loki-an
11.04.11, 23:30
dziewczyny jak rozwiazalyscie problem nocnego karmienia podczas wazej nieobecnosci. karmie piersia i jak do tej pory nigdy malego nie zostawilam na noc. w skrocie: 5 miesiecy, je co 2-4 godz poczawszy od 20. nie smoczkowy i nie butelkowy. wyjazd za pare tygodni. co robic? nauczyc go pic z butelki ? i kwestia pokarmu, napewno zaopatrze meza w moje mleczko ale moze dodatkowo kupic mm ( on mnie do tego namawia, argumentujac ze bardziej sycaco-zapychajaco i dluzej maly pospi) a moze nie potrzebnie sie martwie, wszystko pojdzie latwo.