Dodaj do ulubionych

nie lubi jazdy samochodem

07.06.11, 17:13
moja 13 tygodniowa córeczka nie lubi jazdy samochodem. Kiedyś uwielbiała i jak tylko wsiadaliśmy do samochodu to przestawała płakać albo od razu zasypiała. Od jakiś 3 tygodni jazda z nią jest męczarnią w trakcie półgodzinnej podróży musimy zatrzymywać się 2 razy żeby ją uspokoić. A za 3 miesiące planujemy 7-dmio godzinną podróż nad morze..... Czy miałyście może taki problem? jak się z nim zmierzyłyście
Obserwuj wątek
    • mama_zofki Re: nie lubi jazdy samochodem 07.06.11, 17:22
      U nas bywa podobnie. Raz jest lepiej, raz gorzej. Samo mija... Czasem pomaga(-ła) pozytywna z melodią Brahmsa wink
      My też planujemy wyjazd nad morze za parę tygodni. Będziemy jechać w nocy, po kąpieli, żeby Zo spała. Ale nie wiem, jak wyjdzie...
    • biala-kawa Re: nie lubi jazdy samochodem 07.06.11, 18:08
      a ma jeszcze w foteliku tą wkładkę dla najmniejszych dzieci? może jej zwyczajnie ciasno. u nas jak mała miała 3 m-ce to zaczęła marudzić. po wyciągnięciu wkładki problem przestał istnieć.
    • julcia75 Re: nie lubi jazdy samochodem 07.06.11, 22:59
      Ja też mam ten sam problem tylko że moja niunia ma skończone osiem miesięcy musi ktoś zawsze ze mną jechać bo inaczej płacze.Do sześciu miesięcy było okej zaraz zasypiała odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com/
      • olgaaa1 Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 09:06
        U nas jest problem, że jest jej iasno w tym debilnym foteliku, następne dziecko będzie miało najlepszy fotelik na świecie. No może dobry to on jest, ale niewygodny jak cholera.
        Zobacz czy pasy nie są zaciasno zapięte i czy nie jest jej za gorąco
        • ponponka1 Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 11:31
          olgaaa1 napisała:

          > Zobacz czy pasy nie są zaciasno zapięte

          ze co? Pasy maja byc MOCNO zaciagniete, tak mocno jak sie tylko da albo tak mocno jak sie kocha swoje dziecko. Bo to te pasy trzymaja dziecko w foteliku i to one sa podstawa bezpiecznestwa. A wygoda? Moze rodzice powinni w przypadku dzieci nielubiacych jazdy samochdem, zrezygnowac z ambitnych planow wyjazdowych.
          Autorce watku polecam sie zastanowic nad tym wyjazdem nad mozre 7 godzin, bo na 7 sie nie skonczy a i dziecko i wy bedziecie wyczrepani i zestresowani mysla o powrocie.

          Moja mala nie lubila i nie lubi jezdzic samochodem. Zatem dostosowalismy nasze wyjazdy, te wakacyjne tez, do jej mozliwosci. Np. w ubieglym roku bylismy na rowerowych wakacjach - rowerami do pociagu, pociageim do promu, z promu rowerami na miejsce noclegu. Niezpomninae wrazenia, udane wakacje, zero streu podroza smile
          • matka_karmiaca Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 11:40
            Potwierdzam, pasy jak najmocniej, a sprawdzić, czy nie uwierają, czy nie obcierają szyi, czy może na udzie się nie przyszczypnęło skóry zapięciem (raz tak zrobiłam, ależ mi wrzasnęła... sad( )
    • naana26 Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 09:24
      A za 3 miesiące planujemy 7-dmio go
      > dzinną podróż nad morze..... Czy miałyście może taki problem? jak się z nim zmi
      > erzyłyście


      nijak, jedziemy w 3 godzinną podróż samolotem do turcji i uwierz - wyszło taniej niż polskie morze
      mojego syna nie wpakowałabym na 7 godzin do auta za nic w świecie - jego granica tolerancji to 40 minut, a ma najlepszy fotelik jaki chyba istnieje, zabawki, cuda wianki, a i tak więcej nie chce i już. Co mi pozostaje - zaakceptować i tyle, plus jeżdzic za granice.
      • przyszla_mamuska Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 09:44
        my też planujemy samolot, bo autem wytrzymuje 30 minut (jak śpi). potem się budzi i jest ryk. u nas chodzi o to że nie lubi leżeć, więc nic nie pomaga. wózek też leży, albo na spacerach ja prowadzę wózek i niosę dziecko uncertain mała ma 5 miesięcy i liczę na to że kiedyś to się zmieni...
      • mama_zofki Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 11:28
        Nad polskie morze jeździ się z małym dzieckiem głownie dla jodu, nadmorskiej atmosfery, nie dla atrakcji i wakacji. Przynajmniej my z Południa tak mamy wink
        • ponponka1 Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 11:37
          a co to za atrakcja jechac 700 km z ryczacym, nielubiacym samochodu maluchem?

          Po takiej jezdzie nawet jod i nadmorskie klimaty nie pomoga odstresowac sie...
        • naana26 Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 12:52
          Nad polskie morze jeździ się z małym dzieckiem głownie dla jodu, nadmorskiej atmosfery, nie dla atrakcji i wakacji.



          ja też nie wiem co to za atrakcja aby wymęczyć dziecko 7 godzinną podróżą w akompanimencie ryku.

          co do atmosfery, jest fajna po pierwszym wejściu - codzienność to wątpliwe trafienie w pogodę, że o lodowatej wodzie nie wspomnę, brudne/zatłoczone plaże i dużo mało atrakcyjnej wody. na promenadach 3 budy z klamotami na krzyż i to wszystko.

          JOD big_grin tu by wiele pisać. Wchłania się zarówno przed układ oddechowy jak i pokarmowy, nie trzeba chyba dodawać że przez pokarmowy bardziej. Używaj miesiąc soli jodowanej i uzyskasz efekt półrocznej wizyty nad morzem. Albo jedz 2 razy na tydzień rybę lub wątróbkę. Proste, skutecznniejsze i o wiele tańsze. Wiem co mówię bo mam chorą tarczycę i lekarz to mi zalecił zamiast wycieczek nad morze.

          Dla mnie polskie morze ma swój urok - ale ceny są horrendalnie wysokie a z południa to cała wyprawa. Za te pieniądze lecisz w luksusy do jakiego kraju chcesz i to z przelotem oraz wyżywieniem. Także jak to ma być dla jodu czy widoków - to chyba lepiej oszczędzić dziecko. Jedno i drugie ma lepsze substytuty w sklepie/za granicą.
          • mama_zofki Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 15:00
            Zmiana środowiska, nadmorska bryza i dłuuugie spacery. To jest to, o co nam chodzi. Nie zamierzam plażować. Ucieszy mnie "paskudna" pogoda. Wybieramy się na odludzie i przed sezonem, toteż omijamy wszystkie "atrakcje" turystyczne.
            Tego jeszcze nie wiem, jak córka zniesie podróż, dlatego wybieramy się nocą, by spała. Poza tym, będziemy minimalizować niedogodności jak tylko się da.
            PS. W czerwcu jest największe stężenie jodu w nadmorskim powietrzu. Myślę, że jak by nie było, takie środowisko posłuży mojemu dziecku bardziej niż wielkomiejski, śląski smog. i gwar.
          • bluemka78 Re: nie lubi jazdy samochodem 09.06.11, 11:48
            Prawde mowiac tez chcielismy jechac nad mroze dla jodu, ale jak sobie pomysle o podrozy z dziecmi to mi sie odechciewa. My tez z poludnia i pewnie musielibysmy jechac z 8 godzin ciurkiem, a z dziecmi to pewnie z przerwami i mimo ze dzieci ladnie mi spia w nocy to nei wiem czy w fotelikach tez by tak ladnie spaly. Cos mi sie wydaje ze sobie odpuscimy i moze podjedziemy rzut beretem do Zakopanego na pare dni, a we wrzesniu gdzies nad srodziemne, cieplo i w miare bez meczarni w samochodzie.
            U mnie jedna corcia jest bardzo spokojna i bezproblemowa, ale druga to zywe srebro i nie usiedzi na tylku w samochodzie dluzej, jedynie jak spi. To samo jest w wozku, w domu od rana do nocy raczkuje, wstaje, spac idzie jak juz pada i wstaje, padai wstaje, az padnie calkiem. Druga natomist jak jest spiaca to po prostu zasypia, wiec jak ktos ma takie spokojne dziecko to luzik, ale jak takie jak moje drugie to chyba szkoda zachodu.
            • niebieska_2004 Re: nie lubi jazdy samochodem 13.06.11, 16:01
              A jak wyobrażasz sobie lot z takim ruchliwym niemowlakiem na kolanach? Bo ja w końcu zrezygnowałam własnie z tego powodu z wakacji za granicą i wolę juz jechać noca nad Bałtyk... Mój synek za nic w świecie nie usiedziałby 2 czy 3 godzin u mnie na kolanach więc w naszym przypadku samolot to już zupełnie odpada. Generalnie jeździć samochodem też za bardzo nie lubi chyba, że jest pora drzemki. wink
              • bluemka78 Re: nie lubi jazdy samochodem 13.06.11, 16:42
                Zalezy gdzie lecisz, do Grecji np. masz lot do 1,5h. A moje dziewczyny na kolanach akurat sa bardzo zadowolone.
    • matka_karmiaca Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 11:35
      Moja w podobnym wieku miała taki etap i samo przeszło. Tylko że by jeździliśmy w trasy max. 2h (do teściów), ja zawsze siedziałam koło niej. Szybko się nauczyliśmy, że nie warto się zatrzymywać na uspokajanie - 15 minut na parkingu, dziecko się uspokaja, wsadzone do fotelika zaczyna koncert od nowa, jakby żadnej przerwy nie było - zysk żaden, podróż dłuższa.

      Majaczy mi się, że u nas też problem był koło 3 miesiąca i że eksperymentowałam z wożeniem z nami laktatora i butelki, żeby ją mlekopłynnym smoczkiem zatkać (to były jedyne dwa razy, kiedy mała miała w buzi smoka).
    • ania_kryszcz Re: nie lubi jazdy samochodem 08.06.11, 14:17
      Mój ma 10 miesiecy tez nie lubi jezdzic samochodem,kupilismy mu nawet fotelik taki juz do siedzenia na prosto ale tez za długo w nim nie posiedzi 30 km przejechane to juz duzo.
      w sob.jedziemy 250km z nim bo mamy ze starsza coreczka na pilna wizyte lekarska.
      Jak widac sa sytuacje kiedy jechac trzeba.
      A za 3 tyg.jedziemy nad morze do Władysławowa od nas to jakies 250km.
      Wyjezdzamy o 3 rano tak zeby maly spał ja karmie piersia wiec w razie czego nakarmie w samochodzie.
      Uważam że wychodząc z takiego założenia trze4ba by nigdzie nie jezdzic nie ruszac się bo ma sie dziecko a ono nie lubi jezdzic.
      Trzeba jezdzić w nocy,przed wyjazdem nastawic się ze droga bedzie długa i mecząca ,wziąść malemu zabawek sporo tych które lubi.
      Można też kupić ze dwie calkiem nowe swieze zabawki,zatrzymywać się i jak wiecej pobyc na swiezym powietrzu.
      Aha ja bym nie zatrzymywala się jednak 20 razy aby ja uspokoic bo to nic nie da ,jesli wiesz ze jest nakrmiona przewinieta i nic jej nie dolega to tylko zabawiać ,dawać popić itp.
      • dorota_ja Re: nie lubi jazdy samochodem 11.06.11, 14:33
        dokładnie tak !

        nie ma co panikować i się zatrzymywać co chwila. moja lubi jeździć, ale czasem też marudzi - gdy coś jej nie pasuje
        moze ma niewygodnie ? moze za gorąco ma ? za duszno ? moze chce pić ? moze coś przegryzie wink , moze radio trzeba przestawić na umpa-umpa wink , zabawkę dać

        dzieci z reguły nie płaczą bez powodu - sprawdzam zawsze bez paniki
        • przyszla_mamuska Re: nie lubi jazdy samochodem 11.06.11, 20:23
          no to ciesz się że twoje dziecko lubi jeździć... moje od urodzenia nie lubi, bo chce być tylko na rękach a w aucie nie jest to możliwe.
    • perd-ido Re: nie lubi jazdy samochodem 11.06.11, 20:56
      Nasz smyk uwielbia podroz samochodem ale do granic jego mozliwosci. Poniewaz nie lubi obserwowac w samochodzie a spac...zawsze bierzemy go gdy jest spiacy lub gdy jest jego pora drzemki...kilka dolkow i maly zasypiasmile. Natomiast zawsze placze gdy wezmieny go do auta bezposrednio po wybudzeniu. Nie bierzemy go wtedy, bo juz wiemy co sie bedzie dzialo..Maly musi miec co najmniej 2 godziny aktywnosci, a potem drzemka 30 min- godzinka (pisze o samochodzie, w domu spi krotko albo wcale tym czasie). Na siedmiogodzinna podroz "pisalabym" sie z malym jedynie noca.
      Powodow moze byc wiele...dziecko chce obserowac z pozycji pionowej a nie lezacej, nie chce spac, niewygodnie itd.

      Generalnie przez 3 miesiace moze sie malej zmienic i polubi podrozowanie. Nasz jezdzil raz w tygodniu samochodzem, obecnie codziennie...oczekuje na ta podrozsmile. Nawet z ubraniem nie ma problemu..tfu tfu!smile
      • annie_laurie_starr Re: nie lubi jazdy samochodem 14.06.11, 23:54
        Przesadzacie - jakbyscie mialy rzygajace dziecko tak jak moja starsza corka to dopiero byscie mialy przekichane. W wieku 10 miesiecu zaczela jej sie choroba lokomocyjna i nawet 20 kilometrow nie przejechala bez orzygania wszystkiego w zasiegu pawia. Ograniczylam podroze jak moglam, ale i tak trzeba bylo czasem gdzies jechac np. do Ameryki. Chyba bylam najbardziej orzygana matka w Polsce. Teraz cora ma 6 i pol roku i jest lepiej, aczkolwiek problem calkiem nie minal. Tak wiec jak czytam, ze dziecko nie lubi jazdy samochodem to wydaje mi sie to niewielkim problemem. Siedem godzin w aucie dla mojego starszego dziecko to bylaby meczarnia, ale jak nie dziecko nie wymiotuje - tylko nie lubi to jest to do zrobienia. Mozna tez zaplanowac podroz tak, ze jedziemy po 3-4 godziny dziennie i nocujemu w jakims pensjonacie pon drodze. Wydluzamy podroz o jeden dzien i podnosimy jej koszty, ale wszyscy sa bardziej zadowoloni i wypoczeci.
        • ponponka1 Re: nie lubi jazdy samochodem 15.06.11, 10:03
          No wlasnie, da sie ale nalezy podroz odpowiednio przygotowac. Moja niesamochodowa od urodzenia. Nie rzyga ale za to wyje jak ma dosc jazdy. W takich warunkach nie da sie jechac. Jutro jedziemy w podroz samochodem, cel jest 450 km. Jednak bedzie po drodze jeden nocleg. Bo jechac musimy, ale nie musimy sie zameczac - my rodzice i dziecko. Wiec i podroz rozlozona na dwa dni i koszty wieksze.

          Jakby nas nie bylo stac na dodtakowe koszty u dodtakowy dzien wolny w pracy, po prostu zmienilibysmy nasze plany wyjazdowe smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka