra i będziesz odpoczywać.
      Reasumując - nosić, nosić, nosićsmile.
      Pozdrawiam.
      • mehil.dam Re: Chusta- nosić nie nosić??? 10.09.10, 18:08
        Ja to z natury leniwa i jak była taka maleńka do głównie sobie leżałyśmy brzuszek w brzuszek smile
      • ant02 Re: Chusta- nosić nie nosić??? 11.09.10, 11:55
        Ja mam chuste i narazie mam dylemat jak ubierac dziecko do tej chusty zeby sie nie zgrzała uncertain
    • semi-dolce Re: Chusta- nosić nie nosić??? 10.09.10, 18:13
      Ale ja chciałabym wiedziec jakie jest wasze zdan
      > ie na ten temat??

      Moje jest takie, by nosić ile się da.


      Bo ja mam obawy czy takie noszenie nie za bardzo przyzwyczai
      > go do mnie???

      Nosiłaś go całą ciążę w brzuchu, juz jest do ciebie przyzwyczajony.


      Bo to prawie tak jakby go na rękach nosić a wiadomo jak trudno te
      > go oduczyć.

      Nie trzeba oduczać. Dziecko samo z tego rezygnuje gdy dojrzeje do samodzielności.


      I czy ta potrzeba bliskości mamy i bycia n
      > oszonym może wynikać z faktu że urodził się o 3 tygodnie za wcześnie???

      Każdy maluch ma taka potrzebę.


      I ile g
      > odzin dziennie powinnam go nosić???

      Ile chcesz.


      Czy cały dzień(prawie) to nie za długo??

      Nie.
    • joshima Re: Chusta- nosić nie nosić??? 11.09.10, 11:44
      Bez obawy. Nie przyzwyczai się. Teraz widać tego potrzebuje, później wyrośnie. Jeśli to jedyna Twoja obawa a poza tym dajesz radę to się nie przejmuj tylko noś.
      • mamajej Re: Chusta- nosić nie nosić??? 11.09.10, 13:17
        Dziewczyny, ale jaka chustę najlepiej dla 8-tygodniowego niemowlaka? Chcę zakupić,ale tyle jest rodzajów... podobno w tym wieku to kółkowa najlepsza?
        a co z tym gadaniem starszego pokolenia,że "to na kręgosłup niekorzystne itd, itp"?
        poradźcie! sad
        • joshima Re: Chusta- nosić nie nosić??? 12.09.10, 11:04
          Na gadanie starszego pokolenia się uodpornij, bo i tak zaraz Ci każą dopajać glukozą i tym podobne bzdety.

          Kółkowa to jeśli dziecko ma zdrowe biodra (zdiagnozowane) i jeśli chcesz je nosić poziomo. Bardziej uniwersalna jest elastyczna, bo można nosić i pionowo i poziomo i nie trzeba się za bardzo przejmować dociąganiem.
    • srebrno-listka Re: Chusta- nosić nie nosić??? 11.09.10, 13:57
      Mój synek też jest urodzony miesiąc za wcześnie. A takie maluchy właśnie trzeba nosić, dla ich lepszego rozwoju układu nerwowego. Zabrakło im tego noszenia w brzuchu, tych kilku tygodni. Więc teraz tego potrzebują. Noś więc teraz, z czasem będzie wolał bardziej podłogowy tryb życia. Na razie potrzebuje Twojej bliskości. Owszem, kładź go czasem, pokazuj zabawki, itp. ale jak potrzebuje, to noś. Mój nawet jakis czas spał na mnie, teraz mu przeszło, tak jak i przeszła mu potrzeba bycia ciągle noszonym. Woli poznawać mieszkanie i poruszać sie sam smile
    • minerwamcg Re: Chusta- nosić nie nosić??? 11.09.10, 21:24
      Nosić, jeszcze jak nosić. Siedem tygodni to jeszcze bardzo mały dzieć jest, przy mamie mu najlepiej, a i Tobie wygodniej nosić w chuście, niż na rękach. Że się za bardzo do Ciebie przyzwyczai? Tego nie unikniesz, każde dziecko przyzwyczaja się do matki smile Na razie potrzebuje bliskości, to mu ją daj, jak zacznie potrzebować większej samodzielności - to też mu ją daj, wtedy wszystko będzie ok.
      • dagmara-k Re: Chusta- nosić nie nosić??? 12.09.10, 18:30
        do 3 miesiaca nosilam prawie calymi dniami, ale probowalam odkladac jak bombe zegarowa, ostroznie do lozeczka. jak zaczely sie podobac zabawki ilosc godzin na rekach sie zmniejszala. obecnie jest to maks 2 godziny dziennie w tym 2 usypiania raczkowe.
        • dagmara-k Re: Chusta- nosić nie nosić??? 12.09.10, 18:30
          obecnie tzn 5 miesiecy
          • rukala Re: Chusta- nosić nie nosić??? 12.09.10, 21:42
            A co z noszeniem dziecka na dworze? Jak je ubrać? Kombinezon i w chustę? Jak samemu się ubrać? Czy sprawdzi się waszym zdaniem taki ochraniacz na chustę? www.tublu.pl/Dla_noszacych_i_noszonych_akcesoria_do_chust_i_nosidel/Akcesoria_do_chust/Oslonka_polarowa_do_chust_i_nosidel_wzor_Red.html
            • joshima Re: Chusta- nosić nie nosić??? 12.09.10, 23:23
              IMO w kombinezon i w chustę to kiepski pomysł. Bardzo trudno dociągnąć. Ja zakładałam chustę pod kurtkę dziecko ubrane było dość lekko. Dodatkowym atutem było to, że wchodząc do jakiegokolwiek pomieszczenia (klep, urząd itp) nie ryzykowałam że dziecko mi się zgrzeje. Wystarczyło rozpiąć kurtkę.
              • niecierpliwa3 Re: Chusta- nosić nie nosić??? 13.09.10, 00:11
                tylko trzeba mieć taką wielką kurtkę... ja nie miałam żadnej , pod którą zmieściłby mi się synek w chuście, a kupowanie nowej specjalnie do tego celu mi się nie uśmiechało. w efekcie mało wychodziłam zimą w chuście, zwłaszcza tych wystających stópek było mi żal...
                ta polarowa osłonka wyglada fajnie. ja takiej niestety nie miałam, ale chustę mam właśnie tej firmy
                • joshima Re: Chusta- nosić nie nosić??? 13.09.10, 15:40
                  niecierpliwa3 napisała:

                  > tylko trzeba mieć taką wielką kurtkę...
                  Na szczęście w sklepach można dostać kurtki w rozmiarze 3XL albo nawet 4XL mnie wystarczała 3XL

                  A co do osłonki polarowej, to nie trzeba być wirtuozem maszyny, żeby uszyć sobie samemu. Wiadomo, że nie taką wyczesaną, tylko prostszą, ale równie funkcjonalną.
                  • solvana Re: Chusta- nosić nie nosić??? 15.09.10, 21:39
                    Może i racja z tym szyciem, ale ja niestety maszyny nie posiadam, a krawcowa + materiał wyjdzie jak za zbożesad Prędzej chyba kupię taki polarek gotowy Pytanie tylko jak jest z rzetelnością samego sklepu, bo w mojej mieścinie takich cudów próżno szukać...
                    • joshima Re: Chusta- nosić nie nosić??? 15.09.10, 21:54
                      Może rzuc okiem na forum forum.chusty.info do działu handmade tam sporo dziewczyn sprzedaję różności, może takie polarki by się znalazły. A tam raczej solidni sprzedawcy się kręcą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka