obeliks123
09.01.05, 00:48
Dziewczyny troche się przestraszyłam bo przed chwilą zauważyłam, że synek ma
zapadnięte ciemiączko. Podobno to może być oznaką odwodnienia - ale Pawełek
nie wymiotuje, nie ma rozwolnienia, je tyle co zwykle (karmię piersią) i
zachowuje się normalnie. Może ktoś spotkał się z podobną sytuacją? W
poniedziałek podejdę do ośrodka ale nie wiem czy nie powinnam szybciej
zareagować. Co o tym sądzicie?