Dodaj do ulubionych

siadanie :)

04.01.11, 22:05
Jak uczyłyście swoje dzieci siadania? Wiem, że niby samo powinno się nauczyć(tak mówią ortopedzi )ale Basi od jakiegoś czasu wygina się i próbuje podnosić. Kuzynka moja wzięła ją za rączki i pomogła usiąść i Basia bardzo się cieszyła. Od tamtej pory jak się spina do siedzenia a ja jej nie chcę pomóc zaczyna płakać i prężyć się mocniej. Ma niecałe 4 miesiące.
A jak u Was było???
Obserwuj wątek
    • inesska-pinezka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:08
      moim zdanie 4 miesiace to troche za wczesnie za samodzielne siedzenie. ja tam nie popedzałam dziecka, przyszedl czas to i sama usiadła.
      • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:20
        No to właśnie nie chcę żeby sama siadała ale nie widzisz jej jak zaczyna się spinać: pręży główkę i rączki i wypina wszystko do przodu jakby chciała się podnieść to powiedz takiemu maluszkowi że jeszcze nie może siadać jak ona potrafi tak robić nawet przy jedzeniu(karmię piersią).
        Aha i sama to oczywiście nie siedzi podtrzymuję ją jak już za plecki lub trzymam za rączki.
        Ale generalnie chodzi mi o to co robicie jak już dziecko daje znaki że chce usiąść?
        Ja sama na prawdę nie wiem, wcześniej myślałam, że ją brzuszek może boli że się tak pręży ale wychodzi na to że chciałaby się podnieść
        • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:22
          Nie chcę jej zmuszać ani popędzać, ale ona sama daje takie oznaki
          • fasol-inka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:24
            a pewnie, że daje - w końcu ileż można oglądać świat z pozycji horyzontalnej
        • fasol-inka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:23
          ania87-2 napisała:

          > Ale generalnie chodzi mi o to co robicie jak już dziecko daje znaki że chce usi
          > ąść?

          nic nie robiłam, czekałam spokojnie aż sam usiądzie bez niczyjej pomocy
          • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:29
            I o to mi chodziło właśnie. Kuzynka też ją podnosi za każdym razem, ja zrobiłam tak może ze 3 razy ale zawsze trzymałam za plecki. Uważa że 2 dzieci wychowała i wie wszystko co i jak. A ja chciałam wiedzieć czy pomagać czy nie. Teraz wiem bynajmniej o co chodzi.
        • pancia-jancia Re: siadanie :) 05.01.11, 09:05
          Mój też tak robi, podnosi głowę i cały się spina do siadania jak lezy na pleckach - tak jak by się próbował podnosić. Jak jest w foteliku samochodowym to też się tak odgina do przodu jak by chciał się wyprostować. Ja na to nie reaguję i nie pokazuję mu że może usiąść ewentualnie odwracam uwagę jakąś zabawką, ma niecałe 3,5 miesiąca więc za mały na siadanie.
    • fasol-inka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:21
      w wieku niespełna 4 miesięcy każde dziecko się cieszy jak je ktoś posadzi
      ale żadne nie jest na to gotowe
      sama się nauczy, daj jej spokój
      • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:25
        Ale chyba nie każde się pręży i spina do siadania? Jak leży i próbuje się podnosić to aż czerwona się robi, przecież ja jej nie każę siadać.
        • fasol-inka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:26
          zdecydowana większość tak robi na tym etapie życia
          • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:30
            Dzięki bardzowink
            Tylko szkoda mi jej jak będzie się jutro wkurzaćtongue_out
            • fasol-inka Re: siadanie :) 04.01.11, 22:33
              oj tak, życie niemowlaka to pasmo nieustannej frustracji - nie da się sięgnąć, zabawka za daleko, leżeć nuda, siedzieć nie umiem, a ledwo siądzie za wstawanie się bierze i leci na paszczę smile
              • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:35
                tongue_out racja, spróbuję nie dać się zwariować ciotkom i mądrym kuzynkomtongue_out
    • semi-dolce Re: siadanie :) 04.01.11, 22:22
      Takie wyginanie sie i chęć podciągania w tym wieku sa normalne i nie mają z siadaniem nic wspólnego. W odpowiednim czasie dziecko nauczy się siadac samo i raczej nie z pozycji leżącej na początku, ten sposób siadania dzieci zazwyczaj opanowuja na końcu, bo jest bardzo trudny.
    • lapwing123 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:25
      Nie uczyłam i bardzo mnie to denerwowało jak babcie podciągały Małą za rączki mówiąc: o patrz, ona chce siedzieć. Nie pozwalałam. Ale podejrzewam niestety, że tak robiły jak nie widziałam ;/ Kilka dni temu sama siadła. Ma 7 m-cy.
    • anakkena Re: siadanie :) 04.01.11, 22:42
      Zgadza się, nie sadza się smile Tu jeszcze wypowiedź eksperta na podobny temat
      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,120525251,,Ma_4m_ce_i_chce_siadac.html?v=2
      • ania87-2 Re: siadanie :) 04.01.11, 22:49
        Dziękowaćsmile
    • sssto_krotka_1983 Re: siadanie :) 05.01.11, 08:27
      nie uczyłam dziecka siadać bo i po co, dużo osób się burzyło kiedy miała 8 miesięcy, nie siadała a ja nie kręciłam się wkoło niej aby to zrobiła, siadła kiedy miała 9 m-cy bo była na to gotowa.W zasadzie siadła dopiero kiedy umiała już stanąć na chwilkę na własnych nóżkach...Uważam że sadzanie 4 miesięcznego dziecka nie jest mądre.
    • bluemka78 Re: siadanie :) 05.01.11, 08:44
      Moje tez juz by chcialy siedziec i tylko czyhaja na reke czy cos w okolicy, by sie zlapac i podciagnac. Nie uczymy, nie podciagamy, a takie spinanie sie i robienie "brzuszkow" dobrze dziecku zrobi na rozwoj potrzebnych miesni smile
      Ja juz od jakiegos czasu nie sciele lozka (spimy u nich na kanapie rozkladanej), daje im tam w poprzek duze poduchy puchowe i tak ukladam, ze leza prosto, ale pozycja pochylona wiec sie tak nie denerwuja jak lezac zupelnie na plaskim, lepiej widza i poluja na koldre, zeby sie jej zlapac smile
      • ania87-2 Re: siadanie :) 05.01.11, 09:36
        Basia już dziś próbowała mnie zmusić do podciągnięciasmile Ale nic jej z tego nie wyszło, zdenerwowała się i poszła spaćtongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka