Dodaj do ulubionych

jakie nosidełko???

29.11.10, 19:10
jakie nosidełko dla 4miesięcznego smyka? sprawdziły się u Was nosidełka?
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: jakie nosidełko??? 29.11.10, 19:24
      mam manducę, sprawdza się rewelacyjnie
    • fasola_m Re: jakie nosidełko??? 29.11.10, 19:28
      Cześć,

      Ja polecam nosidełko Bondolino. Kupiłam jakieś 3 tygodnie temu dla mojej 3,5 miesięcznej córki. Sprawdziło się rewelacyjnie. Bardzo wygodne dla dziecka i rodzica. Super łatwo się zakłada. Nie było żadnych płaczów i marudzeń. Córka nawet ślicznie w nim spała na spacerach.
      A wygląda tak:
      www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/8502e26fa342b7c4c125730600418015/d02357eeb52a2088c125746500271bc1?OpenDocument
      Ja wybrałam oliwkowe.

      Pozdrawiam,
      • czarneoczy Re: jakie nosidełko??? 29.11.10, 21:10
        na pewno ergonomiczne smile
        bondolino, manduca, tuli (ale raczej dla starszego dziecia nieco) bodajże ono
        ja mam bondolino, ale Kluska załapała noszenie dopiero w okolicach 5 miesiąca.
        • boo-boo ONO 29.11.10, 21:21
          jw, ja polecam-mamy czarne.
    • mama_hanki2010 Re: jakie nosidełko??? 29.11.10, 21:58
      Kupiliśmy bondolino, ale póki co leży w szafie, bo jak tylko 'montujemy' w nim Hanie, to jest wrzask, jakby ją kto żywcem ze skóry obdzierał sad
      Mam nadzieję, że załapie jak dorośnie ciut.
      • zonajana Re: jakie nosidełko??? 29.11.10, 23:12
        bondolino, dziala swietnie, mielismy chuste, ale bondo wygralo latwoscia zakladania wink
    • sanhi [...] 06.12.10, 12:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • boo-boo Wisiadło chyba.... 06.12.10, 12:24
        Najpierw sobie poczytaj co to jest NOSIDEŁKO, i zastanów się czy takie faktycznie masz- bo na pierwszy rzut oka widać,że zachwalasz typowe wisiadło. Nie wiem jak można wygodnie być zawieszonym na kroczu...
        Najpierw czeka się na tą "dzidzię", potem lata się z nią po lekarzach czy zdrowa, USG bioder robi, a potem wsadza się to biedne dziecko w takie ustrojstwo jak to "nosidło" co polecasz i o biodrach dziecka się już nie myśli, że nie wspomnę o reszcie........
        • sanhi [...] 06.12.10, 13:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • boo-boo Re: o rany 06.12.10, 13:57
            Atak na twoją osobę?- proszę cię nie rozśmieszaj mnie i innych.
            Atak owszem- na reklamowanie takiego dziadostwa.
            Pediatra polecił?- proponuję lepiej słuchać tego co pediatra mówi bo pewnie miał na myśli nosidełko ergo, a nie wisiadło, a jeśli polecił to konkretne zmienić pediatrę bo działa na szkodę dziecka i pewnie to on jest opłacany przez firmę womar.
            Owszem nie miałam do czynienia z takim "nosidłem" i nie zamierzam ani ja ani moje dziecko - mam więcej wyobraźni niż ty. Przypnij sobie do majtek szelki i powieś się pod drzewem na gałęzi tak na 5 minut- zobaczysz jak przyjemnie......

            Piszę na zamówienie firm konkurencyjnych- a jakiż to- jakie formy konkurencyjne wymieniam w tym wątku?
            Owszem w innych wątkach polecam nosidełko ergonomiczne ale takie jakiego sama używam i nic więcej.

            "a nosidelko polecam wszystkim rodzicom, ktorzy choc odrobine spokojniej i kultu
            > ralniej odnosza sie do drugiego czlowieka"
            A co ma piernik do wiatraka- badziewie polecasz i tyle.
            • sanhi Re: o rany 06.12.10, 14:29
              pewnie wydaje ci sie ze jestes blyskotliwa ale sie mylisz
              przykro mi ze taki poziom dyskusji jest akceptowany na tym forum
              to brudny marketing z twojej strony a ja jestem po prostu zadowolona z produktu mama,
              ktora wie o czym pisze i z pelna odpowiedzialnoscia moze polecic to osobie, ktora zapytala o rade

              • boo-boo Co ty bredzisz ...... 06.12.10, 14:43
                Jaki marketing......
                • annie_laurie_starr Re: Co ty bredzisz ...... 06.12.10, 17:16
                  U nas przy starszym dziecku sprawdzal sie Babybjorn. Prawdopobnie nasza najmilsz boo boo zaraz mi powie, ze to wisiadlo, ale nasza starsza corka przezyla to wisiadlo i ma sie dobrze. Na mlodszej jeszcze nie stosowalismy, ale ten dzien zbliza sie.
                  • cytrynowa.lemoniada Re: Co ty bredzisz ...... 06.12.10, 18:45
                    też mam babybjorn. kupiłam tylko po to żeby czasem móc coś w domu zrobić i nie słuchać jęczenia pozostawionego dziecka, które b.mało śpi w dzień. dziecko ma 5 tygodni i w nosidle jest max 15 minut, dłużej ja nie wytrzymuję (babybjorn dostosowane jest dla noworodków od 3,5 kg, ma trzymanie głowy) Na dwór nie zamierzam uzywać, bo od tego są wózki.
                    • emma6666 Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 08:49
                      5 tygodniowe w wisiadle... ktoś chyba na łeb upadł.
                      pani od womara nie skomentuję
                    • ponponka1 Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 09:57
                      cytrynowa.lemoniada napisała:

                      > też mam babybjorn. ma trzymanie głowy)

                      Gdzie ma to trzymanie glowy?

                      Na dwór nie zamierz
                      > am uzywać, bo od tego są wózki.

                      Od tego sa nakladki, nawet BB ma w sowjej ofercie wink Goraco (bo zima) polecam.

                      Ps.. jak tam Twoje plecy w BB (Bo plecy twojego dziecka sa Ci zupelnie obojatene)?
                      • cytrynowa.lemoniada Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 10:13
                        nie bardzo rozumiem ale spróbuję odpowiedzieć - pozycja w baby bjorn jest dokladnie taka jak podczas pionowego noszenia dziecka - już sie tak nie zarzekajcie że robicie to dopiero od 3 m-ca. noszenie przy kolkach które pewnie wiele z was uskutecznia trwa o wiele dłużej niż te 10 minut które moje spędza w nosidle więc wasze obawy o jego kręgosłup nie wydają mi się uzasadnione. mój kręgosłup - boli bardziej nosząc w nosidle niż na rękach ale nie wiem co to ma do rzeczy. A nie wiem po co na zimą dworzu mam nosić dziecko w nosidle skoro mam wózek?
                        • emma6666 Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 10:34
                          przecież nie nosisz w nosidle tylko wisiadle
                          • cytrynowa.lemoniada Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 10:37
                            pokaz mi nosidło w takim razie (nie chuste, nie zadne siedzonka). a swoja droga od 10 minut od czasu do czasu gorsze jest notoryczne noszenie noworodków pionowo które większość uskutecznia
                            • filipianka Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 11:18
                              skoro nabyłaś swoje "nosidło" to chyba przed zakupem poradziłaś się wujka G., nie natknęłaś się na to zdjęcie www.flickr.com/photos/finadrea/2311123872/?
                              • agnieszka_z-d Re: Co ty bredzisz ...... 09.12.10, 10:45
                                Dziewczyny - spójrzcie na zalinkowane powyżej zdjęcie - jest idealnym zobrazowaniem różnicy między nosidłem a wisiadłem - spójrzcie na ułożenie nóżek, wpadnięcie pupki, pozycję kręgosłupa - widać która jest bardziej fizjologiczna, a więc zdrowsza dla Dziecka.

                                Noszącym w wisiadłach powiem krótko - nie mój cyrk, nie moje małpy - Waszego wyboru komentować nie będę, choć moim zdaniem nie był to jednak świadomy do końca wybór - ja bym w życiu w taki wynalazek swojego Dziecka nie włożyła.
                                • bajkolubka BB raz jeszcze... 09.12.10, 13:12

                                  Ja moge dodac cos od siebie z punktu widzenia niezadowolonej uzytkowniczki BB. Kupilismy je z mezem jeszcze w UK slyszac wiele dobrego na ich temat. Dziecko zbuntowalo sie w kwestii wozka okolo wrzesnia, wiec skorzystalismy z naszego nabytku. Maly mial okolo 3mies. Wszystko ladnie pieknie, nosidelko bardzo proste w uzytkowaniu, ladnie podtrzymuje glowke, tylko dziecko faktycznie - wisi. Nawet poruszylam tutaj na forum ten watek, myslac, ze moze wkladam dziecko w nosidlo zbyt wczesnie. Posypaly sie na moja glowe gromy. Koniec koncow, dziecko polubilo swoj nowy wozek i BB uzywalismy bardzo rzadko i krotko, dodatkowo podtrzymujac dziecko za pupe, zeby mu bylo wygodniej. Na wiosne na pewno szarpne sie na moze tak zachwalana Manduce, tym bardziej, ze jest do 20 kg i mam tylko nadzieje, ze ten zakup okaze sie bardziej trafny. Reasumujac, synek bardzo lubil nosidelko i gdy w nim zasypial przenosilismy go do wozka. Wierze, ze dobre nosidelko jest super inwestycja, ale z drugiej strony na obecne mrozy i wiatry i tak preferuje wozek. Mam nadzieje, ze pomoglam autorce watku w podjeciu decyzji odnosnie nosidelkasmile Raczej - BB nie polecam. Pozdrawiam
                            • boo-boo Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 12:50
                              Nawet noworodka można nosić pionowo- trzeba tylko wiedzieć jak go nosić.
                              Pytasz o nosidło no to masz:

                              www.ononatural.pl/start/nosidla.htm
                              www.tublu.pl/Nosidelka_ergonomiczne_Bondolino/
                              To takie pierwsze lepsze dwa.
                        • bluemka78 Re: Co ty bredzisz ...... 07.12.10, 11:43
                          Jak juz tak o kolkach wspominasz to akurat nie pionowa, a pozycja lezaca na brzuszku u mamy czy taty na przedramieniu jest najlepsza, druga reka mozna w tym czasie masowac plecki lub podciagac nozki do brzuszka. Jakos nie przypominam sobie, zeby ktorys lekarz radzil noszenie w pionie, a troche z nimi rozmawialam o dzieciach.
                        • boo-boo Nie- nie jest. 07.12.10, 12:48
                          U dziecka wrzuconego w wisiadło cały ciężar ciała spoczywa na jego kręgosłupie i biodrach w nienaturalnej pozycji.
                          Noszenie pionowe na rękach w odpowiedni sposób tego nie powoduje.
                          Na twoim miejscu wolałabym poświęcić swoje ręce niż kręgosłup i biodra dziecka- no ale mnie zależy na moim dziecku..........
                          • camel_3d oj tamm 15.12.10, 16:06

                            > Na twoim miejscu wolałabym poświęcić swoje ręce niż kręgosłup i biodra dziecka-
                            > no ale mnie zależy na moim dziecku..........

                            niektorym zalezy na tym, zeby fajnie sie z dzieckiem lansowac...

                            ale niektorzy maja zzloego doradce... lbu zbyt malo informacji... i stad to wszytsko...
                        • ponponka1 Re: Co ty bredzisz ...... 08.12.10, 12:49
                          cytrynowa.lemoniada napisała:

                          > nie bardzo rozumiem ale spróbuję odpowiedzieć - pozycja w baby bjorn jest dokla
                          > dnie taka jak podczas pionowego noszenia dziecka -

                          Nie jest. Czy noszac dziecko trzymasz ja za krocze i pod pachami? Jelsi tak, to TY nosisz podobnie jak w BB.

                          wasze obawy o jego kręgosłup nie wydają mi się uzasadnione. mój kręgosłup -
                          > boli bardziej nosząc w nosidle niż na rękach ale nie wiem co to ma do rzeczy.

                          Bo dziecko ci wisi. Dlatego boli Cie kregoslup. Dobre nosidla wtulaja w mame dziecko (przyklejaja) i nie opieraja sie tylko na ramionach ale tez na pasie (chusty tez!!!).

                          A
                          > nie wiem po co na zimą dworzu mam nosić dziecko w nosidle skoro mam wózek?

                          I nie wiem czemu mam wozic dziekco w wozku jak mam chuste/ergonomiczne nosidlo smile

                          Aha nie odpowiedzalas na pytanie - w ktorym miejscu BB podtrzymuje glowke?
                          • camel_3d dziwna jestes 23.12.10, 21:15

                            > Aha nie odpowiedzalas na pytanie - w ktorym miejscu BB podtrzymuje glowke?


                            no jak opadnie... i wisi smile))
                  • camel_3d Re: Co ty bredzisz ...... 15.12.10, 15:57
                    wiesz..mozesz dawac dzeicku cukier lyzkami..tez przezyje..i albo dostaonei prochnicy albo nie.. jednak szanse na to sa duze. tak samo z baby björn...nie musi si eniec stac, ale szanse na to sa spore...




                    > U nas przy starszym dziecku sprawdzal sie Babybjorn. Prawdopobnie nasza najmil
                    > sz boo boo zaraz mi powie, ze to wisiadlo, ale nasza starsza corka przezyla to
                    > wisiadlo i ma sie dobrze. Na mlodszej jeszcze nie stosowalismy, ale ten dzien
                    > zbliza sie.
    • pribell [...] 07.12.10, 11:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • filipianka Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 11:21
        www.ekodzieciak.pl/images/ulotka_jak%20nosi%E6_ekodzieciak.jpg
        • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 12:26
          Noszenie dziecka
          Obalamy mity na temat nosidełek

          Wokół nosidełek klasycznych narosło wiele mitów, które nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości. Czy faktycznie nosidełka to „zwisadełka” miażdżące krocze niemowlęcia i niezapewniające zdrowej, fizjologicznej postawy młodego ciałka?
          „W nosidełku sztywnym niemowlak ma niefizjologicznie wyprostowany kręgosłup”

          Obalamy mity na temat nosidełek

          Współczesne nosidełka - nad wyrost określane jako sztywne - w niczym nie przypominają twardych pancerzy, ograniczających możliwość dopasowania do kształtu dziecka. Większość modeli dostępnych na dzisiejszym rynku to nosidełka miękkie, które umożliwiają pełne dostosowanie do najbardziej optymalnego kształtu zarówno dziecka, jak i rodzica. Służy temu kompleksowa, intuicyjna i łatwa w obsłudze regulacja pasów, szelek i zatrzasków, pozwalająca bezpiecznie i komfortowo nosić malucha.
          „Wisi na kroczu uciskając genitalia”

          Miażdżenie krocza to kolejny straszak. Nowoczesne nosidełka pozwalają na równomierne rozprowadzenie ciężaru maluszka dzięki czemu zarówno kroczu jak i spojeniu łonowemu nie grozi nic złego. W dodatku siedziska są na tyle szerokie i miękkie, że dziecko nie ma prawa na nim wisieć. Regulacja w nosidełku służy właśnie temu żeby odpowiednio dopasować je do ciałka dziecka i do osoby noszącej.
          „Nie może przyjąć pozycji <<żabki>>”

          Nic bardziej mylnego. Decydując się na dobrej jakości i atestowane nosidełko najczęściej mamy do czynienia z szerokimi i miękkimi siedziskami, które zapewniają odpowiednie odwiedzenie i zgięcie bioderek bobasa pod właściwym kątem. Trzeba również pamiętać, że wokół wspomnianej pozycji „żabki” narosło wiele niedomówień. Termin ten - stosowany w sensie potocznym - jest często błędnie interpretowany jako pełne odwiedzenie i zgięcie nóg pod kątem prostym do tułowia połączone z wyraźną rotacją zewnętrzną ud. Taką pozycję stosuje się wyłącznie przy wyraźnych wadach i urazach nóg bioderek niemowlęcia np. dysplazji.
          „Nie ma podparcia na kark, wstrząsy wzbudzane krokami noszącego mogą powodować mikrourazy mózgu”

          W zależności od wieku dziecka większość porządnych nosidełek zapewnia bezpieczeństwo główki i karku noszonego. W tym celu niektóre modele posiadają specjalne daszki i podparcia na poziomie główki, które zapewniają jej stabilność i przy okazji chronią przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. „Informacja” na temat szkodliwości dla mózgu małego człowieka nie posiadają żadnych źródeł potwierdzenia medycznego.
          „Zazwyczaj noszony jest zbyt nisko, co pozbawia go kojącego kontaktu wzrokowego z dorosłym”

          Obalamy mity na temat nosidełek

          Kolejny mit zrodzony z pobieżnej obserwacji. Dobre nosidełka, których dziś nie brakuje, dysponują rozbudowaną regulacją umożliwiającą właściwe dopasowanie do indywidualnych rozmiarów dziecka i noszącego. Dzięki temu z tego samego modelu mogą korzystać zarówno mama i tata, gdyż można szybko i z łatwością dopasować je do własnych potrzeb i zapewnić dziecku kontakt wzrokowy, bezpieczeństwo i wygodę.
          „Jest oddalony od środka ciężkości dorosłego, co naraża noszącego na bóle pleców” (przodem do świata)

          Coraz więcej nosidełek oprócz szelek posiada również solidne pasy biodrowe, które umożliwiają zrzucenie całego ciężaru z ramion i jego równomierne rozprowadzenie po ciele rodzica oraz uniknięcie bólu pleców. Pozycja „przodem do świata” nie jest jedyną pozycją dostępną dla noszącego. Najważniejsze jest jednak zachowanie rozsądku jeżeli chodzi o czas noszenia.
          „Niemowlak nie jest w stanie przetworzyć nadmiaru zewnętrznych bodźców. Noszony przodem do świata narażony jest hiperstymulację”

          Pozycja noszenia przodem do świata jest wykorzystywana jako sztandarowy przykład złego wykorzystania nosidełek. Przeciwnicy tego sposobu noszenia zapominają o tym, że taka forma przeznaczona jest dla niemowląt powyżej 8 miesiąca życia gdy ich fizjologia pozwala na podróżowanie tyłem do rodzica. Zdrowe malec w tym wieku potrafi już samodzielnie siedzieć, utrzymać główkę i nic nie stoi na przeszkodzie aby mógł podróżować tyłem do rodzica. Argumenty miłośników noszenia w chustach opierają się również na szkodliwości wynikającej z nadmiaru bodźców. Jednak w wśród atutów swojej metody noszenia dopatrują się niepodważalnych korzyści wynikających z tego, że „maluch w chuście aktywnie uczestniczy w życiu mamy lub taty: widzi to, co oni widzą, słyszy to, co oni słyszą [...] Patrząc na świat z pewnej wysokości czują, że do niego należą.” Negując pozycję przodem do świata jednocześnie niekonsekwentnie pochwalają jej zbawienny wpływ na rozwój psychofizyczny, emocjonalny i samopoczucie najmłodszych pociech.

          magazyn.netmama.pl/niemowle/4-8-miesiecy/obalamy-mity-na-temat-nosidelek-16525/
          • boo-boo Ha, ha, ha.......... 07.12.10, 12:56
            I jakiś wyświechtany artykuł podajesz jako wiarygodne źródło- i to artykuł ze zdjęciem dziecka w wisiadle przodem do świata ? Przecież to jest portal stworzony przez same matki- niektóre "zielone" w tematach na które się wypowiadają i takie co uważają,że wisiadło jest ok.

            No litości kobieto........

            To teraz jeszcze poszperaj i podaj nam kto sponsoruje ten serwis bo może się jeszcze okazać,że producent jednego z wisiadeł.
            • saszka.hajdamak he he he 07.12.10, 13:20
              lepszy obiektywny tekst niz "wiarygodna" ulotka sponsorowana przez twojego pracodawce marketingowcu wink
              • boo-boo Re: he he he 07.12.10, 13:28
                No to napisz mi gdzie pracuję i ile zarabiam bom baaardzo ciekawa.
                Rozumiem,że jak wkleiłam linka z dwóch różnych stron to już ze mnie marketingowiec ale inne linki innych osób są już ok.
                Najpierw dowiedz się o mnie czegoś więcej zanim napiszesz takie bzdury i się ośmieszysz kolejny raz.
                • saszka.hajdamak Re: he he he 07.12.10, 13:33
                  to nie twoj pierwszy link a jeden z wielu odsylajacy do producenta wiec nie sciemniaj
                  wiem na twoj temat wystarczajaco duzo i jest smutno-smieszne
                  nie kompromituj sie i zajmij sie tym co lubisz najbardziej...
                  • gemmi18 Re: he he he 07.12.10, 13:39
                    A my tu boo-boo znamy od dawien dawna, jedne z pozytywnej, inne z negatywnej strony, ale chyba żadna z nas nie podejrzewałaby ją o marketing na forum.
                    Ja też linkuję czasami, np. w tym wątku, ale nawet nie wiem, jaką markę nosidła przedstawiłam negatywnie, a jaką pozytywnie, bo wybrałam jakieś tam zdjęcia. I uwierz, że nie stoi nade mną prezes i nie każe mi tego pisać.
                    Za to Ty jakaś taka podejrzana jesteś... Nowa... Mało się udzielasz... A jak już, to przy konkretnych tematach... No, no, no, nie wiem, co o tym myśleć... Czyżby marketing...?big_grin.
                    • boo-boo Re: he he he 07.12.10, 13:45
                      Dokładnie to samo miałam napisać- nick mało znany i od razu z linkiem do jakiegoś serwisu wyskoczyła- żeby tylko chyba wejść i zobaczyć-są serwisy które zarabiają na tym kupę kasy- za to,że ktoś tylko wszedł na ich stronę na moment.
                      Jak dla mnie ten co krzyczy najgłośniej "złodziej, złodziej" sam nim jest- nawiązując do tego kto jest marketingowcem......
                      Ja osobiście akurat z marketingiem pożegnałam się wiele lat temu i powiedziałam,że nigdy więcej-żeby było śmieszniej.
                  • boo-boo Re: he he he 07.12.10, 13:41
                    Najwyraźniej argumenty ci się skończyły i bredzisz.
                    Nie pierwszy raz do tego samego linka odsyłam- no popatrz jakoś google ktoś tak skonstruował,że jak wpiszesz określone słowa to zawsze jako pierwsze wyskakują te same linki.
                    Jak bym cię odesłała do linka na allegro pewnie od razu byłabym sprzedająca dla ciebie.
                    No cóż mentalność to ty masz dziecka czteroletniego- nie moja wina.
                    No dalej- czekam aż napiszesz dla jakiej firmy pracuję bo bardzo mnie to ciekawi skoro już tak duuużo o mnie wiesz.
                    • saszka.hajdamak Re: he he he 07.12.10, 13:57
                      po co mi argumenty, przeciez to widac golym okiem, ze jestescie po jednych pieniadzach

                      bubu trzymaj sie lepiej tej ramy dalej i rob to co lubisz najbardziej bo marketing kiepsko ci wychodzi co nie dziwi, ze cie wywalili
                      gemmi szerloku holmsie forumowy - zachowujesz sie jak jakis mentor a nie masz zielonego pojecia o rzeczywistosci
                      • boo-boo Tak, tak, tak......... 07.12.10, 14:11
                        Bredź dalej- świetny ubaw mam.
                        Tylko następnym razem jak zdecydujesz się pisać na forum to na trzeźwo.
                        Teraz jako dobry pracownik marketingu muszę spadać i szefowi pampersa zmienić bo jeszcze mnie wywali z roboty...... wkleiłabym linka do strony firmy pieluch których używam no ale niestety nie pracuję dla tego koncernu wink- czytaj z pieluchami nie ma tyle problemu i pytań na forum dlatego go nie wklejam.
                        • saszka.hajdamak Re: Tak, tak, tak......... 07.12.10, 14:25
                          juz uciekasz?
                          no to sie trzymaj
                      • gemmi18 Re: he he he 07.12.10, 15:38
                        Łoo matko, skończ już dziewucho. No tak, o rzeczywistości, w której Ty żyjesz, wiem niewiele i jestem szczęśliwa, że nie mam z nią na co dzień do czynienia:/.
                        Przyznaję się, pracuję dla marki BECO Baby Carrier, szef przystawił mi spluwę do czachy i kazał wkleić tu linka z reklamówką tego nosidełka. Skąd Ty to wiedziałaś? A myślałam, że tak dobrze mi idzie kamuflowanie się tu na forum od kilku lat. Szlag by to, wydało się i teraz mnie wyleją.
      • gemmi18 Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 12:08
        Ależ nie o to chodzi, żeby w nosidełku nie nosić, wręcz przeciwnie!!! Chodzi o to, żeby każda z mam znała różnicę między nosidłem a wisiadłem i posługując się tą wiedzą, nigdy nie wybrała wisiadła. Dziecko noszone w nosidełku lub chuście ma przybrać pozycję żabki, tylko wtedy bioderka są bezpieczne. A są w sprzedaży nosidełka, które nie zapewniają tej pozycji, ponieważ obejmują tylko krocze dziecka, które zwyczajnie wisi, skąd taka nazwa - wisiadło. Są też mamy, które wybierają nosidło po żądanej kolorystyce, nie zapoznawszy się wcześniej z informacjami o bezpiecznym dla zdrowia dziecka noszeniu. Niestety, nie każda dobra marka ma róziowe nosidła w róziowe serduszka.
        A poniżej daję linki - pierwszy do zdjęcia nosidła-wisiadła, a drugi do poprawnego nosidła.
        Dodam, że nie znam się na markach nosideł i nie wiem, czy to, które podlinkowałam jako drugie jest dobre pod każdym względem, ale na pewno zapewnia to, o czym pisałam, czyli pozycja żabki.
        Pozdrawiam.

        http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://vaster.pl/obrazy/nosidelka/5002/5002-4.jpg&imgrefurl=http://tylkotutaj.istore.pl/pl/5002-nosidelko-dzieciece-przewiewne-usztywniane.html&usg=__pMtHgi_KFwH9v6ve79w-7_vf3EY=&h=680&w=510&sz=96&hl=pl&start=0&zoom=1&tbnid=0ty2GAWiJGNEBM:&tbnh=124&tbnw=92&prev=/images%3Fq%3Dnoside%25C5%2582ko%26um%3D1%26hl%3Dpl%26biw%3D2112%26bih%3D952%26tbs%3Disch:10%2C262&um=1&itbs=1&iact=hc&vpx=849&vpy=353&dur=349&hovh=124&hovw=93&tx=74&ty=126&ei=5BL-TPXaGcrusgbe1K38BQ&oei=5BL-TPXaGcrusgbe1K38BQ&esq=1&page=1&ndsp=86&ved=1t:429,r:18,s:0&biw=2112&bih=952

        www.pieluszkarnia.pl/product-pol-195--BECO-Nosidelko-Ergonomiczne-wzor-Lenka.html
        • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 12:48
          Od kiedy nastala moda na chusty BabyBjorn is bad.
          • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 13:00
            No widzisz dla mnie chusta jest beee, a mimo wszystko BB uważam za szmelc- jak każde inne podobne mu wisiadło.
            Mogę napisać inaczej - od kiedy BB weszło na rynek stało się dla rodziców produktem "must have- as seen on TV"....- a pal sześć,że to wisiadło.
    • kam4ka Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 13:15
      Takie mamy i takie szczerze polecam, rewelacja smile
      www.babymama.pl/vmchk/Spacer/Nosidelka/Nosidelko-eco-Close-Parent-Baby-Carrier/flypage.tpl.html
      • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 13:30
        Też się nad nim zastanawiałam tylko mężowi te kółka do gustu nie przypadły.
        • cytrynowa.lemoniada Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 14:06
          dlaczego to nie jest wisiadło a baby bjorn jest? serio pytam.
          P.S. mi o dziwo tez zalezy na dziecku, po co te teksty rzucasz, nie mozna normalnie pogadac? smile
          • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 14:14
            Jak dla mnie to tez jest wisiadlo ala BabyBjorn z ta roznica, ze rece ma dzidzius skrepowane. No i latwiej w tym przegrzac niz w BabyBjorn jak na moje oko. Ale my z cytrynowa jestesmy slepe bo nie widzimy roznic miedzy nosidlem, a wisiadlem. Na szczescie mamy boo boo, ktora nas moze oswieci, o ile nie zechce oddac krwi za seks.
            • kam4ka Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 15:24
              Noszę dzięcię w nim ten sposób jak ta dziewczyna, która ma nosidło czerwone:
              www.boohoobaby.co.uk/prod_show.asp?prodid=698
              (bez dodatkowego panela, moje już dawno trzyma głowę, ma 6 miesięcy)
              Nie ma możliwości przegrzać dziecka, no chyba że w jakieś straszne upały, które jednak teraz w grudniu nie występują, bo to po prostu dwie warstwy bawełnianej szmatki, jak chusta - wystarczy wziąć to pod uwagę dobierając dziecku strój. Z tego co się orientuję bywają nosidła znacznie grubsze.
            • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 19:02
              Kolejna co argumenty jej się skończyły i nie wie czego się czepić to informacjami z mojej wizytówki się podnieca buahahahahaha.................
          • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 14:15
            Popatrz jak dziecko ma ułożone nóżki w BB-wisi na kroczu, a w nosidełku ergonomicznym-pozycja żabki. Plecy inaczej są ułożone- BB jest sztywne i dziecko musi dostosować się kształtem pleców do niego, a powinno być na odwrót- to zapewniają albo chusta albo nosidło ergo. Chciałabyś tak na kimś wisieć jak w BB czy raczej być na kimś/ w kogoś wtulona jak w ergo czy chuście?
            No nie wiem jak bardziej sensownie to napisać- ale jak ktoś mnie "rozpracował" kiepski ze mnie marketingowiec......
            • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 14:19
              Nadal nie widze roznicy - zarowno w BB jak i w tym na zdjeciu nogi dziecka dyndaja tak samo.
              • cytrynowa.lemoniada Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 14:25
                bb nie jest sztywne - jest jak najbardziej elatyczne i miękkie. pozycję żabki również wymusza bo pas kroczny jest dosc szeroki
                • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 16:28
                  Pogooglowalam nieco i debata miedzy BabyBjorn a Ergo trwa juz conajmniej 6 lat. W miedzyczasie wiele dzieci wyroslo z takich nosidelek bez szkody dla kregoslupow. W USA gdzie BabyBjorn jest stosowane nagminnie dzieci maja mniej problemow z postawa niz nasze polskie. Chyba nie chodzi o nosidelka tylko o lawki w szkole.wink
                  • ponponka1 Re: jakie nosidełko??? 08.12.10, 13:25
                    Pogoogluj jeszcze to zobaczysz najnowsze modele BB sa juz inne niz twoj, szersze w kroku, dziecko ma juz pozycje siedzaca a nie wiszaca. I zastanow sie dlaczego wink
                  • saras-wati Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 07:24
                    Wydaje mi się, że firma babybjorn wypuściła też model nosidła ergonomicznego:

                    www.mamabebe.pl/product-pol-11174-BabyBjorn-COMFORT-nosidlo-ergonomiczne-Czarny-Srebrny.html
                    Na tej stronie widać, w których dziecko wisi na kroczu, a w których siedzi - wyodrębniony pas biodrowy.
                    Jednak wolałabym kupić tańsze tuli, jako naszą rodzimą produkcjęwinksmile
                • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 19:05
                  Pozycja żabki to nie tylko szeroko rozstawione nogi.
                  Teraz zastanów się dlaczego to sławetne i badziewne BB producent zaczyna zastępować czymś co już bardziej przypomina nosidło ergo....
              • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 19:02
                No to już nie moja wina,ze szare komórki ci nie działają.
                • cytrynowa.lemoniada Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 19:49
                  dziewczyno czemu Ty sie przy każdej wypowiedzi tak okrutnie zacietrzewiasz? trudno tak rozmawiać.. ja nie jestem producentem ani marketingowcem baby bjorn, wiec wrzuć na luz smile
                  • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 20:18
                    Ale ta moja wypowiedź nie do ciebie przecież była....
                  • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 07.12.10, 20:21
                    Boo boo wez Ty sie zastanow jak sie do ludzi odzywasz. Myslisz, ze jestes zajebista, ale sie grubo mylisz. Trzymaj sie lepiej tej ramy jak juz ktos Ci juz sugerowal.
                    • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 08.12.10, 13:28
                      Ale po co ty do mnie piszesz kobieto- i to nie na temat. Jak znajdziesz jakieś argumenty konkretne odnośnie dyskusji to się wtedy odezwij.

                      Rozumiem,że jak rozmawiasz z kimś i nagle cię zatyka bo nie wiesz co sensownego powiedzieć to zaczynasz naśmiewać się z rozmówcy np. z jego nazwiska, wyglądu etc.- bo tak właśnie się zachowujesz- przyczepiasz się do wizytówki, sygnaturki.
                      Ile ty masz lat- 16-cie? bo w głowie jak nic siano.

                      "Boo boo wez Ty sie zastanow jak sie do ludzi odzywasz."- i kto to pisze.......
                      • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 08.12.10, 21:00
                        Nie mam 16 lat, a chocbym nawet miala to oczekuje kulturalnych wypowiedzi na forum, a ty jestes po prostu chamska. Duma napawa cie, ze komus przysrasz. Wspolczuje dzieciakowi nawet w tym nosidelk Ergo.
                        • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 08.12.10, 21:04
                          I nie przypominam sobie zebym kiedykolwiek wysmiewala czyjes nazwisko, wiec sobie juz nie konfabuluj. Jak Cie fantazja meczy to napisz ksiazke dla dziecki. To teraz modne.
    • martacs Re: jakie nosidełko??? 13.12.10, 12:49
      słuchajcie, czy cena nosidełka gra rolę? czy nosidła za ok 100 zł, ale z atestami (choć czy w nie wierzyć) są warte kupna, czy lepiej zainwestować w coś lepszego? proszę o podpowiedź, ale może nie boo- boo wink

      https://suwaczki.maluchy.pl/li-47693.png
      • ponponka1 Re: jakie nosidełko??? 13.12.10, 14:10
        martacs napisała:

        > słuchajcie, czy cena nosidełka gra rolę? czy nosidła za ok 100 zł, ale z atesta
        > mi (choć czy w nie wierzyć) są warte kupna, czy lepiej zainwestować w coś lepsz
        > ego? proszę o podpowiedź, ale może nie boo- boo wink


        Nosidla - wisiadla maja atesty....na materialy z ktorych sa wykonane. Nie maja zadnych atestow ortopedeycznych, fizjologicznych. Zatem jak chcsesz wisiadlo z atestem to pewno takie kupisz i za 14,50 na allegro smile

        Jesli chcesz zeby twemu dziecku i tobie nosidlo sluzylo wybierasz nosidlo wygodne. Uwierz, ze klasyczny zwis BB jest niweygodny dla rodziac, caly ciezar dziecka opeira sie na ramionach.
        Zrob test w domu. Wez maly plecak, wloz do niego piec kilo cukru/maki/odwaznik i zaloz sobie z przodu. Nie zapinaj w pasie (jesli jest klamra psaka), nie dociagaj ramion, niech to po prostu siwi..... Pochodz w tym tak z kilkanascie minut.

        Potem wez wypenij ten plecak czyms lekkim, by sie te worki cukru nie przemieszczaly - i dociagnij paski na ramionach i zapnij sie w pasie......

        Poczujesz roznice.....Kazdy kto chodzil troche po gorach z plecakiem nie musi probowac, po prostu od razu widzi roznice...
        • emma6666 Re: jakie nosidełko??? 13.12.10, 17:48
          ergonomik też potrafi być tani czego przykładem jest ono natural
          • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 15.12.10, 10:08
            kolejna forumowa handlarka
            smiech na sali
            • emma6666 Re: jakie nosidełko??? 15.12.10, 12:53
              ciekawe na jakiej podstawie tak twierdzisz...
    • camel_3d byle nie BABY BJÖRN!! 15.12.10, 15:53
      bo to jakis koszmarek dla rodzicow, ktorzy cha cool wygladac,...
      polecam ergo baby..albo manduce.
      bondolino tez podobno ok jest
      • suazi1 Każdemu co innego pasuje, rozważ to!!! 24.01.11, 14:23
        Baby Bjorn miałam, używałam, chwalę sobie bardzo. Do szału doprowadzało mnie za to bebelulu...
        • posh_emka Re: Każdemu co innego pasuje, rozważ to!!! 24.01.11, 19:37
          To nie o to chodzi co komu pasuje tylko co jest zdrowe dla dziecka, a BB takie nie jest.

          "chwalę sobie bardzo. "
          Szkoda,że twoje biedne dziecko nie mogło się wypowiedzieć jak to "fajnie" na kroczu się wisi........

          Mnie do szału doprowadzają matki co tak bardzo kochają swoje dzieci, a w gruncie rzeczy w d.u.p.i.e mają co jest dla nich najlepsze i tylko robią to co jest im wygodnie-matkom.
    • camel_3d porownaj reklamy... 15.12.10, 16:05
      zobacz.. wpisalem w googlach baby björn, ergo baby i manduca... masz wyniki.

      baby björn - reklamowane jako nosidelko dla tych nowoczesnych, chcacyhc wygladac sportowo i modnie. TU KLIKNIJ zawsze pokazuje, ze mozna dziecko przodem nosic. i ze dzeicko to bardzo lubi... cukier tez by jadlo..

      ergo baby - duzo reklam pokazuje dziecko spiace w argo baby (TU KLIKNIJ)
      reklamowane jest jako wygodne, do noszenia na plecach i na przodzie. DZiecko dzieci w "niby foteliku"..nie wisi na kroczu..i nie ma obowiazku wyglada cna zadowolone.

      manduca: podobnei jak ergo baby ma byc przede wszytskim dla dziecka, ktore chce si eprzytulic i przespac. TU KLIKNIJ

      wyobraz sobie jak moze dzeicko sie przytulic i przespac w takiej pozycji:
      TU KLIKNIJ

      • suazi1 Nie widzę spektakularnych różnic... 24.01.11, 14:29
        Nie wiem, może nie znam się, zarobiona jestem...
        • posh_emka Re: Nie widzę spektakularnych różnic... 24.01.11, 19:38
          Dokładnie- nie znasz się, zarobionym nie trzeba być,żeby zobaczyć różnice.
    • aleksandra1357 Re: jakie nosidełko??? 21.12.10, 20:37
      Ta zażarta dyskusja pełna obelg pewnie się już skończyła, a ja Wam i tak napiszę swoje zdanie. Miałam nosidełko-wisiadełko. W instrukcji - od 3 kg! Co za porażka. Nosiłam mojego pierwszego syna trochę, na szczęście nie za dużo. Jak go obracałam przodem - siniały mu nóżki, choć taka opcja była przewidziana przez producenta. Synek nie protestował, ale dłużej niż 30 minut nie odważyłabym się go nosić. I teraz przejdę do wniosków: Drugiego syna noszę w wiązanej chuście od 2 tygodnia życia pionowo. Jest zachwycony, uwielbia to dużo bardziej niż noszenie bez chusty. Ma teraz 5 miesięcy i nigdy nie włożyłabym go do wisiadła. Chusta jest super - mięciutka, przewiewna, dziecko wtulone maksymalnie, może spać, mama może zmywać - które nosidło to zapewni?
      Moja bogata siostra kupiła sobie super nosidło, w którym dziecko ma pozycję żabki. Ma też wkładkę dla noworodka i inne gadżety. I to jej nosidło jest super. Tylko kosztowało ok. 600 zł, a dobra chusta to ok. 170 zł - i to mnie przekonuje. Poza tym mimo wszystko w chuście dziecko wydaje mi się ułożone naturalniej. Chusta kółkowa mi się nie sprawdziła - może tylko na biodrze do sadzania. To wszystko, co mam do powiedzenia w tym temacie. Celowo nie wymieniałam marek nosideł. Nie jestem sprzedawcą chust wink
      • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 22.12.10, 09:06
        faktycznie, nie jestes sprzedawca..
        jestes po prostu czlonkiem sekty chustowej
        • ponponka1 Re: jakie nosidełko??? 22.12.10, 13:20
          Julia Roberts tez jest handlarka i dziela w sekcie ERGO. Dzieki Saszce juz wiemy skad te miliony dolcow na koncie.....

          www.the-ergo-lady.com/julia-roberts-ergo-baby-carrier.jpg
          • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 22.12.10, 14:24
            Skoro Julia Roberts to ma to musi byc super. A Cindy Crawford nosila w BabyBjornie i jej dzieci jakos przezyly to wiszenie.
            • ponponka1 Re: jakie nosidełko??? 22.12.10, 15:24
              Co ma piernik do wiatraka? *

              W BB przezywaja miliony dzieci....pytanie tylko co? wink **

              * chyba powinnas przeczytac moj post razem z postami saszki. Moze zrozumiesz do czego pilam....
              ** np. nadmiar bodzcow, nacisk na krocze....itp.
              • annie_laurie_starr Re: jakie nosidełko??? 22.12.10, 19:31
                Lo matko - pomponka mam wrazenia, ze te nosidelka ergo starsznie ci leza na sercu. Sama zaczelas z Julia Roberts - nota bene piekna starsza mamuska.
                • ponponka1 Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 10:01
                  Annie...znowu nie przeczytalas a skomentowalas....

                  Milczenie jest zlotem.....


                  P.s. Polecam zanim znowu odpiwesz - czytaj uwaznie...nicki tez smile
    • saras-wati Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 07:13
      Zastanawiam się, dlaczego tak zaciekle są bronione wisiadła...widać, jak maluch bezwładnie wisi, a jeszcze najgorzej, jak wisi przodem do świata(bo przecież lepiej widzi) i ma nienaturalnie wygięty kręgosłup, a potem w szkole okazuje się, że skolioza, że bóle głowy i tysiące innych przypadłości.

      Autorka wątku zapytała, co nadaje się dla takiego malucha(choć wg mnie dla takiego malucha, to tylko wózek lub chusta)...Dla mnie oczywiste było, że nosidło-wisiadło jest beznadziejne. Na chustę się nie zdecydowałam, bo to nie dla mnie, ale jak młode skończyło 6 miesięcy i porządnie usiadło kupiłam nosidło ergo beco i był to świetny wybór. Zanim nie przeczytałam o nim na chustowym forum, to myślałam, że wszystkie nosidła są beznadziejne.

      Najgorsze jednak wydają mi się pseudonaukowe artykuły o obalaniu mitów na temat nosideł i padają argumenty, które dotyczą wyłącznie ergonomicznego nosidła, a zdjęcie obok dziecka w wisiadlesad
      • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 09:01
        ile ci placa za pisanie tego typu bredni, "fanko" nosidelek ergonomicznych?
        • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 11:14
          To teraz nam ładnie napisz o czym ty bredzisz bo nikt nie rozumie.....

          To napisałam ja - boo-boo kolejna fanka nosidła ergo- teraz czekam na tekst o handlarce (czyli o mnie)- proszę napisz bo lubię się pośmiać z samego rana.....
        • saras-wati Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 11:33
          To było do mnie? Piszę brednie? W jakim sensie, wyrażam swoje świadome zdanie, po to jest forumwink
          Pewnie, że jestem fanką ergo - uwielbiam łączyć bliskość i komfort mojego dziecka, z moim komfortem i ciekawym designemsmile Nie zamierzam kruszyć kopii w tym temacie, każdy ma swój rozum. Vsewink
          OT - Płacą, hihi, chciałabym - muszę zwrócić się do producenta pewnych wózków, bo na ich temat wypisuję peany na wózkowym forumwink
          • boo-boo Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 11:54
            No widzisz tak to już jest- nazwy nosidła erg napisać nie można bo się jest "handlarką nosidłami", ale nazwami mm, wózków, zabawek, krzesełek do karmienia to się już np. można wymienić.......
            Co innego jak byś nazwą wisiadła rzuciła to wtedy było by ok.
        • ste3fa Re: jakie nosidełko??? 23.12.10, 15:59
          saszka ty to chyba cierpisz na jakąś manię przesladowczą. Każdego, kto poleca coś innego niz wisiadło (obojetne czy chustę czy nosidło ergo) posądzasz o działania marketingowe.
          Dla kogo Ty pracujesz, że tak ci zależy na dobrej sławie wisiadeł?
      • camel_3d bo... 23.12.10, 21:17
        saras-wati napisała:

        > Zastanawiam się, dlaczego tak zaciekle są bronione wisiadła...


        bo takie maja...i nie znaja innego..
        • magdal-ena78 Re: bo... 23.12.10, 21:33
          Ja tez mam Baby bjorn i tez jestem bardzo zadowolona, a moj syn, ktory ma juz prawie rok korzystal z niego bardzo dlugo.
          • annie_laurie_starr Re: bo... 23.12.10, 22:33
            Och magdal-eno78 - nawet nie wiesz jak bardzo skrzywdzialas dziecko tym BabyBjornem. Nie chustowalas, nie nosilas w ergo - dziecko wisialo. Tak jak i moje. No po prostu nic tylko na niebieska linie zadzwonic.
            • saras-wati Re: bo... 24.12.10, 05:50
              no, ale są różne bjornywink bjorn ma też ergonomiczne nosidłowink Magda, a Ty, które miałaś?
              • magdal-ena78 Re: bo... 24.12.10, 11:48
                Mam zwykle nosidlo baby bjorn, nazwane przez rzesze forumowiczek wisidlemsmile Poki co sie sprawdza, a z moim synem wszytsko ok. Zadnej traumy nie zaobserwowalam smile
            • magdal-ena78 Re: bo... 24.12.10, 11:50
              annie_laurie_starr napisała:

              > Och magdal-eno78 - nawet nie wiesz jak bardzo skrzywdzialas dziecko tym BabyBjo
              > rnem. Nie chustowalas, nie nosilas w ergo - dziecko wisialo. Tak jak i moje
              > . No po prostu nic tylko na niebieska linie zadzwonic.
              Nie robilam mnostwa innych rzeczy jak na "prawdziwa matke" przystalo, nie spalam z dzieckiem, nie karmilam piersia, wybudzalam z drzemek, dziwne ze jeszcze nikt nie zadzwonil big_grin
              • saszka.hajdamak do klamczuchow 27.12.10, 08:22
                do ste3fa - no to sie zdecyduj czy mam manie przesladowcza czy pracuje dla kogos bo juz nie wiem.. smile))

                otoz tak, nie trzeba byc specem od reklamy zeby zauwazyc jak niektore panie lansuje konkretne marki, pseudoreklama bije po oczach, to samo sie tyczy BB, ktore swoja droga uwazam za przerost formy nad trescia za zdecydowanie nieprzywoita cene..
                ale z marketingowcami od chust i chinskich nosidelek jest jeszcze bonus - zacietrzewiona, agresywna pseudoidea, ktora probujecie ludziom wciskac ale wam sie za bardzo nie udaje..
                o czym mowa? ano o tych wszystkich bredniach jakoby chusty i te wasze tzw. ergonomiczne nosidla byly panaceum na wszystko lacznie z dysplazja bioder (co jest juz szczytem bezczelnosci i niewiedzy), przez rzekoma szkodliwosc nosidelek TRADYCYJNYCH (odsylam do artykulu powyzej) po idee kanguromanii, ktora jest ponoc prozdrowotna i zacna ze wszechmiar. tylko nikt nie wspomina o tym, ze sponsoruje ten kampanie dwie najwieksze zachodnie firmy zarabiajace na sprzedazy chust - organizator szkolen die trageschule i jeden z wiodacych niemieckich producentow chust... to tak jakby koncerny tytoniowe zorganizowaly sobie kampanie za kupe kasy wciskaja ludziom, ze palenie jest zdrowe...
                i tyle w tym temacie
    • wredna.zmija eee... 27.12.10, 09:27
      stare baby a klócą sie jak przekupy na targu. Nic tylko niektorym ring i rekawice dac tongue_out
    • egla30 Re: jakie nosidełko??? 27.12.10, 12:48
      Czytałam to forum z wielkim niesmakiem. Wymiana poglądów naprawdę nie jest na właściwym poziomie - drogie Panie zawsze są dwa ścierające się ze sobą stronnictwa - tu nawet trzy - chustowania, nosidełek typu BabyBjorn i czegoś nazywanego nosidełkami ergonomicznymi. Jestem mama prawie 3-letniej Heleny. Jak się urodziła kupiłam chustę Bebelulu model Lulu. Mała w niej wrzeszczała, wierciła się, na wszelkie możliwe sposoby okazywała niezadowolenie. I to mimo przeszkolenia z obsługi w sklepie firmowym w Wawie. Jak miała 4 mce miałam już dosyć noszenia jej na rękach i kupiłam UŻYWANE nosidło BabyBjorn z pasem biodrowym. Moje dziecko piszczało z zachwytu za każdym razem gdy ją do niego wkładałam. Renomowany ortopeda dziecięcy nie miał zastrzeżeń o ile nie będę nosiła w nim dziecka non stop tylko np. na krótki spacer, po zakupy itp. Nie próbowałam trzeciego typu nosideł - gdy szukałam dla córki nie było ich jeszcze w sprzedaży. Mogę powiedzieć tylko, że nigdy już nie kupię chusty tego rodzaju co Lulu, może ewentualnie wiązaną. BabyBjorn będę używała przy drugim oczekiwanym właśnie dziecku. I powiem jako matka z pewnym już stażem - czasem wygoda matki i przekonanie, że kupiła dziecku coś, co sprawia mu radość są ważniejsze niż batalie słowne między zwolennikami kilku frakcji smile
      • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 27.12.10, 13:30
        na szczescie nie naleze do zadnej z tych "frakcji"
        a w temacie babybjorn to... 400 - 600 zl za cos co przyda mi sie tylko od czasu do czasu..
        • egla30 Re: jakie nosidełko??? 27.12.10, 14:41
          Moje kosztowało duuuużo mniej bo jak pisałam było używane po 1 dziecku. Za ok. 200-250 zł kupiłam najlepszy wówczas model nosidła BB, z nowymi śliniaczkami i ze śpiworkiem zimowym z dokumentami gwarancyjnymi itp. Używało go krótko 1 dziecko bo reagowało na to nosidło jak moje na chustę. Jestem fanką allegro i mnóstwo rzeczy kupuję sobie i córce używanych. I żaden to dyshonor tylko przejaw zdrowego rozsądku po niespełna roku od urodzenia pierwszego dziecka smile Pozdrawiam mamy żywo dyskutujące! smile
          • saszka.hajdamak Re: jakie nosidełko??? 29.12.10, 08:49
            z tego co sie orientuje to bb nie prowadzi powszechnej sprzedazy uzywanych nosidelek a kupic uzywane nosidlo w dobrym stanie jest 1. nielatwo, 2. nie kazdego satysfakcjonuja taki zakup .. ale przyznam szczerze, ze nawet uzywany sprzet tej firmy pod wzgledem ceny to jakas wielka pomylka
            • nartis Re: jakie nosidełko??? 20.01.11, 15:36
              Dlatego właśnie, że używane nosidełko niełatwo jest kupić, a po drugie trochę się jednak ryzykuje takim zakupem ja rozglądam się za nowym, ale w miarę tanim. Wydaje mi się, że dla dziecka, które ma 6 miesięcy takie będzie odpowiednie www.ekids.com.pl/p/chicco_nosidelko_go_black-1176. Przy tym Chicco to wcale nie zła marka.
              • posh_emka Fajny bubel-wisiadło, a nie nosidło. 20.01.11, 17:36
                Już sam opis,że dziecko można nosić przodem do świata dyskwalifikuje to ustrojstwo na starcie.
                Ta firma to może i ma pojęcie o produktach dla dzieci ale nie o nosidełkach.
                Chcesz układ kostny swojego dziecka nadwyrężać to kup to co wkleiłaś.
                Za darmo bym tego nie chciała-nawet jak by mi ciężkie pieniądze mieli płacić za używanie tego- każda normalna myśląca matka to samo stwierdzi.
              • ponponka1 wisiadlo Chicco 21.01.11, 10:06
                niewygodne dla noszacego - brak pasa - a i dla dziecka takie dyby nie sa wskazane....
                • borntobewild Mei Tai 21.01.11, 13:23
                  Jestem mamą 2-miesięcznego chłopca i przymierzam się do zakupu czegoś, co ułatwi mi życie i nie przyniesie szkody dla Kawalera wink
                  Podobają mi się azjatyckie nosidła, nie wiem tylko jak sprawdzają się w użytkowaniu codziennym. Chusty mi "nie podeszły", szukam czegoś prostszego wink
                  Młody waży już ponad 6kg a mój kręgosłup woła pomocy...
    • gavagai1 Re: Mei Tai 21.01.11, 15:24
      a z ciekawości jakiej firmy MeiTai to był???
      Bo to co zalinkowałas, to nie jest mei-tai, tylko zwykłe wisiadło.

      Do borntobewild.
      W MeiTai nosi się dopiero dzieci, które samodzielnie siedzą. Dla takiego małego szkraba raczej chusta.
      • ponponka1 Re: Mei Tai 21.01.11, 15:55
        Mozna nosi w MT takie szkraby. Tylko w dopasowanym MT, a jak wiadomo takie szkraby szybko rozsna wiec MT trzeby zmieniac co miesiac wink Wiec chusta a jak maly sam siadzie to MT smile Mozna samemu uszyc!
        • ponponka1 Re: Mei Tai 21.01.11, 16:10
          Mozna samemu uszyc!

          Tu zdjecie kawalkow jakie sa potrzebne do MT:

          i447.photobucket.com/albums/qq198/mariposa1983_2008/mei%20tai/meitaimaken002640x480.jpg
    • ponponka1 Re: Mei Tai 21.01.11, 15:59
      alarme napisała:

      > mei tai?
      To takie azjatyckie tradycyjne nosidlo dla dzieci
      tu masz link do wybranych zdjec
      www.bing.com/images/search?q=mei+tai&FORM=BIFD&adlt=strict
      odradzam zdecydowanie!szczegolnie te "markowe", kupilam tydzien temu i
      > odeslalam, po otwarciu paczki zajechalo taka chemia ze to byl pierwszy i ostat
      > ni kontakt z noszeniem w tym czyms. z azja maja tyle wspolnego ze produkuja je
      > w chinach .. pomysl o tym zanim dasz sie nabrac jak ja
      > a co do chin to polecam stronke
      > rel="nofollow">wangmujin.en.made-in-china.com/product/rbpERaMTuBWG/China-Baby-Carrier-5009-.html
      > jakos dziwnie znajome to nosidelko

      Tez odradzam i to nie tylko ze wzgledu na zapach.... wink
    • ponponka1 Re: Mei Tai 21.01.11, 16:15
      Ja mam trzy
      Nubika - dla malych dzieci
      Melkaj - zamowiony specjalnie - panel z Zara purple
      no i mercedes na rynku norweskim - Du & jeg -
      lotusbarn.no/butikk/index.php?main_page=index&cPath=9_426
      taki z panelem z jedwabiu - panel na dole mozna spiac, ze pasuje na mniejsze dzieci a potem rozpiac i jes szerszy na wieksze dzieci. Niestey moja mala od kiedy zrobila sie samobiezna daje sie wcisna tylko w manduce...a ona taka brzydka (manduca) wink
      • nika.lucja które z tych dobrych wygodne dla rodzica? 25.01.11, 13:41
        Przegladnelam caly wątek,
        doczytalam ze polecacie : bondolino, manduce, tuli i ono.
        Ktore z nich jest latwe w obsludze, wygodne (nie woija się w ciało mamy) itd
        nie mam jak ich obejrzec i porownac, musze zdac sie na was i internet
        pomozcie prosze, czym sie roznia poza tym ze ono jest najtansze...
        dzieki
        \\
        • posh_emka Re: które z tych dobrych wygodne dla rodzica? 25.01.11, 13:50
          Mam ONO- nic mi się nigdzie nie wrzyna- to kwestia odpowiedniego dociągnięcia pasów.
          • saszka.hajdamak Re: które z tych dobrych wygodne dla rodzica? 27.01.11, 15:48
            posh_emka
            sporo twoich wpisow jakos dziwnie zahacza o jedna marke a pozostale starasz sie brutalnie zdyskredytowac...
            • iwonkocia Re: które z tych dobrych wygodne dla rodzica? 27.01.11, 16:03
              a ja zamowilam wlasnie marsupi plus dla 3mies dsziecka,awy o nim nic nie piszecie.napiszcie cos!
              • pancia-jancia Re: które z tych dobrych wygodne dla rodzica? 27.01.11, 16:13
                Ja właśnie kupiłam liliputi. Dziś używałam pierwszy raz. Dla mnie bardzo fajne, synkowi chyba też się podoba. trochę tańsze niż bondolino.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka