mama_zofki 27.07.11, 08:56 Kobiety, powiedzcie, ze to wykonalne. Ja podejmuję już 3 próbę. Dwa woreczki poszły do kosza Wiecie może, ile potrzeba ml do zwykłego badania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andzi-a233 Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 09:00 W tamtym roku robiłam córce badania moczu. Również miałam problem u " utrafieniem" do woreczka. Pani powiedziała,że wystarczy trochę na dnie i tak też zaniosłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 09:03 Kurcze, mogłam tego pierwszego nie wyrzucać.. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryskowalady Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 09:11 wystarczy troszkę. Jak przykleisz woreczek to pilnuj żeby córka nie rozkraczała za bardzo nóżek wtedy woreczek nie powinien się odkleić. Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 09:51 U nas za pierwszym razem poszło zupełnie bezproblemowo, jakby lekarka nie powiedziała, że to trudne, to byśmy nawet nie wiedzieli Młoda na przewijak z rana, zanim się sama dobrze obudzi (bo jak się obudzi, to leje - nie wiem, jak jest u Was), rozwinięta i podmyta czuje chłodek i sika od razu. Max. czekaliśmy kwadrans (uprawiałam wtedy karmienie piersią na przewijaku, bo się całkiem rozbudziła i zaczęła płakać). Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada85 Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 10:33 Pewnie, że możliwe Do woreczka to "pikuś" gorzej jak trzeba złapać na posiew prosto do kubeczka przy tym zachować mega sterylność - z tym już większa zabawa. Córce muszę robić ogólne badanie moczu raz w miesiącu a co dwa posiew więc już doszłam do takiej wprawy że nie mam już z problemu. Robimy to tak: mała budzi się szybko zdejmuje pampersa, myję dokładnie tyłek w zlewie kładę na łóżko na czystego pampersa i daje do ręki coś interesującego żeby przez chwilkę leżała spokoje np. telefon trzymam kubeczek no i po chwili jest sikanie. Dasz radę Odpowiedz Link Zgłoś
kartonikowa Re: Złapać mocz u dziewczynki 27.07.11, 11:51 Złapanie 20 ml zajeło mi pół dnia (dwie wycieczki do apteki i 6 woreczków) 20 ml na zwykłe badanie moczu jest wystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś
olgaaa1 j 27.07.11, 20:59 Nie wiem czy wiecie, ale woreczki nie są zlaecane, ja z woreczka mocz złapałam od razu, filozofii zero, natomiast w badaniu wyszło mase bakterii, leukocytów, nablonków itd, byliśmy przerażeni, następnego dnia kazano nam łapać, ale do kubka, zero nic wszystko ok. Wieć woreczki wyrzuć do kosza i łap do kupka jeśli chcesz mieć rzetelny wynik -- Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: j 27.07.11, 21:09 U nas wynik wyszedł w porządku Wcześniej umyłam pupiszonka. Wiesz, nie bardzo sobie wyobrażam, jak łapać mocz półrocznej dziewczynki do kubka Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: j 27.07.11, 21:18 A z ciekawosci zapytam: sobie tez woreczek przyklejasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: j 27.07.11, 21:44 nie, madziulcu, nie jadam też kaszek, nie noszę pieluch, nie ulewam i nie głużę Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: j 28.07.11, 23:43 To dlaczego upierasz sie, by dziecku an sile przylepiac cos, co na pewno nie jest ani mile (cholera przyklej to sobie na skore na reku i potrzymaj tak z pol godziny, owin mokrym recznikiem i jak nie dostaniesz odparzenia to bedzie super!) a i czesto (w gdzies 70% przypadkow) daje zafalszowane wyniki badania moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: j 02.08.11, 08:10 woreczek nie jest taki tragiczny - jakby dziecku przeszkadzalo to yb szybko dalo o tym znac. Toz to niewiele sie rozni od plastra przyklejonego na reke - nie jest zle. A mokrym recznikiem ni trzeba owijac, dziecko tez owijam sucha pielucha a mocz leci do woreczka, wiec pielucha jest sucha nadal. Co najwyzej pare min. bedzie mokra, normalnie dzieci dluzej nosza podmoklego pampka na tylku. Zakladalam raz, problemu z wynikami nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_750 Re: j 03.08.11, 14:42 mikams75 napisała: > woreczek nie jest taki tragiczny - jakby dziecku przeszkadzalo to yb szybko dal > o o tym znac. No to moja córka dawała znać jak tylko przyklejałam woreczek. Nieważne co robiłam po tym. I dawała znać aż do momentu kiedy woreczek odkleiłam i założyłam pampersa (a i po tym czasami nie mogłam jej uspokoić). Oczywiście niemiłosierny krzyk i wycie skutecznie utrudniało napełnienie tego woreczka (w stresie nie sikała). Ale to było dawno dawno temu, kiedy myślałam, że mocz pobiera się do woreczka (tak robiły pielęgniarki w szpitalu ha ha). Pobierane bezpośrednio do kubeczka okazało się lepszą metodą. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: j 28.07.11, 10:02 ja dostalam od lekarza przyklejany woreczek, byl sterylny i w badaniach nic dodatkowo nie wyszlo - dzieko nawet nie poczulo tego woreczka, nic sie nie wiercila, nie przeszkadzalo wcale. Najwyzej z pol godziny miala ten woreczek i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela_n23 Re: j 28.07.11, 12:29 cześć dziewczyny ja natomiast miałam inny sposób na który nigdy nie narzekałam, badania wychodziły ok zarówno ogólne jak i posiew, rano jak widziała, że mała powoli się będzie budziła szykowałam głęboki talerz który wyparzałam, potem brałam małą, myłam ją i trzymałam nad tym talerzem. Po chwili siku było na talerzu i przelewałam do kubeczka. Ot cała filozofia. Pozdrawiam i życzę bezproblemowego łapania moczu Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: j 28.07.11, 19:50 No właśnie dziś znów zniszczyłam dwa woreczki, ale udało się do trzeciego Niedługo dojdę do wprawy. Zauważyłam, że woreczków też są różne rodzaje. Kupiłam takie z gąbeczką wokół otworu. Są git. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: j 28.07.11, 21:37 a ja nigdy nie umialam do woreczka i zawsze lapie banalnym sposobem do kubka. jak sie mala dziewczynke polozy na przewijaku i umyje ciepla woda z rana troche tez ta woda polewajac to zaraz siknie i ten pierwszy strumien nawet u panny leci troche do gory. podstawiasz kubek i chwilke czekasz. pol kubka tak umiem zlapac i to jest naprawde latwiejsze niz te woreczki, ktore moga falszowac wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: j 28.07.11, 22:19 dagmaro, rano, to ja nie zdążę odłożyć zużytej pieluchy, a już przewijak zmoczony, a wcześniej trzeba berbecia umyć A potem... to już loteria - dziś woreczek przez godzinę był pusty; nie mogę tyle czekać z nagim, niecierpliwym (lub płaczącym) i gorączkującym dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: j 30.07.11, 11:08 a czemu nie mozesz jej nosic, bawic sie z nia nago? na przewijaku i w okolicy? ma goraczke ok, ale jest lato. jak bedzie miala na nogach skarpetki to nic jej nie bedzie. bez tez by pewnie nie bylo ale dla swego spokoju mozesz jej zalozyc bluzke z dlugim i poczekac troche na te siuski. patent drugi mam taki, ze zanosze nad wanne, zdejmuje pieluche, odkrecam wode i siiiiiii... wiec lapie nad wanna do kubka. za pierwszym razem pomagal maz, bo mloda jeszcze byla taka mala do trzymania na dwoch rekach Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Złapać mocz u dziewczynki 28.07.11, 22:10 Mocz łapiemy do kubeczka, nie do woreczka. Z worka wynik nigdy nie wyjdzie miarodajny. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: Złapać mocz u dziewczynki 28.07.11, 22:22 woreczki są sterylne; pani pediatra kazała ich użyć, wcześniej umyć dziecku pupę; pierwszy wynik moczu wyszedł bez bakterii i wszystkie inne parametry były w normie (oprócz lekko podwyższonych białych krwinek); wynik wyjdzie ok, jeśli nie trzymamy woreczka przez całą noc lub połowę dnia Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Złapać mocz u dziewczynki 28.07.11, 23:45 Gucio prawda )) Z czystej ciekawosci (poniewaz kiedys moje dziecko mialo tzw. stale zlecenie na badanie moczu) wlasnie przykleilam woreczek. Wyszlo, ze ma zakazenie ukladu moczowego. Oczywiscie potem tego samego dnia pobreaam do kubka i te probke tez oddalam - byla ok. Mozesz opowiadac co chcesz, ja sie posilkuje tym: forum.gazeta.pl/forum/w,22158,71795880,71795880,dlaczego_nei_nalezy_stosowac_woreczkow_.html?wv.x=2 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: Złapać mocz u dziewczynki 29.07.11, 09:26 Dziewczyny, chyba zaszło jakieś nieporozumienie. Ja nie pytałam o metodę, tylko o ilość potrzebnego do badania moczu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Złapać mocz u dziewczynki 29.07.11, 10:58 W teorii: n aogolne wystarcza cos okolo lyzeczki. N aposiew nie pamietam. Al ejak nasz plytke taka specjalna w domu (uromedium) to wystarczy ja zmoczyc moczem. Wiec tez specjalnei duzej ilosci nie musisz miec. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Złapać mocz u dziewczynki 29.07.11, 09:08 Zapytaj urologa/nefrologa co sądzi o pobieraniu moczu z woreczka, nie pediatrę. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: Złapać mocz u dziewczynki 30.07.11, 11:09 albo madrzejszego pediatre sterylne one sie nazywaja. ale nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
glizda2000 Re: Złapać mocz u dziewczynki 31.07.11, 19:50 Ja z woreczkiem też próbowałam jak mała miała 4 miesiące. Nie złapałam dwa razy. Posadziłam małą na wyparzony talerz - złapałam, wynik bardzo dobry i faktycznie potrzeba bardzo mało moczu do badania. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Do Pań "od kubeczków" 03.08.11, 08:53 Ostatnio badałam mojej córce kilka razy mocz. Robiliśmy także posiew. Zawsze zbierałam mocz do woreczka. Jeśli to jakoś Was zainteresuje - nie wyhodowała się ani jedna bakteria. Mocz jest czysty. Mz to tylko kwestia zachowania higieny i ostrozności. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Do Pań "od kubeczków" 03.08.11, 14:56 Gucio prawda. Polecam Ci lekture tego forum forum.gazeta.pl/forum/f,22158,Reflux_moczowy_ZUM_wady.html Sa tam panie troche bardziej doswiadczone od Ciebie , pobierajace swoim dzieciom mocz setki razy i madrzejsze, bo juz wiedza, ze woreczek to ustojstwo nadajace sie tylko do wywalenia do kosza na smieci. Problem, ze Ty i tak zrobisz po swojemu i ktoregos znia spanikowana napiszesz na forum, ze w badaniu wyszly bakterie i ze blagasz o pomoc, bo spac nie mozesz, bo jest piatek i tp. Lekarz da Twojemu dziecku antybiotyk, bo tak bedzie wynikac z badania, nawet nie zapyta jak pobieralas mocz. Ale nie przejmuj sie.. To tylko bedzie wynikac z lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zofki Re: Do Pań "od kubeczków" 04.08.11, 09:36 No proszę, jak Ty wszystko wiesz. O mnie, moim dziecku i wynikach badań. W labie pewnie też się nie znają. Aha, i mam beznadziejnych lekarzy. I nawet wiesz, co zrobię za jakiś czas. Luuubię takich ludzi. Jeszcze raz powiem - nie pytałam w wątku o metodę. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Do Pań "od kubeczków" 04.08.11, 12:37 Powodzenia z woreczkami, gdy zaczniesz mieć inne problemy z układem moczowym Twojego dziecka, niż te, które masz, może wtedy sobie przypomnisz, że jednak ktoś więcej wiedział o pobieraniu moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Do Pań "od kubeczków" 04.08.11, 22:15 mama_zofki napisała: > No proszę, jak Ty wszystko wiesz. O mnie, moim dziecku i wynikach badań. > W labie pewnie też się nie znają. Aha, i mam beznadziejnych lekarzy. > I nawet wiesz, co zrobię za jakiś czas. > Luuubię takich ludzi. > Jeszcze raz powiem - nie pytałam w wątku o metodę. a JA tu odpowiedziałam Ci ile trzeba. Nawet nie podziekowalas, zapatrzona w swoja uprzejmosc i grzecznosc. Coz... nie przejmuj sie.. wiekszosc mam i tak trafia potem do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
mel-laa Re: Złapać mocz u dziewczynki 04.08.11, 21:29 Chociaż autorka nie pyta o metodę to może innym się przyda. Ja robię tak: nalewam wody do miski wstawiam do niej córkę i podstawiam kubeczek. Zawsze działa. Odpowiedz Link Zgłoś