Dodaj do ulubionych

Co robię źle?

28.05.04, 16:49
Od miesiąca walczę z pleśniawkami córki.Przetestowałam już wszystko(domowe
sposoby,Nystatynę,Gencjanę i coś na A). W ciągu dnia ścieram jej tak ,że nie
ma za to po nocy są od nowa. Przemywam piersi, zmieniłam smoczek,wyparzam
nowy.
Będę wdzięczna za wszelkie rady.Pomóżcie bo oszleje.
Obserwuj wątek
    • kasia.tycz Re: Co robię źle? 28.05.04, 16:56
      A ta nestatyne to jak czesto stosowalas, bo trzeba jak najczesciej, i po kazdym
      piciu i jedzeniu wysmarowac jezyk, i wnetrze jamy ustnej.


      Pleśniawki jest to zakażenie grzybicze jamy ustnej objawiające się w postaci
      małych, białych plamek lokalizujących się na języku, dziąsłach i wewnętrznej
      stronie policzków. Powodem pojawienia się pleśniawek jest najczęściej zła
      sterylizacja smoczków, butelek. Także na skutek antybiotykoterapii powodującej
      zaburzenie naturalnej flory bakteryjnej jamy ustnej może dojść do zakażenie.
      Postępowanie polega na przecieraniu zmian jałową gazą nasączoną Aphtinem. Takie
      leczenie stosujemy przez okres 2-3 dni, jeśli dziecko jest karmione piersią to
      mama powinna smarować preparatem również brodawki. Aphtin jest dostępny w
      aptece bez recepty.

      DOBRA RADA


      Jeśli 3 dniowa domowa kuracja nie przynosi rezultatu to wskazana jest wizyta u
      pediatry.
      • iga.k Re: Co robię źle? 28.05.04, 17:17
        Nystatyną przecierałam cztery do pięciu razy dziennie i brodawki też smarowałam
        tak jak polecił pediatra tylko, że tym sposobem zużyłam dwa opakowania, a
        pleśniawki dalej są.
        • kasia.tycz Re: Co robię źle? 28.05.04, 21:23
          Ja nawilzalam za kazdym razem jedna taka palecze chigieniczna, taka z wata na
          koncu, do czyszczenia ucha, demakijazu itp. i tym delikatnie pedzlowalam mu
          jezyczek i boki policzkow od srodka. Takim sposobem zuzylam 1/5 opakowania, nie
          roznosilo sie, i przeszlo po 3/4 dniach. Oli myslam ze to zabawa, bo sie
          wyglupialam z ta paleczka, merdalam go po jezyczku i po boczkach w buzi, radosc
          mial niesamowita smile
    • magda12311 Re: Co robię źle? 28.05.04, 18:31
      Spotkałam się kiedyś z opinią ze nie należy trzeć tak mocno aby usunąć
      zmiany,bo to powoduje 'rozniesienie 'infekcji.Nie wiem ile w tym
      prawdy.Małgosia też miała pleśniawki najpierw aftin póżniej nystatyna-łącznie
      pozbycie się ich trwało ok 2 tyg,ja po prostu smarowałam jej buziaka czystym
      palcem,bez żadnej pieluchy i żadnego tarcia-tzn w ten sposób nanosiłam to
      lekarstwo.
      magda
    • kachna33 Re: Co robię źle? 28.05.04, 21:14
      Witam! Chętnie podzielę się doświadczeniem z okresu, kiedy i ja zwalczałam
      pleśniawki u mojego synka. Pediatra przepisała miksturkę do zrobienia w aptece,
      która składała się z następujących składników: Nystatyna-500.000 j.m., Witamina
      C-500 mg, Witamina B2- 2 tabletki, Aphtin - 50,0 (jednostek brak). Pędzlowałam
      buźkę malucha wyjałowionym jednorazowym gazikiem (nawiniętym na palec) 3 razy
      dziennie, a oprócz tego smarowałam "Aphtinem" piersi przed każdym karmieniem.
      Pleśniawki przeszły po trzech dniach stosowania takiej kuracji.
      Jeśli na coś moja rada może się przydać, będzie mi bardzo miło.
      Serdecznie pozdrawiam
    • spiewaczka4 Re: Co robię źle? 28.05.04, 22:02
      Cóż mogę powiedzieć. łaśnie również z nimi walczę!!!! Wydaje mi się że zbliżam
      się ku końcowi. Mój lekarz zalecił pędzlowanie 2 razy dziennie. Oprócz tego
      smaruję brodawki. To już trwa tydzień. Dużo wcześniej używałam Apthinu. Potem
      nystatynę ale i tak nie pomagało pani doktor stwierdziła że ten biały język to
      taki osad od mleka, że pleśniawa atakuje policzki. No i stało się zaatakowala a
      my zaatakowałyśmy innego lekarza.
      Najgorsze jest to że mała ma tą pleśniawę tam głęboko na języku aż dochodzi do
      gardła. Okropne jest to pędzlowanie!!!
      A czy to nie za często 4-5 razy pędzlować i jak długo można stosować nystatynę
      przecież to antybiotyk??
      Pozdrawiamy.
    • komika Re: Co robię źle? 28.05.04, 22:49
      hejka!może to wyda sie niektórym obrzydliwe ale moja przyjaciółka po 3
      tygodniach walki z plesniawkami(Aphtin, nystatyna...itd)postanowiła posłuchać
      rady teściowej i zaczeła przecierac buźke dziecka jego własną obsikana pieluchą
      tetrową!!!Pleśniawki zeszły w 4 dni!!! I ja gdy nam sie zdarzą pleśniawki-nie
      bede kombinowac i narazac dziecka na chemikalia tylko od razu przetre usiusianą
      pieluszką!smilepozdrawiam.
      • spiewaczka4 Re: Co robię źle? 29.05.04, 08:28
        U nas to nie zadziałało.A ile razy wciągu dnia tak robiła?
        • iga.k Re: Co robię źle? 29.05.04, 13:26
          Dzięki za wszystkie rady. Powalczę jeszcze z gencjaną, wydaje się
          najskuteczniejsza.
          Pozdrawiam.
    • miszel21 Re: Co robię źle? 30.05.04, 18:52
      Witaj Miałam to samo 3 dni .Położna doradziła mi wypęzlowanie buzi dziecka jego
      obsikaną pieluchą - kilka razy.Od tej pory broblem zniknął Dodam iz żadne leki
      nie pomagały .Spróbuj napewno nie zaszkodzi a pomóc może
      mama Adrianka
      • bea.bea Re: Co robię źle? 30.05.04, 21:39
        witam, też stosowałam ten sposób z siuśkami ...100% skuteczności, i jaki
        ekologicznysmile))
        poważnie to również go polecam , tylko ze zwykłej pieluchy nie pampersa smile)
        skutkuje pozdrawiam beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka