lexie007 01.09.11, 21:13 mamy jakie parowki podajecie swoim maluchom? ktore maja nawiecej zawartosci prawdziwego mieska? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thea19 Re: parowka jaka? 01.09.11, 21:18 parowek dzieciom sie nie daje. nawet kiedys slyszalam, ze do 10r.z. to gorsze niz psia karma Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: parowka jaka? 01.09.11, 22:23 Sokołów robi parówki z szynki, zawierają dużo mięsa i są dosyć smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: parowka jaka? 01.09.11, 22:52 > Sokołów robi parówki z szynki, zawierają dużo mięsa i są dosyć smaczne. tak, deklarują 93% szynki w parówce, ale mojej córce już i te nie smakują. natomiast nie polecam cielęcych, nawet tych super drogich - sam tłuszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: parowka jaka? 01.09.11, 22:51 Kotu nie daję parówek, dziecku też daruję Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: parowka jaka? 01.09.11, 23:29 nie pytalam sie czy podajesz dziecku czy kotu tylko.... >>>>> mamy jakie parowki podajecie swoim maluchom? ktore maja nawiecej zawartosci prawdziwego mieska? Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja Re: parowka jaka? 02.09.11, 07:51 no co ty? prawdziwa,idealna matka parówek nie daje Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_ninja Re: parowka jaka? 02.09.11, 08:31 No ja nie daję tego, czego sama bym nie zjadła. Parówki mnie obrzydzają. Słoki dla dzieci często też (na samą myśl o makaronie zmielonym z sosem, wsadzonym do słoika i zapasteryzowanym zbiera mi się na wymioty). Może i to jest wygodne, ale u mnie wywołuje głęboką niechęć do zjedzenia tego. Tak samo ulep z Bobovity - ble. Za to nieidealnie przyznaję się do podbierania dziecku kaszki Holle. Zawsze robię więcej, żeby nie zjadło do końca, a wtedy ja obrzydliwie po nim dojadam Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: parowka jaka? 02.09.11, 08:05 lexie007 napisała: > nie pytalam sie czy podajesz dziecku czy kotu tylko.... > >>>>> mamy jakie parowki podajecie swoim maluchom? ktore ma > ja nawiecej zawartosci prawdziwego mieska? Ok, przetłumaczę na język, który zrozumiesz: Nie daję parówek dziecku ŻADNYCH, bo to szit jakich mało. Nie ma w nich czegoś takiego jak "mięsko", jest ewentualnie MOM. Co kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
az1111 Re: parowka jaka? 02.09.11, 10:42 autorka wątku zadała pytanie mamom, które dają parówki dzieciom (pytanie o rodzaj) więc logicznym jest, że podziękowała tym samym za wypowiedzi mamom, które parówek nie podają w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
moje_kamikaze Re: parowka jaka? 14.09.11, 13:40 az1111 napisała: > autorka wątku zadała pytanie mamom, które dają parówki dzieciom (pytanie o rodz > aj) więc logicznym jest, że podziękowała tym samym za wypowiedzi mamom, które p > arówek nie podają w ogóle dokładnie popieram....mi się zbiera na wymioty jak słyszę te wszystkie przechwalanki matek, które parówek nie dają, soczków itd...a później dzieciaki chodzą z alergiami itp. jak zaczynają wszystko jeść i pić !!!!!!!! Całe jedzenie to czysta chemia...ciekawe czy ziemniaki hodują na balkonie heheh Odpowiedz Link Zgłoś
ninka_mm Re: parowka jaka? 21.09.11, 20:35 Szczególnie, że dziecko mia-sochi ma chyba tak z 6 miesięcy, więc problem podawania lub niepodawania parówek to na razie czysta abstrakcja... Do autorki wątku: czytaj etykiety. Ja na przykład lubię wędliny z Krakowskiego Kredensu (choć drogie są okrutnie) - ich parówki też mi smakowały i myślę, że ponad roczniakowi bym od czasu do czasu podała. Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 jak mozna tego nie zrozumiec? 02.09.11, 12:49 ....... jak bym chciala wiedziec czy mieso w parowkach jest dobre czy tam sa tylko odpady to zadala takie pytanie. A zadalam inne ! mnie g... obchodzi ze Ty uwazasz ze sa nie zdrowe ze nie dajesz ani kotu ani dziecku. Twoja sprawa! A teoriena temat wartosci odzywczych parowek wyglaszaj wtedy kiedy padnie takie pytanie ok?????? pani juz podziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: jak mozna tego nie zrozumiec? 02.09.11, 13:31 to mialo byc do mia_siocha Odpowiedz Link Zgłoś
azomim Re: parowka jaka? 06.09.11, 23:12 Mylisz się, są parówki nie zawierające MOM, tylko mięso. Ja takie jem i moje dziecko też. Po prostu kupując czytam etykiety (w mięsnym proszę o pokazanie opakowania i nigdy nie ma z tym problemu). Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: parowka jaka? 11.09.11, 21:21 Piszesz bzdury. Dobre parówki mają >80% mięsa. Mięsa, nie MOM. To więcej, niz wiele przepysznych "szyneczek". Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: parowka jaka? 02.09.11, 09:27 w parowkach nie ma miesa, sa odpady zwierzece no i na opakowaniach masz sklad - prawie dokladnie opisany no i do poduszki lektura: wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5413910,_Parowki_cielece__nie_wiadomo_z_czego.html Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: parowka jaka? 02.09.11, 09:42 > w parowkach nie ma miesa, sa odpady zwierzece > no i na opakowaniach masz sklad - prawie dokladnie opisany > no i do poduszki lektura: target="_blank" rel="nofollow">wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5413910,_Parowki_cielece__nie_wiadomo_z_czego.html Najlepsze jest "mięso wp. 77% w tym do 3% mięso cielęce" Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: parowka jaka? Mia sochi 02.09.11, 09:55 No ja sie nie dziwie, ze dziecku poarowek nie podajesz, bo z tego co pamietam jest za male na parowki. Wiec sie nie wymadzraj moscia panno, ze to shit, bo ekologicznym szpinakiem tez sie mozna zatruc. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: parowka jaka? 11.09.11, 21:23 > w parowkach nie ma miesa, sa odpady zwierzece > no i na opakowaniach masz sklad Jesli w składzie masz napisane 80% mięsa, to znaczy to 80% mięśni, a nie 80% MOM. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: parowka jaka? 02.09.11, 10:50 moja najbardziej lubi sokołowa delikatesowe (mi też smakują, bo przypominają te z dzieciństwa), je też jubilatki, berlinki i z szynki, te ostatnie bez szału... Odpowiedz Link Zgłoś
lumierin Re: parowka jaka? 02.09.11, 11:16 Tak naprawdę to kupując parówki też trzeba czytać etykiety. Ja dziecku jeszcze nie dają ale sama jem parówki chyba z Sokołowa - 93% mięsa w tym chyba 56% szynki. Nie ma tam żadnego MOM, wystarczy przeczytać etykietę. A co do reszty parówek - nie wiem, nie jadam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: parowka jaka? 02.09.11, 11:11 aż mi pachnie prowokacją. Najwiecej miesa jest w miesie, a parówki to pies zmielony z budą. Nie daje dzieciom parówek, sama tego też nie jem Odpowiedz Link Zgłoś
prigi Re: parowka jaka? 02.09.11, 11:49 nie powiem ci jakiej marki parówki moje dziecko wcina, bo nazw nie pamiętam. w każdym bądź razie, znajdziesz dobre w Piotrze i Pawle, tylko musisz uważnie czytać etykietki. założę się, że te wszystkie idealne matki nie jedzą wędlin, gotowych potraw, same wszystko hodują (razem z trzodą), pieką, wyrabiają itd. ale nie przejmuj się, w normalnym świecie takich ideałów jest niezmiernie mało ;P a znalezienie dobrych wędlin czy kiełbas jest kwestią tylko i wyłącznie czytania opakowań. nawet w mięsnych, gdzie wszystko leży luzem w chłodziarkach, można poprosić sprzedawcę o folię zbiorczą, poczytać i wsio. Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: parowka jaka? 02.09.11, 12:50 wszytskim mamom ktore zrozumialy moje pytanie i podaly mi "namiary na parowki" serdecznie dziekuje thx Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: parowka jaka? 02.09.11, 13:12 Daje z Sokolowa, maja sporo miesa i brak fosforanow (a to wazne, bo fosforany powoduja zaburzenia wchlaniania wapnia z potraw mlecznych). Np. Berlinki sa smaczne, ale maja fosforany wiec odpadaja. Nie sluchaj nawiedzonych tylko rozsadku. Moje dzieci jedza parowki, wedliny ze sklepu, potrawy ze sloiczkow, kaszki bobovity i maja sie swietnie. A i pies zre parowki na szkoleniach, az mu sie uszy trzesa, a zdrowy jak kon wiec luzik. Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: parowka jaka? 02.09.11, 13:26 Bluemka78 wszytskie parowki z sokolowa maja sporo miesa i brak fosf czy tylko okreslone (parowki z szynka)? pytam bo nie mieszkam w Pl i nie mam jak sprawdzic ,a gosci z Polska bede miala i chcialabym zeby mi kupili te jedne z lepszych Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: parowka jaka? 02.09.11, 20:01 wyborcza.biz/biznes/1,101562,8939917,Miesne_wypelniacze_w_jedzeniu_dla_niemowlat.html nawet w parówka dla dzieci jest MOM więc co dopiero w innych. Ale każadma mama karmi tym co uważa za zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
joann_80 Re: parowka jaka? 07.09.11, 12:24 nauczcie się czytać etykiety na produktach , to absolutna podstawa. ja daję synowi parówki z Tesco, paczka 750 gram kosztuje 8,99. Zawartość mięsa 83(!) % , nie zawierają MOM poza tym wszystko inne to co w parówkach. Nie oczekujcie od parówek ,że staną się polędwicą. A post o parówkach porównywalnych do kociej karmy tylko udowadnia ,że czytać etykiet nie potrafi co trzecia mamuśka. Odpowiedz Link Zgłoś
joann_80 Re: parowka jaka? 07.09.11, 12:25 A post o parówkach porównywalnych do kociej karm > y tylko udowadnia ,że czytać etykiet nie potrafi co trzecia mamuśka. poprawiam....psiej karmy Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: parowka jaka? 11.09.11, 21:26 W słoiczkach też było MOM- i co z tego? Jak kogoś przerasta czytanie etykiet ze zrozumieniem, to może i za 50zł g...kupić, bo się "szyneczka" nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
calineczkazbajkii Re: parowka jaka? 10.09.11, 09:35 parówki wyrabiane w mojej kuchni te kupne mają wszystko czego nie wolno podawać małym dzieciom ( mam koleżankę , która przy tym pracowała i jak mi opowiadała co do parówek wkładają to sama ich nie jem , do produkcji parówek idzie wszystko nawet mięso z podłogi ...) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: parowka jaka? 12.09.11, 10:43 jakbyś się dowiedziała jak się produkuje dżemy czy cokolwiek innego, to też byś tego do ust więcej nie wzięła... Odpowiedz Link Zgłoś
moje_kamikaze Re: parowka jaka? 14.09.11, 13:37 hej moja mała uwielbia parówki z szynki - dobra jakość - ponad 85% miesa - z lidla. są pakowane po 8 sztuk. 4 sztuki w jednym pudełku i 4 4 w drugim - razem zgrzane. naprawdę polecam Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: parowka jaka? 16.09.11, 21:28 ŻADNYCH!!!! Nawet w przedszkolach Sanepid zakazał podawania tego badziewia. Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 nastepna 16.09.11, 22:40 nastepna ......co nie umie przeczytac i zrozumiec jakie pytania zadalam! Odpowiedz Link Zgłoś
angela10086 Re: nastepna 21.09.11, 13:18 to zanim zadasz puknij sie dwa razy w głowe Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: nastepna 21.09.11, 16:38 a ty zanim tu napiszesz to PRZECZYTAJ UWAZNIE o co mi chodzilo . Jak bede chciala twoich rad czy powinam dawac czy nie dawac parowki czy tez inne rzeczy ,to taki post napisze i wtedy jak najbardzej twoje wypociny mi sie przydadza .A tak to narazie odp tam gdzie najbardzej jestes obcykana. Koncze temat bo juz wiem jakie parowki mam kupowac. dzieki mamom, ktore uwznie i ze zrozumieniem przeczytaly jakie bylo moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
angela10086 Re: nastepna 21.09.11, 16:54 tak jasne dawaj i niczym, naprawde przeniczym sie, nie przejmuj. Na zdrowie..... Faktycznie zamknij ten wąte,k bo tylko działa ludziom na nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nastepna 21.09.11, 17:36 Zapytaj jeszcze jakie chipsy najlepsze dla kilkumiesięczniaka... I czy Laysy są ok... Odpowiedz Link Zgłoś
margarita123 Re: parowka jaka? 16.09.11, 23:00 Są takie parówki, produkowane dla dzieci, nie zawierają fosforanów, ani barwników, mają 80%mięsa.To są wyroby firmy dobrowolscy, jeśli parówki podała bym swojemu dziecku to raczej tylko TE. Uważam jednak, że wiek niemowlęcy to za wcześnie na takie rarytasy. Odpowiedz Link Zgłoś
angela10086 Re: parowka jaka? 21.09.11, 13:17 ja sie tylko dziwie, ze jedna z druga nie pomysla zanim wcisnie niemowlakowi parówe do buzi... Odpowiedzi mnie troche zadziwiaja... moze ta ktora napisała o alergii, podkarmimy troche jakims shitem, ot tak zapobiegawczo zeby alergii przypadkiem nie dostała w przyszłosci... mysl dziewczyno Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: parowka jaka? 21.09.11, 17:34 Część mnie zna i wie, że nie przepadam za niemowlakami i małymi dziećmi, ale nawet ja nie dałabym niemowlakowi parówki, przecież to jeden wielki syf (psu też bym nie dała, może okazjonalnie, ale pies to nie malutkie dziecko). Żal mi Was kobiety, nie znacie nawet podstaw zdrowego żywienia. I Waszych dzieci też mi jest żal. Niestety nie odpowiadają one za to czym karmią ich rodzone matki, które najczęściej jak były w ciąży bały się wypić pół szklanki piwa albo kawałka sera, a po porodzie same pchają w dzieci cały syf, łącznie z parówkami, danonkami, ciastkami i sztucznym mlekiem od pierwszego dnia życia niemal. Odpowiedz Link Zgłoś
angela10086 gazeta 21.09.11, 17:54 gazeta czesto mnie wkurzasz, ale tym razem podpisuje sie pod twoimi słowami Odpowiedz Link Zgłoś