ila79 Re: Grube dzieci 13.04.11, 01:05 A Ty masz jakiś kompleks? Tłusty niemowlak to dośc powszechny widok. Mój był i duży i tłusty i napakowany. 10 kg na pół roku ważył. Teraz ma 4,5 roku i jest chudy jak szczypiorek, bo zawsze miał dużo ruchu. Więc nie wiem w czym problem. Tłusty niemowlak to duży niemowlak. Tłusty kilkulatek to tłusty kilkulatek i wtedy jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
matkakarmicielka Do Autorki 13.04.11, 07:17 W odwecie za "mikruska" wyrzyjesz sie na większych dzieciach? Alez to płytkie. Ale widac, żę nalezysz do tych osób ktore są "mocne w gębie" na forum ale w realu to niestety odwagi im brakuje zeby cos powiedzie prosto w oczy. Trzeba bylo odazu walnąc "a Twoj to grubas i z gondoli sie wylewa" tylko języka w gębie zabrakło co? Odpowiedz Link Zgłoś
olgaaa1 Re: Do mrozonka82 13.04.11, 08:32 mrozonka82 Twój Mikołaj jest cudny i piękny, gdzie on tłuścioch Odpowiedz Link Zgłoś
mrozonka82 Re: Do mrozonka82 13.04.11, 09:10 Olga- dzięki za komplement Oczywiście, że cudny,ale tłuściutki też. O tu: Zadek ma jak szafa 3drzwiowa Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Do mrozonka82 13.04.11, 09:26 Aha, ciekawi mnie jeszcze idea kontrolowania spozycia u dzieci karmionych piersia na zadanie - bo tak sie to nazywa, prawda? Wiec gdzie tu jest na zadanie, jesli zaczelabym dozowac? A jak ma skok rozwojowy, to co, zaglodzic w imie przerw w posilkach? Moj wtedy potrafil jesc co godzine, i tak przez dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
olgaaa1 Re: Do mrozonka82 13.04.11, 09:29 oj tam oj tam, taka miała Słodka Si i Pigma. Ale jaki zdoniacha oglądałam twój blog i jak pięknie mówi balon Moja narazie powtarze za mną "a gu" i "ke" Odpowiedz Link Zgłoś
matkakarmicielka Re: Do mrozonka82 13.04.11, 09:41 Cudny jest!!!!!!!!!!, normalne szczesliwe dziecko, nie uwazam zeby byl gruby. Tak wygladaja niemowlaki Odpowiedz Link Zgłoś
hhogata Re: Do mrozonka82 13.04.11, 10:00 Śliczny jest i Twoje przeżycia ciążowe i porodowe.... łezka w oku się kręci Odpowiedz Link Zgłoś
mrozonka82 Re: Do mrozonka82 13.04.11, 10:12 Dziewczyny- dzięki za miłe słowa. Ot jak każda matka mam fizia na punkcie własnego dziecka, uważam że jest fantastyczny, choć nie idealny i wcale nie oczekuję, że każdy będzie się nim zachwycał. Szczególnie, że jest taki grubaśny. A co do tematu, to padły już to rozsądne głosy,dopisuję się do nich zdecydowanie Jeśli kontrolować wagę i nawyki żywieniowe to u przedszkolaków wzwyż a nie u niemowląt! Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Do mrozonka82 13.04.11, 19:14 Ależ on nie jest grubaśny. To normalne dziecko. Nie tylko ilość tkanki tłuszczowej jest ważna, ale i jej rodzaj. Ma dużo podskórnej tkanki tłuszczowej na kończynach, a to normalne. U dzieci właśnie taka tkanka powinna się gromadzić. Zacznie spalać jak będzie się więcej ruszać i zacznie się normalna produkcja hormonu wzrostu. Można by się niepokoić, gdyby urodził się malutki (z bardzo niską wagą urodzeniową) i błyskawicznie zaczął tyć - wtedy przyrasta głównie tkanka brzuszna (trzewna i podskórna) a ta jest niebezpieczna. Takie dzieci są zagrożone otyłością i cukrzycą w późniejszym wieku. Jeśli rośnie równomiernie, czyli proporcjonalnie (w miarę) wzrost i waga to nie ma powodów do niepokoju. W ogóle ta cała dyskusja jest bez sensu. Bo każde dziecko jest inne (np. różny poziom hormonów u niego, u matki w czasie ciąży, plus milion innych czynników), a pomysł kontrolowania diety kilkutygodniowego niemowlaka jest jakiś chory. Dzieci w tym wieku mają prawo mieć mnóstwo fałdek. Przedszkolaki już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciastolina84 Re: Grube dzieci 15.04.11, 14:38 Moja córka (karmiona piersią+ zupki) ma 5,5 miesiąca i waży 7350 g przy 70 cm długości (mała nie jest). Spoglądam w moja książeczkę zdrowia dziecka i widzę że w jej wieku ważyłam 8800 g przy długości 64 cm (byłam karmiona mlekiem krowim). idąc Twoim tokiem rozumowania powinnam teraz być otyła albo przynajmniej mnieć nadwagę, ale ważę 50 kg i mam 164cm. Więc nie można tak wszystkiego uogulniać. Tak jak ktoś wcześniej napisał, na otyłość składa sie wiele czynników, nie można przesądzać że gruby niemowlak będzie gruby jak dorośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
latosie Re: Do mrozonka82 13.04.11, 10:09 a ile na tym zdjęciu ma twój maluszek (chodzi mi o wiek a nie o wagę ) Odpowiedz Link Zgłoś
mrozonka82 Re: Do mrozonka82 13.04.11, 11:45 Latosie- na tym zdjęciu Mikołaj ma 7,5mieś i ok.12kg. Tu też: Mały zawodnik SUMO Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Do matkakarmicielka 13.04.11, 10:04 matkakarmicielka napisała: > wyrzyjesz sie na większych dzieciach? Nie mam pojęcia co masz na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
q_fla Re: Do matkakarmicielka 13.04.11, 10:16 Oczywiście, że nie masz. Podobnie jak lipcowa i monikaaleksandra. Nie masz powodu do dumy. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada85 q_fla 13.04.11, 12:07 Poprzednia sygnaturka była zdecydowanie fajniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
q_fla Re: q_fla 13.04.11, 13:11 Wiem, że fajniejsza, ale pora na zmianę, święta idą. Odpowiedz Link Zgłoś
pancia-jancia Re: Do matkakarmicielka 13.04.11, 16:44 ale jesteś ograniczoną idiotką, po prostu inaczej nie da się skomentować twoich durnych wypowiedzi i kretynskiego wątku, powodzenia w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
dub1 Obgadująca, zawistna babo. 13.04.11, 09:52 Zagladaj do swojej gondoli na to "cudo" a nie interesuj się dziećmi koleżanek. Z resztą współczuję twojej znajomej, że cie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
mojmikuniu Re: Grube dzieci 13.04.11, 10:10 Nie napisałaś nigdzie, że Twoje dziecko jest chude ale, że zostało nazwane mikruskiem co dla mnie jest jednoznaczne z tym, że jest niedożywione, zagłodzone, zaniedbane i wogóle olewane przez Ciebie tak jak dla Ciebie każde duże dziecko to jakiś potwór chory oczywiście i pasiony na siłę. I co fajnie Ci teraz ??? !!! Kobieto odwal się od cudzych dzieci, zajmij się swoim i nie poruszaj tu idiotycznych tematów. Dziewczyny, proponuję po prostu bojkotować tym podobne tematy, nie odpisywać wogóle. Wiem, że to będzie bardzo trdne bo jak się czyta takie brednie to aż człowiek rwie się do tego żeby takiej mamusi odpisać tak żeby jej się słabo zrobiło. Ja na tym kończę, poziom autorki tematu jest conajmniej niski, nie ma potrzeby się do niego zniżać bo uparcie tkwi przy swoim. Pozdrawim mamy zdrowych i szczęsliwych grubasków)) Odpowiedz Link Zgłoś
my-child Re: Grube dzieci 13.04.11, 12:19 Moja Mala jest gruba i lysa. Ma 7m-cy i jestem z nia sama- samiusienka. Nigdy nie chciala smoczka wiec potrzebe ssania zaspokajala tylko przy piersi. Po cesarskim cieciu nie bylam w stanie jej nosic na rekach wiec piers dla mnie byla jedynym rozwiazaniem. W tej chwili nadal praktycznie zyje na piersi, bo nic innego jej nie smakuje i nie chce jesc. Chcesz mi pomoc z odchudzaniem mojej Myszki- zapraszam. Jesli nie- nie obrazaj mojego dziecka, bo bez wzgledu na to czy wyrosnie z tego jak zacznie sie ruszac, czy tez zostanie malym tluscioszkiem, dla mnie (i moich najblizszych, ktorzy sa daleko) i tak bedzie najladniejsza na calym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: Grube dzieci 13.04.11, 14:56 Wśród starszego pokolenia panuje przekonanie grube dziecko to zdrowe. Ja wiele razy słyszałam,że moje dzieci(chudzielce)takie zabiedzone,że głodzę podając pierś i najlepiej to manny na mleku nagotować Wszystkie znane mi niemowlaki-grubaski są szczupłymi dziećmi,poza jadną dziewczynką ale tam po cycku poszły w ruch parówki,rosół i mielone... Odpowiedz Link Zgłoś
annia.m Re: Grube dzieci 13.04.11, 15:25 Mrożonka twój blog jest za...sty! Chciałam dodać komentarz, ale trzeba sie zalogować, a nie chce mi się szczerze mówiąc zakładać konta. Twój synek strasznie przypomina mi mojego.Jestem w głębokim szoku ile Mikołaj umie. Muszę więcej chyba więcej czasu poświęcać swojemu maluchowi.. Chyba, że twój jest nad wyraz inteligentny Na prawdę przesłodki dzieciaczek Odpowiedz Link Zgłoś
mrozonka82 Re: Grube dzieci 13.04.11, 16:19 Annia.m- bardzo dziękuję i zapraszam do podczytywania! Nie przesadzajmy z tą inteligencją Po prostu jest w skoku rozwojowym, a od siebie dodam, że od czasu gdy w ogóle nie włączam tv w domu nagle mam więcej czasu dla dziecka a i Miki jakby mniej rozproszony gadającą szybą. Zastanawiam się, czy w ogóle nie wyrzucić pudła z domu, bo nie włączane jakoś od... stycznia, łapie tylko kurz Odpowiedz Link Zgłoś
funia3 Re: Grube dzieci 13.04.11, 22:11 O rety Jaś fasolka jest przefajny. BArdzo sympatyczny blog- i wątek też takowy się stał Swoją drogą moja mama wspominała dziś jakim pulchnym byłam dzieckiem, grubasem do ok.3 roku życia. Wyrosłam na baaardzo szczupłą- podejrzewaną niekiedy o anoreksję- wysoką osobę. Więc droga mamo mikrego dziecka, wszystko może się zdarzyć, twoj niedożywiony maluch też może być jeszcze duży... Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Grube dzieci 14.04.11, 11:00 ale piszesz o niemowletach, czy starszych dzieciach, powyzej 2 roku zycia? wiesz, niemowleta zazwyczaj z faldek wyrastaja a ze starszymi dzieciakami, jesli matka nie wezmie sie za odchudzanie dziecieciecia, moze byc juz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_nowo jeza_bell jesteś żenująca wrrrr 16.04.11, 21:27 Postanowiłaś sobie odbić bo ktoś z forum nazwał twoje dziecko mikrusem. Straszne... ale spójrz prawdzie w oczy. Ty pewnie też jesteś mikrusem albo przynajmniej twój mąż ewentualnie oboje jesteście mikrusami masz jakiś nieuświadomiony kompleks niższości. Nie możesz przeżyć że twoje dziecko jest mikrusem i się tu odgrywasz... Pokochaj je takim jakim jest. Zakładaniem beznadziejnych wręcz głupawych wątków na forum nie poprawisz sobie samopoczucia. Idź lepiej do psychologa! Porozmawiaj o swoich lękach, ogarnij swoje flustracje. Będzie Ci łatwiej żyć. A swoją drogą pulchne niemowlaki są słodkie widziałaś w jakiś reklamie małego bardzo szczupłego maluszka?! Ja nie widziałam ... więc zastanów się dlaczego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell mali_nowo 16.04.11, 22:15 mali_nowo napisała: > Postanowiłaś sobie odbić bo ktoś z forum nazwał twoje dziecko mikrusem Niezbyt trafiona diagnoza Jak wcześniej pisałam moje dziecko jest na 50 centylu jeżeli chodzi o wagę, więc jest idealne pewnie w przeciwieństwie do twojego. Nie martw się, MOŻE wyrośnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_m24 Re: mali_nowo 16.04.11, 23:03 OMG!!! Ten wątek jest jeszcze gorszy od tych o MM i KP, albo dlaczego przy 15 stopniach dzieci nadal noszą kombinezony zimowe? Ludzie ogarnijcie się trochę!!! Czy na prawdę nie macie własnych problemów, albo czy poczujecie sie o niebo lepsi jeśli Wasze dzieci mają idealną wagę, a dzieci sąsiadki są grubsze, pulchniejsze (jak zwał tak zwał). Ja np bardzo się cieszę, że matki nie mówia na swoje dzieci grube. Moja mama zawsze mi wytykała, że jestem za gruba, nawet teraz przy wzrośccie 165cm i wadze 55kg.... Wszystko zalezy od punktu widzenia... I do jasnej cholery co kogo obchodzi jak mówię na swoje dziecko i czemu nie mówie po imieniu, tylko wyzywam od "TYFUSÓW", przecież trzeba nazywać rzeczy po imieniu.... Na prawdę czasem idiotyzm problemowy tego forum mnie przeraża... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: mali_nowo 17.04.11, 07:00 Jeza bell przesadzasz po prostu. Za szeroka norme uwaza sie wartosci od 10 do 90. Najwazniejsze jest to, czy jest proporcjonalna do wzrostu. Sama informacja o tym, ze waga w 50 centylu o niczym nie swiadczy. I tyle. To ze widzisz tluste na oko niemowle w wozku nie znaczy, ze to dziecko ma problem z nadwaga. Moj tlusciutki syn w wieku 2mcy byl powyzej 90 centyla z waga. Czy to znaczy ze otyly? Nie bo ze wzrostem byl tez powyzej 90. W wieku 15 mcy waga zeszla do 50 centyla a wzrost zostal powyzej 90 a on w dalszym ciagu mial faldki i byl tlusciutki (choc juz mniej) mimo ze obiektywnie waga mowila cos zupelnie przeciwnego. Takze wlasne obserwacje mozesz sobie wiesz gdzie umiescic. Odpowiedz Link Zgłoś
hhogata Re: mali_nowo 17.04.11, 11:56 > Jak wcześniej pisałam moje dziecko jest na 50 centylu jeżeli chodzi o wagę, wi > ęc jest idealne "idealne" wow! a dzieci powyżej i poniżej 50 są jakie? grube albo zabiedzone? hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: mali_nowo 17.04.11, 12:38 > a dzieci powyżej i poniżej 50 są jakie? No jak to jakie? Bardziej lub mniej zbliżone do ideału Odpowiedz Link Zgłoś