Dodaj do ulubionych

Okropny krzyk!!!!

06.05.04, 08:16
Rany, ale wczoraj nas niunia nasza przestraszyła. A było tak: spokojny, miły
dzionek, jak na płaczliwą 3 miesięczną niunię bardzo dobry. Wesołe fikanie,
grzeczne jedzenie i pogadanki z misiem. Kolki juz jakiś czas temu minęły.
Kupka była, wpawdzie po 3 dniowym zaparciu i czopku, ale była. Brzuszek
płaski, gazów nie czuć. Pięknie. Po karmieniu około 21.30 mała zasypia
zazwyczaj od razu, kładziemy ją do łóżeczka i śpi do 6 rano. Sielanka. A tym
razem nie zasnęła jakoś, położona do łóżeczka jeszcze rozsyłała uśmiechy i
coś gadała. Podczas gdy ja się myłam mąż ją uśpił. Chwilę potem, około 22
nagle płacz coraz mocniejszy. Gdy wzięliśmy ją do siebie do pokoju, nagle
płacz przerodził sie w krzyk jakiego nie znaliśmy. A do tej pory różne krzyki
związane z kolką słyszeliśmy. Takiego nigdy. Rozdzierający krzyk na
maksymalnej mocy gardziołka. Żadne noszenie i tulenie nie pomogło. Masaż
brzuszka, rozpięcie pieluchy. Nic. Gorączki nie miała, choć wyglądała na buzi
jakoś przedziwnie żałośnie. Brzuszek płaski i ok. Zadzwonilismy po pogotowie.
Tymczasem po jakichś 15 minutach od początku mała zaczęła sie uspokajać i w
ciągu paru kolejnych minut zasnęła trzymana za rączki. Godzina 22.30 Emilka
przeciągnęła się, rozłożyła plażowo i zasnęła snem nocnym, kamiennym...
Odwołaliśmy po 40 minutach pogotowie, które nota bene JESZCZE NAWET NIE
WYJECHAŁO!
Spałam przy niej. Noc spokojna jak zwykle pobudka o 6, ranek upływa w
radosnej atmosferze.
Co to mogło być?! Byliśmy z mężem ciężko przerażeni! Wiele już płakała, ale
tak nigdy.
Zastanawiałam się nad ząbkowaniem. To dopiero 4 miesiąc życia, ale mała
okropnie się ślini i od paru dni mocno przygryza mnie dziąsełkami podczas
karmienia, a tak nie robiła do tej pory. Ale czy może to wywoływać aż tak
potworny ból?!
Teraz chodzę cała niespokojna.
Pozdrawiam, Gosia
Obserwuj wątek
    • weronikarb Re: Okropny krzyk!!!! 06.05.04, 11:29
      Jakbymm widziala mojego Dominika tylko ze ona ma 6 m-cy i juz 4 zeby na
      wierzchu, niemam zielonego pojecia co sie dzieje i dlaczego tak jest.
      Zastanawialam sie nawet nad tym czy moze dlatego ze teskni za mna (pracuje),
      ale przeciez ja pracuje juz od lutego, a krzyki zaczely sie jakis miedsiac temu
      trwaly 2 dni i spokoj i zaczely sie znowu jakies dwa dni temu. Zalozylam
      podobny watek na edziecko. Czekam z niecierpliwoscia. REnata
    • jjj123 Re: Okropny krzyk!!!! 06.05.04, 11:43
      Przeszliśmy przez to samo - do nas pogotowie przyjechało po 15 min. Trzech
      potężnych facetów do 7kg kruszynki. Jak przyjechali już była znów wesoła i
      normalna. Anestezjolog zbadał ją, serduszko, praca jelit itp., i powiedział, ze
      to się zdarza- skurcz jelit - podobno często.
      • weronikarb Re: Okropny krzyk!!!! 06.05.04, 14:02
        Czy wiadomo od czego ten skurcz i czy da sie to wyeliminowac? Martwi mnie to i
        niewiem czy isc do lekarza. Renata
    • kasia.tycz Re: Okropny krzyk!!!! 06.05.04, 14:49
      Czesc Gosiu,
      w ubueglym tygodniu pisalam o takiej samej sytuacji w ktoryms z postow.
      Tez o malo nie zadzwonilam po pogotowie, bo Oliver obudzil sie w srodku nocy z
      takim rozdzierajacym placzem, poraz pierwszy, ze ja w padlam w panike. Wygladal
      na pol przytomnego z bolu, a ja nie wiedzialam co robic, nic nie pomagalo, ani
      noszenie na rekach, ani smoczke, ani nie chcial jesc, pic, wygladal jak w
      transie. Moj maz wstal, wzial go na rece i pochodzil z nim po mieszkaniu, potem
      na fotelu bujanym utulal go do snu i juz bylo dobrze. Wszystko trwalo moze 15
      min. a ja od zmyslow odchodzilam. Gdybym byla sama, to z pewnoscia
      zadzwonilabym po pogotowie, ale kazdy jest inny, i mezczyzni czesto sa bardziej
      opanowani i podchodza do sprawy z pewnym dystansem, zimna krwia, czy jak to tam
      nazwac. W kazdym badz razie, moja teoria jest taka, ze to faktycznie chyba byl
      skurcz jelit. Poza tym, Oli teraz zabkuje, wiec bola go dziaselka jak diabli, i
      zeby dobrze, spokojnie spal, musze mu podawac granulki homeopatyczne przed
      snem. Jezeli Twoja corcia tez zaczela zabkowac i odczuwa dyskomfort z tego
      powodu, to moze zacznij jej przed ostatnim karmieniem podawac te ganulki,
      bedzie spala lepiej i spokojniej. Ale jesli to bylo tylko jednorazowe
      zdarzenie, to chyba wszystko powinno byc dobrze.
      Pozdrawiam cieplutko,
    • cebulka.dymka Re: Okropny krzyk!!!! 06.05.04, 18:13
      wpadnijcie dziewczyny tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 to forum homeopatia, polecam je
      jak moge i zcalego serca, choc tam wstydze sie odezwac (jeszcze), bo mojemu
      synkowi homeopatia towarzyszy od pierwszych dni zycia, a nawet wczesniej, tylko
      ja ze wszystkim dzwonie do mojego homeopaty, wiec nie wiem, co Wam samodzielnie
      doradzic. Zajrzyjcie tam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka