Corcia ma 5 msc,uzywaala od poczatku smoczkow Lovi,zmienilismy jej na NUK'a,poniewaz Lovi strasznie szybko sie niszczyly i byly ciezkie do utrzymania w czystosci.
Nuk jest fajny tylko problem dotyczy tarczy smoczka,jest stosunkowo mala,corcia ma pelne policzki,jest duza,kombinuje na wszystkie sposoby z wkladaniem smoka do buzi i boje sie ze sobie go calego wpakuje do ust.
Poza tym,jak dlugo go ssie,ma oodciski od smoczka na buzi.Zastanawiam sie czy ta tarcza nie jest za mala.
Najgorsze jest to,ze smoki Nuk'a nr 2. czyli od 6 msc dalej maja takiej wielkosci tarcze tylko gumka jest wieksza (troche do bezsensu).
Jakiej firmy smoczki maja wieksza tarcze?a zarazem anatomiczny ksztalt?(z jednej strony plaskie)
I jeszcze jedno pytanie;czy moglabym zmie nic jej ksztalt tego smoczka?czy skoro ssala juz taki to niech pozostanie taki
Bardzo bede Wam wdzieczna za pomoc