Tydzień temu byłam z moją 3msc. córeczką u lekarza. Miała zaróżowione gardło i gęsty, spływający gardłem katar, który powodował lekkie pokasływanie. Dostałyśmy robione krople do nosa, witamine c, wapno i clemastinum. Po przeczytaniu ulotki clemastinum odstawiłam, to lek na alergie, który mial zagęszczać katar, więc uznałam to za pomyłkę. Poza tym zalecany jest od 1 roku, mała ciągle po nim spala i była mało kontaktowa.
Krople można podawać 3 dni i dopóki je dawałam było wszystko ok. W momencie odstawienia katar się nasilił i właściwie mam wrażenie,że z dnia na dzień jest gorzej. Jutro idę do lekarza, ale zastanawiam sie, co może być przyczyną takiego długiego kataru