Dodaj do ulubionych

Pierwsze ciasteczka Hipp

24.02.12, 13:44
Witam smile
Ciasteczka są po 7miesiącu. Moj mały w sobote konczy 8 miesięcy smile
Zastanawiam się czy mogę mu podac takie ciasteczko ponieważ zawiera gluten a tyle sie słyszy, że niby produkty zawierające gluten podawać najlepiej po skończeniu pierwszego roku życia, a druga sprawa to taka, że troche sie obawiam tego, że mały może sie tym zadławić itp.

Czy któraś z mam podawała takie ciasteczka swoim maluchom? Bardzo proszę o jakieś opinie doświadczonych mam smile)
Obserwuj wątek
    • kondolyza Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 14:01
      podawałam.
      od 10go mca (czyli jak skonczyla 9) to zaczelam wprowadzac gluten, najpier 2 łyzeczki, potem coraz więcej az do pelnej porcji kaszki glutenowej a rownolegle zaczelam dawac ciasteczka. moja duzo rzeczy dostaje do łapki więc się nie dławiła. uważaj, obserwuj. to ciatseczko łatwo sie rozpuszcza w ślinie.
      jedna sprawa to obawa przed zadławieniem, ale inna sprawa to gluten.
    • budzik11 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 14:46
      Ja wprowadzałam dzieciom gluten wg starej szkoły, czyli po 10 m-cu. Kiedyś (4 lata temu) były "Chrupaczki", nie wiem, czy teraz też są - takie właśnie kupowałam.
    • dzusta33 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 15:10
      Ja zaczelam dawac mojemu malemu jak mial 7.5 miesiaca najpierw dalam pol ciasteczka i obserwowalam i nic sie nie dzialo to po 2 dniach dalam cale. na poczatku tez sie balam czy sie nie udlawi ale te ciasteczka szybko rozpuszczaja sie w buzi wiec bylo ok.
    • czarna784 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 15:12
      Ja do raczki podawałam od 8 miesiaca,wczesniej wkruszałam jej do kaszki(u nas gluten od 6 miesiaca). A maluch ma zęby? Dobrze sobie radzi z gryzieniem?
      • madziana_90 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 16:10
        Noo mały narazie sobie gryzie jedynie flipsy smile ma dwa zabki i u gory jeden mu sie przebil i idą nastepne dlatego tez chcialam cos nowego co mu tez moze ulżyc przy zabkowaniu tongue_out
        • czarna784 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 16:26
          Nie dawalabym jakby moja mala miala dwa zeby ,teraz tez wole jej dawac biszkopty czy chrupki niz te ciasteczka,albo wafle ryżowe tez z hippa.
          • anusia1912 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 26.02.12, 20:05
            Nie wiem czemu ale wole dziecku dać chrupka kukurydzianego, biszkopta albo kawałek bułki(a to akurat Młoda uwielbia)
            U nas gluten po 5 miesiącu lekarka kazała do zupki dodać pół łyżeczki kaszki manny i obserwowac.
    • langolier_maximus Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 15:13
      Te ciasteczka sa od 4 miesiaca do kurszenia, a od 7 do podawania do lapy wink.Dwalam od 5 miesiaca w ramach ekspozycji na gluten-wkruszalam po 2 do kaszy
    • karolla808 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 16:01
      Podawałam od 7 miesiąca. Wkruszałam to deserku owocowego, ale nie za często bo te ciasteczka zawierają cukier.
      • pudelek09 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 20:30
        moja mala ma 5,5mies.Od mies daje jej,najpierw 1,teraz 2 krusze,dodaje owoce ze sloiczka i po chili jej daje,jak namokna
    • kosher_ninja Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 21:49
      Po co pchać w niemowlę cukier? Po to, żeby prędzej się od niego uzależniło i było otyłe już w wieku kilku lat?
      Skład pierwszych ciasteczek hipp:

      mąka pszenna* 34%, skrobia pszenna*, cukier*, oleje roślinne*, mleko chude w proszku*1%, substancje spulchniające (wodorowęglan potasu, kwas L(+)winowy), sól, tiamina (witamina B1).

      I to wszystko dla dziecka, które nie ma jeszcze roku i pewnie często jeszcze nie spróbowało normalnych, świeżych warzyw i owoców?
      • kosher_ninja Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 24.02.12, 21:55
        I jeszcze- jeśli chcesz dać dziecku coś do gryzienia (chociaż nie pogryzie), to polecam pieczywo wasa, np. sport (bo grubsze i na bank się nie pokruszy i dziecko się nie udławi).
        Skład: pełnoziarnista mąka żytnia, sól, drożdże.
        lub 3 zboża - skład: pełnoziarnista mąka żytnia, otręby pszenne, płatki owsiane, nasiona sezamu, sól. (chyba, że boisz się sezamu).
        • kondolyza Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 08:46
          szczerze? wg mnie sól jest o wiele bardziej szkodliwa niż cukier.
          i nie siej psychozy na temat cukru bo w dobrze zbilansowanej diecie cukier występuje, a w szczególności w przypadku dzieci odgrywa ogromną rolę i jest niezbędny w rozwoju.
          ta niechęć do cukru to psychoza naszych czasów, wynik złych nawyków żywieniowych, modnych diet bezcurkowych itp.
          normalnie rozwijające się dziecko traktuje cukier jak paliwo i jest mu ono niezbędne do życia.
          a wafle ryżowe-kwestia wyboru, każda mam daje dziecku to co uważa za słuszne, ale nie mów że te wafle się nie kruszą, bo pokruszą się i to małe okrągłe kawałki (pozlepiane kilka kulek ryżowych) i jak coś takiego utknie w gardle albo się przyklei w gardle bo suche to większy kłopot niż przy ciasteczkach, które błyskawicznie rozmiękają.
          • toya666 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 08:52
            Owszem, sól jest bardziej niebezpieczna dla malutkich nerek niż cukier.
            Ale wydaje mi się, że myślą przewodnią "diet bezcukrowych" było NIEDOSŁADZANIE pokarmów, a nie całkowite wyeliminowanie cukru. Natomiast jak wiadomo wszystko ewoluuje i każda plotka żyje własnym życiem. I w końcu doszło do tego, że chciało by się wyeliminować cukier nawet z owoców, które jak wiadomo są baaardzo bogate w cukier. Na przykład banany - jedne z pierwszych owoców podawane dziecku. Także mleko matki jest słodkie i zawiera bardzo dużo cukru.
            Grunt to dobre przygotowanie do tematu a nie powielanie plotek znalezionych w jakichś wycinkach z gazet, które zazwyczaj są ukrytą reklamą (artykuły sponsorowane).
            • kosher_ninja Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 09:16
              Trzeba uzależnić od cukru przyszłego konsumenta, prawda?
              Po co promować jogurt naturalny bez cukru, do którego można dodać świeże (lub mrożone) owoce. Choćby tego banana. Jogurt z bananem jest naprawdę bardzo słodki.
              A niech ktoś mi znajdzie skład Danonka bananowego, heh. Danone jakoś nie chwali się jego składem na swojej stronie. Ciekawe dlaczego?
              • kondolyza Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 10:13
                w naszej kuchni i w diecie mojego dziecka akurat podstawą są produkty nieprzetworzone i akurat jogurt własnej roboty (w termomiksie) + jagody z zalewy własnej roboty to mój przepis na śniadania i podwieczorki dla młodej.
                więc mnie nie trzeba przekonywac do zdrowej diety. ja wiem co to znaczy i wiem tym bardziej że cukier prosty to co innego niż węglowodany złożone w brązowym ryżu.
                tylko że razi mnie takie negowanie i piętnowanie wsyztskiego co ten cukier zawiera, właszcza-gdy tak jak w Twoim przypadku-radzisz wafle zawierające też sól.... chodzi mi o to żeby po pierwsze nie dać się zwariować bo akurat jeśli dziecko zje raz na jakiś czas akurat takie ciasteczko Hippa, to krzywda mu się nie stanie i nazywanie tego przez Ciebie "pasieniem" dziecka jest o wiele przesadzone. co innego jakby dawać dziecku biszkopty ze sklepu których skąłd jest dwustronicowy, ale nie popadajmy w skrajności....
                jeden hipp nie zaszkodzi i cukier tak generalnie jest w diecie potrzebny, a pytanie ile go w sumie będzie-i mleko, i kaszki (nawet bezcukrowe) i owoce - to wsyztsko w brzuchu dziecka przetwarza się na cukier i nic w tym złego. więc nie przesadzajmy.
          • kosher_ninja Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 09:01
            Sól nie jest wcale bardziej szkodliwa niż cukier. To nadmiar jest szkodliwy. W owych ciasteczkach Hipp jest natomiast jedno i drugie. Ów cukier występuje naturalnie w większości rzeczy, które dziecko zjada, nie trzeba koniecznie dodatkowo, suchym, przetworzonym cukrem go paść.
            I owa niechęć to nie jest psychoza naszych czasów. Kiedyś ten cukier spożywało się jak najbardziej - naturalny. A teraz jest on jednym z głównych powodów otyłości, bo wszystko jest dodatkowo dosładzane w ogromnych ilościach. Prawdę mówiąc, to w tyłku mam, czym ty pasiesz swoje dziecko. Możesz i samym cukrem - dzięki temu moje będzie zdrowsze i szczuplejsze. Dla mnie możesz swoje dziecko codziennie w McDonald's żywić. Tym lepiej dla mnie i mojego dziecka.

            I czytaj ze zrozumieniem - pierwsze słyszę, że składnikiem wafli RYżOWYCH jest pełnoziarnista mąka żytnia i ani grama ryżu big_grin A chrupkie pieczywo Wasa nie rozmięka szybko i wcale tak łatwo się nie łamie. Dziecko poćwiczy sobie na nim zęby, ale za dużo wcale nie zje. U mnie się to sprawdziło (i sprawdza dotąd) o wiele lepiej, niż wszystkie ciasteczka dla dzieci (których zresztą nawet nie próbowałam, bo ciastka dla niemowlęcia to absurd).

            • kondolyza Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 10:18
              kosher_ninja napisała:

              > I czytaj ze zrozumieniem - pierwsze słyszę, że składnikiem wafli RYżOWYCH jest
              > pełnoziarnista mąka żytnia i ani grama ryżu big_grin

              a ja coś takiego napisałam? pierwsze słyszę.

              > A chrupkie pieczywo Wasa nie rozmięka szybko i wcale tak łatwo się nie łamie. Dziecko
              > poćwiczy sobie na nim zęby, ale za dużo wcale nie zje.

              a jak ja dawałam to młoda od razu jakoś tak robiła że jej się to rozpadało na małe kawałeczki i przez to że nie rozmięka-to właśnie dlatego jest niebezpieczne. twardy mały okruch jak stanie w gardle to jest niebezpieczne, młoda nie mogła tego odkrztusić dopiero jak zwymiotowała 2 razy to wyleciało, dlatego uważam że to akurat nie jest dobry pomysł, jeszcze nie teraz, nie w tym wieku. może dlatego że moja ma tylko 2 zęby. ze wszystkim innym sobie radzi, ale takie twarde suche, to zły pomysł.
              >U mnie się to sprawdziło (i sprawdza dotąd)

              no a u nas niestety nie.
              • kosher_ninja Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 10:59
                Ja pisałam o zupełnie innym rodzaju pieczywa, w dodatku podałam jego skład. A ty wyskoczyłaś z waflami ryżowymi, czyli czymś zupełnie innym.
                • kondolyza Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 11:09
                  koszer-wasa pełnozirniste czyli deski, twarde, z różnymi są zbożami, różne rodzaje ale u mojej córy użytek taki sam-twarde kawałki, poodłamywane, drobinki, kulki ziarek i dławienie/przylepianie do gardła.
                  nie pisałam nic o ich składzie, ani o mące nic nie pisałam, tylko o skutkach odłamywania się i twardości.
            • toya666 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 12:48
              kosher_ninja napisała:
              > Prawdę mówią
              > c, to w tyłku mam, czym ty pasiesz swoje dziecko. Możesz i samym cukrem - dzięk
              > i temu moje będzie zdrowsze i szczuplejsze. Dla mnie możesz swoje dziecko codzi
              > ennie w McDonald's żywić. Tym lepiej dla mnie i mojego dziecka.

              A jaki wpływ na wagę Twojego dziecka ma to, czym inne mamy karmią SWOJE dzieci? Nie widzę tu zależności... Chyba, że uważasz, że inne mamy zużyją tyle cukru, że dla Twojego dziecka już nie wystarczy big_grin

              > A chrupkie pieczywo Wasa nie roz
              > mięka szybko i wcale tak łatwo się nie łamie. (...) U mnie się to sprawdziło
              > (i sprawdza dotąd) o wiele lepiej, niż wszystkie ciasteczka dla dzieci
              > (których zresztą nawet nie próbowałam

              Skąd wiesz, że Wasa sprawdza sie u Ciebie lepiej niż ciasteczka, których nawet nie próbowałaś?
    • marygirl Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 09:55
      moj ma prawie 8 mies, dopiero 2 zabki i straszny problem z grudkami, jak gdzies wyczuje to zaraz wymiotuje, chlebek pociamka ale jak wleci wiekszy kawaleczek do buzi to zaraz zwrotuncertain ciasteczka to samo.Herbatniczki podaje rozpuszczone do owocow....zjedlismy juz paczke i teraz chyba bede dawac takie zwykle biszkopty dla dorosłych,cukru i soli sie nie boimi w tych minimalnych ilosciach sa ok
    • bakis1 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 13:04
      Moja Córka dostała takie Hippowe ciasteczko do ręki i do samodzielnego jedzenia jak miała skończone 7 miesięcy. Jadła z wielką przyjemnością i się ani razu nie zadławiła. W przeciwieństwie do wafelków ryżowych tej samej firmy, przy jedzeniu których się dławiła.Teraz ma 9,5 miesiąca już dostaje całkiem sporo jedzenia do rączki: warzywa, banany, kawałek jabłka, chleb, ale do ryżowego pieczywa czy wafelków mam uraz i Jej nie daję. Ciasteczka dostawała w ramach ekspozycji na gluten, raz ciasteczko, raz kasza manna do obiadku - tak dla urozmaicenia. Teraz dostaje czasem do jedzenia chrypki kukurydziane, które składają się z samego grysiku kukurydzianego. Taki chrupek w Jej rączce pozwala mi na spokojne zjedzenie obiadu, gdy mam jedzenie, którego nie mogę Jej dać (przyprawione, smażone, z dodatkiem jakiegoś "gotowca"). Bo już domaga się wszystkiego tego, co jedzą Rodzice.
    • ten_typ_tak_ma Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 13:15
      ale po co karmić dziecko ciastkami?
      po co???
      • marygirl Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 25.02.12, 16:18
        zeby mialo z zycia tez jakas przyjemnosc?? a to mi ciastko wielkie :p
        • madziana_90 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 26.02.12, 10:38
          Moim zdaniem troche cukru nie zaszkodzi smile Przecież wszystko jest dla ludzi a każdy potrzebuje troche słodyczy smile Nie mówie tu odrazu żeby pchać w dziecko wszystko co sie da ale raz na jakiś czas mała słodycz? czemu nie? smile Ja małemu daje rożne owoce, warzywa, miesa, rybki itp smile więc raz na jakiś jakieś ciasteczko czy biszkopcik napewno nie zaszkodzi! smile

          A co do tych ciasteczek to szczerze powiedziawszy myślalam ze są one mniej wiecej takie miękkie jak biszkopty. Niestety dla mojego małego są one za twarde sad Troche pocyckal ale jak kawalek zostal mu w budzi to juz nie wiedział co z nim zrobić ;/
          • lidek0 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 26.02.12, 20:32
            To nie zdrowiej cukier w owocach dać dziecku? Jeszcze będzie miało czas na jedzenie róznych niezdrowych rzeczy, póki ma się wpływ na to co je ograniczać niezdrowe.
            • anusia1912 Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 26.02.12, 21:18
              A moim zdaniem dziecko to tez człowiek który musi spróbowac wszystkiegosmile Mamusie piszą broń boze tylko nie ciasteczka bo CUKIER!!!!!! aaaaaaaaa! Cukier!!!! No faktycznie! A same przy kawce ciasteczko z cukrem a najlepiej pyszna czekoladkabig_grin
              Co do otyłości...Jesli dziecko zasmakuje w odpowiedniej ilości słodkości to otyłość mu nie grozi. Syn od malucha smakował wszystkiego po trochu i jest szczupły! Aha! i zęby tez ma zdrowe.
    • q_fla Re: Pierwsze ciasteczka Hipp 26.02.12, 15:09
      W ogóle nie dawałam dziecku takiego badziewnego jedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka