Dodaj do ulubionych

Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka?

16.06.12, 15:59
Jakie jest wasze doświadczenie w tej materii? Wszelkie kremy od słońca
Można stosować dopiero po 6 miesiącu. Ja chronie małego w wózku parasola czy pieluszka ale np. na plazy może to nie być w stu procentach możliwe . Jak postępować przy takiej pogodzie jak dziś?
Obserwuj wątek
    • mykejla Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 16.06.12, 16:09
      używam kremu z Kolastyny z filtrami mineralnymi 30, są od pierwszego dnia życia. Oczywiście nie wystawiam bezpośrednio na słońce, to podstawa, ale promienie przechodzą nawet przez budę od gondoli czy parasolkę czy chmury! Młody zaraz kończy 6 m-cy więc przerzucę się na penaten z filtrem 50, zwłaszcza że jedziemy na urlop na Słowację.
      A w taką pogodę jak dziś (30 st w cieniu) spaceruję 10-11 max, a popołudniu koło 17. Jest po prostu za ciepło na spacer nawet w cieniu smile
    • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 16.06.12, 17:20
      ewczak6 napisała:

      > Bynajmniej nie jest tak, że bezwzględny zakaz- słońce jest przecież bardzo potrzebne, dzięki niemu np wytwarza się w skórze wit D.

      No masz rację, ale......

      > A co do kremów to są takie d 1 dnia życia np bardzo fajne kremiki z musteli z filtrem 50+ - mineralny dla alergików i zwykływink

      Jeśli zastosuje się filtr 50+ to NIC skóra nie wchłonie z promieni potrzebnych do wytworzenia wit.d, ponieważ jest to już bloker i zatrzymuje prawie 90% promieni.
      I jak ma to się do wytwarzania D3 Pani farmaceutko ?
      • gosia_gd Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka 18.06.12, 17:44
        A właśnie dlatego suplementuje się wit. D3 dzieciom do 2-3 roku życia...
        • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka 18.06.12, 19:04
          gosia_gd napisała:

          > A właśnie dlatego suplementuje się wit. D3 dzieciom do 2-3 roku życia...

          Po pierwsze po co dawać sztuczną witaminę, bo można zastąpić np.tranem.
          Ja właściwie nie podawałam dzieciom, bo bywałam z nimi bardzo długo na spacerach i codziennie bez kremów z filtrami.
          Po drugie nowe zalecenia są już takie, aby podawać D3 nawet do 18 rż.
          Więc do 2-3 rż jest mało aktualne.
          • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka 18.06.12, 19:19
            malgosiek2 napisała:

            > Po drugie nowe zalecenia są już takie, aby podawać D3 nawet do 18 rż.

            Widać koncernom spadła sprzedaż i trzeba znaleźć nowe rynki zbytu. Niedługo vit D będzie dodawana do każdego produktu spżywczego.
            • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka 18.06.12, 19:26
              joshima napisała:

              > Widać koncernom spadła sprzedaż i trzeba znaleźć nowe rynki zbytu. Niedługo vit D będzie dodawana do każdego produktu spożywczego.

              Dlatego nie bardzo stosuję się do wszystkich takich nowości.
              Bo są to tylko zalecenia ,więc nie jest to obowiązkowe.
              Mało tego teraz jak wychodzi pacjentka ze szpitala z noworodkiem to "wbite"mają w książeczce zdrowia dziecka, że zalecana jest suplementacja Vit.D i K( koszt vit. K jest ok.40 zł.za 30 kaps.) oraz podawanie kwasów DHA dla matki i dziecka.
              Spirytus do pępka poszedł w odstawkę, bo nowe zalecenia to Octenisept, który 25 ml.kosztuje 30 zł.
              I tak dalej i tak dalej...........
              • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka 18.06.12, 22:32
                malgosiek2 napisała:

                > Spirytus do pępka poszedł w odstawkę, bo nowe zalecenia to Octenisept, który 25
                > ml.kosztuje 30 zł.

                A wiesz, to ja miałam po porodzie w szpitalu zupełnie inne zalecenia. Myć, podczas kąpieli, dokładnie osuszać i nie smarować niczym. I tak właśnie robiłam z dobrym skutkiem wink
    • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 16.06.12, 17:56
      lalalab napisała:

      > Jakie jest wasze doświadczenie w tej materii? Wszelkie kremy od słońca
      > Można stosować dopiero po 6 miesiącu. Ja chronie małego w wózku parasola czy pi
      > eluszka ale np. na plazy może to nie być w stu procentach możliwe .
      A musisz zabierać noworodka na plażę?
      • aniaurszula Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 26.06.12, 21:19
        widocznie musi,
    • klubgogo Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 16.06.12, 17:58
      Dobrze chronisz dziecko, po co ci krem, jeśli nie wyeksponujesz dziecka na pełne słońce, najważniejsze, aby parasolka w tych pierwszych tygodniach faktycznie dawała cień, a wiec jest przechylana w zależności od trasy wędrówki. Na plażę zaopatrz się dodatkowo w duży parasol, jeśli wyciągniesz dziecko na koc.
    • zona_mi ewczak6 16.06.12, 21:59
      Jeśli masz ochotę nawiązać z Gazeta.pl współpracę jako ekspert, napisz do administracji albo redakcji eDziecka.
      A swój blog reklamujący różne specyfiki przestań uporczywie polecać, jeśli nie chcesz doczekać się usuwania postów i w konsekwencji blokady.
    • frytka_81 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 17.06.12, 09:08
      Ziajka ma krem z filtrem 30, od pierwszych dni życia i my takiego używamy. W wózku Mały jest osłonięty, wiadomo, ale czasem go przecież wyciągam z tego wózka smile
      Na plażę chyba bym się nie odważyła zabrać noworodka. Planujemy się oczywiście poplażować, ale nasz Maluch będzie miał już wtedy 3-4m-ce. I bezwzględnie pod parasolem, osłonięty i posmarowany. Samej ekspozycji na słońce niewiele, co nie znaczy, że w ogóle smile
    • ay1een Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 17.06.12, 11:59
      Ja bym po prostu zasłoniła dziecko, a krem sobie darowała. To tylko moja opinia więc mogę wcale nie mieć racji - kremy takie blokują promieniowanie UV - czyli uniemożliwiają otrzymanie witaminy D3, a dodatkowo obciążają delikatną skórę dziecka, chemia to chemia jaka by rozreklamowana nie była. Jeśli dziecko ma jakieś skłonności do alergii (lub rodzice) to nawet bym nie podchodziła w sklepie do półki z tymi specyfikami.
      O ile dziecko jest w wózku a Ty widzisz czy pada na nie słońce - jesteś w stanie ograniczyć jego dostęp tą parasolką czy rozwieszoną pieluchą.
      Trzeba też pamiętać że w samo południe przy słonecznej pogodzie maluchy powinny raczej zostać w domu.
    • dziennik-niecodziennik Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 17.06.12, 15:26
      nie brac noworodka na plażę.
      na plaży jest za ostre słońce dla tak małego dziecka. zwłaszcza nad morzem - promienie słońca dodatkowo rozpraszają sie na drobinkach soli zawieszonych w powietrzu, ktore działają jak soczewki i dodatkowo nasilają grzewczy efekt słońca. dla delikatnej skóry małego dziecka bedzie to BARDZO odczuwalne.
      odradzam serdecznie.
    • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 17.06.12, 16:00
      Bezwzględnie siedzieć w domu 24/h przez cały rok kisić dzieciaka.
      Absolutnie nie wolno wychodzić na dwór, bo grozi to niebezpieczeństwem nadmiaru powietrza/tlenu dla dziecka i mamy !!
      Ech......szkoda słów sad
      • dziennik-niecodziennik Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 01:03
        nie "siedziec w domu", tylko "nie brac na plazę".
        zdaje sie ze są różne miejsca gdzie mozna z dzieckiem pójsc, niekoniecznie trzeba je smażyc w warunkach plazowych.
        • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 06:35
          dziennik-niecodziennik napisała:

          > nie "siedziec w domu", tylko "nie brac na plazę".

          Ale to nie było do Ciebie, tylko ironiczna odpowiedź na posta autorki wątku tongue_out
          • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 22:31
            Jakoś nie łapię tej ironii. Sądzę, że jest to raczej ironiczne w stosunku do mam, które radzą słońca jednak unikać.
            • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 22:34
              joshima napisała:

              > Jakoś nie łapię tej ironii.

              No to trudno sad
          • lalalab Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 19.06.12, 17:29
            Daruj sobie wszelkie ironie...pytać wolno każdemu i o wszystko zwłaszcza w tak nowym dla mnie temacie jakim jest dziecko. Urodziłaś swoje z gotową instrukcją obsługi czy zdobywałaś doświadczenia samodzielnie lub z pomocą doświadczonych mam? nie ma głupich pytań, a są głupie niestety pańcie na tym forum, które wiodą prym w dołowaniu zielonych matek wykazując się super 'inteligentną' kulturą ironii...
            • malgosiek2 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 19.06.12, 18:03
              lalalab napisała:

              > nie ma głupich pytań...........

              A, gdzie ja napisałam, że to głupie pytanie?
              Zastanawia mnie to, kto taką przekazał informację.
              Pytanie nie głupie, tylko troszkę przewrażliwione jak już.
              A napisałam tak, abyś na spokojnie pomyślała o tym bezwzględnym zakazie słońca dla noworodka, a już niedługo niemowlaka.
              Bo tego słońca oczywiście nie unikniesz choćbyś nie wiem jak chciała, bo się nie da, jest to nierealne.
              Pomyśl logicznie i na spokojnie.
              Która matka świadomie z pełną premedytacją by wystawiała malucha na ostre słońce?
              Każda z nas będzie chronić przed nadmiernym słońcem to naturalne, co nie oznacza, że trzeba go unikać całkowicie.
              Życzę więcej spokoju i mniej przewrażliwienia na wszystko smile
              I więcej zaufaj sobie i matczynemu zmysłowi.
      • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 20:33
        malgosiek2 napisała:

        > Bezwzględnie siedzieć w domu 24/h przez cały rok kisić dzieciaka.
        > Absolutnie nie wolno wychodzić na dwór, bo grozi to niebezpieczeństwem nadmiaru
        > powietrza/tlenu dla dziecka i mamy !!
        > Ech......szkoda słów sad

        Naprawdę uważasz, że nie można wyjść na dwór a jednocześnie uchronić noworodka przed słońcem?
        • malgosiek2 Oj joshima, może dokładnie przeczytaj co 18.06.12, 21:14
          napisałam nieco wcześniej tongue_out
          forum.gazeta.pl/forum/w,572,136690285,136719686,Re_Bezwzgledny_zakaz_slonca_dla_noworodka_.html
    • tomelanka Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 17.06.12, 22:17
      gdzies ostatnio czytalam ze aby dziecko "zgromadzilo" odpowiednia ilosc wit. D3 ze slonca, to wystarczy 6 minut w cieniu co kilka dni w jakichs cieplejszych krajach a w Polsce no moze z 20 minut smile takze bez przesady z tym sloncem, noworodka do cienia, sa tez filtry od 1 dni zycia, na pewno Ziaja ma
      • dziennik-niecodziennik Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 01:02
        przy pełnym słońcu ok. 15 minut z odkrytymi ramionami zapewnia tygodniową dawke witaminy d3 smile tak przynajmniej twierdził profesor na sobotnim szkoleniu na ktorym bylam. sadze ze mowił prawde, bo na pozostałe tematy wypowiadał sie bardzo kompetentnie wink
        z tym że w okresie od października do marca zaleca się w naszym klimacie jednak suplementację, nie tylko u dzieci, ale również u dorosłych.
        • kriss_1 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 09:50
          Ja tez o tym słyszałam na konferencji - tylko to miała byc dzienna dawka a nie tygodniowa- ale niestety biorąc pod uwagę ze 60 % roczniakow i 80% trzylatkow ma niedobory wit D , nie byłabym tak optymistyczna.
        • leneczkaz Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 20.06.12, 20:01
          > przy pełnym słońcu ok. 15 minut z odkrytymi ramionami zapewnia tygodniową dawke
          > witaminy d3 smile tak przynajmniej twierdził profesor na sobotnim szkoleniu na kt
          > orym bylam. sadze ze mowił prawde, bo na pozostałe tematy wypowiadał sie bardzo
          > kompetentnie wink

          To ja od kompetentnej osoby słyszałam, że godzina, nago, bez flitrów...
    • budzik11 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 08:05
      Bezwzględny zakaz słońca? No bez przesady, słońce póki co jeszcze od razu nie zabija. Wystarczy dziecka nie smażyć na kocu/w wózku wystawionym w pełnym słońcu i nie ma się czego bać. Ja swoje tylko na plażę smarowałam kremem z filtrem i to nie 50, w codziennym życiu (z własnym ogrodem, więc dzieci spędzające czas na powietrzu cały czas) - wcale.
    • toya666 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 11:53
      alalab napisała:

      > Wszelkie kremy od słońca Można stosować dopiero po 6 miesiącu.


      Ostatnio farmaceutka mi powiedziała, że producenci muszą tak pisać, żby zabezpieczyć się przed ewentualnymi procesami sądowymi i bankructwem, bo skóra dziecka młodszego niż 6 mies. jest mega delikatna i MOŻE wystąpić jakaś reakcja alergiczna, choć to jest mało prawdopodobne i zdrowego dziecka.
      Ja używam kremu Linomag SPF 30.
    • mynia_pynia Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 21:57
      O wit D słyszałam że wystarczy 2h nago w pełnym słońcu i wówczas jest wystarczająca dawka, więc nie wiem skąd info o tych 20 min dziennie.
      Ja smaruje dziecko kremem z filtrem +50, bo nie było w drogerii +30.
      Mam krem z serii rosmanowskiej, a oprócz tego cały worek produktów mustelli na które mój syn miał uczulenie 2 miesiące temu, może teraz już mu przeszło, sprawdzę w wakacje.
      Smaruje tylko przy dużym słońcu w inne dni stosuje zwykły krem nivea baby który ma faktor około 5.
      • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 18.06.12, 22:33
        mynia_pynia napisała:

        > O wit D słyszałam że wystarczy 2h nago w pełnym słońcu i wówczas jest wystarcza
        > jąca dawka, więc nie wiem skąd info o tych 20 min dziennie.
        Śmieszą mnie wszystkie takie szacunki. Przecież to zależy od tego o jakiej porze dnia, przy jakiej pogodzie i jakiej szerokości geograficznej (że o porze roku nie wspomnę).
        • kriss_1 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 19.06.12, 09:40
          No to wyobraz sobie, ze ktos szaucjac i badajac poziom wit D mogl wlasnie wziac pod uwage parametry , o ktorych piszesz. I w naszej szerokosci geograficznej od marca do listopada jest to 18% powierzchni ciala bez filtra, 15-20 min dziennie jako dzienna dawka wit D (2 godziny to bradzo dlugo!). Zrodlo moge znalezc.
          • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 19.06.12, 15:57
            kriss_1 napisała:

            > No to wyobraz sobie, ze ktos szaucjac i badajac poziom wit D mogl wlasnie wziac
            > pod uwage parametry , o ktorych piszesz.
            To dlaczego ich nie podaje? Przecież mówiąc że ileś tam minut na słońcu zapewnia jakąś dawkę witamin trzeba powiedzieć jakie mają być te warunki nasłonecznienia, bo inaczej to bez sensu.

            > I w naszej szerokosci geograficznej o
            > d marca do listopada jest to 18% powierzchni ciala bez filtra, 15-20 min dzienn
            > ie jako dzienna dawka wit D (2 godziny to bradzo dlugo!). Zrodlo moge znalezc.
            I to sa konkretniejsze dane niż to co było wypisywane powyżej, choć też bardzo nieprecyzyjne. Od marca do listopada kąt padania promieni słonecznych bardzo się zmienia. Zmienia się zatem efektywna grubość atmosfery przez którą musza przeniknąć. A to następnie zmienia dawkę promieniowania UV jakie dociera do powierzchni ziemi.
            • kriss_1 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 20.06.12, 15:57
              Ja doceniam twoja wiedzę, ale naprawdę ci sie wydaje, ze ktoś kto ustalał takie zalecenia, tego nie wiedział?
              • joshima Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 22.06.12, 11:03
                Jeśli wiedział to oznacza to tyle, ze dzienna dawka wit D ma bardzo szeroki zakres, albo są czynniki o których nie wspomniano.

                A to że jest coś takiego jak kolor skóry, co wpływa na pochłanianie UVB oraz inne cechy osobnicze, to jeszcze inna historia.
                • kriss_1 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 22.06.12, 14:59
                  To ja ci wyjaśnię.
                  Nezbedne minimum szacuje sie na 400 j / dobę. To niezbędne minimum zapewniają warunki , o których napisałam powyżej, dla większości populacji naszej szerokości geograficznej. W warunkach silniejszego naslonecznienia oczywiście otrzymujemy tej witaminy wiecej, ale ponieważ w warunkach naturalnych nie da sie jej przedawkowac, nie szkodzi, ze otrzymujemy jej wiecej. Zalecenia są proste zeby ludzie łatwiej zapamiętali i chętniej stosowali, dzielenie ich na poszczególne miesiące, pory dnia niepotrzebnie komplikowaloby je.
      • budzik11 Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 22.06.12, 13:10
        mynia_pynia napisała:

        > O wit D słyszałam że wystarczy 2h nago w pełnym słońcu i wówczas jest wystarcza
        > jąca dawka, więc nie wiem skąd info o tych 20 min dziennie.

        z tego samego źródła, co ty - "słyszałam, że...". Ja słyszałam różne wersje: 15 minut dziennie z odkrytymi ramionami, 20 minut dziennie nawet w cieniu (światło rozproszone) itp. można sobie wstawić dowolną ilość czasu, miejsce wystawy i ilość garderoby, będzie tak samo prawdopodobnie wink
    • kropelka-a Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 19.06.12, 11:33
      Jest krem na słońce nivea po 3 miesiącu.
      • h_olga Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 22.06.12, 12:47
        a nam pediatra zaleciła osłaniać po prostu wózek, nie wychodzić w godzinach południowych i stanowczo odradziła wszelakie kremy-blokery typu 50+ - w każdym razie w pierwszych miesiącach życia, tłumacząc to właśnie wytwarzaniem tej wit. d.
    • sinusoidaa Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 22.06.12, 21:04
      Pierwsze miesiące życia mojego synka ( 3 - 6 miesięcy) spędziłam z dzieckiem na plaży. Mały nie trawił wózka, wył jak opętany-to po pierwsze. Po drugie, w roku, w którym się urodził, lato było koszmarnie upalne. W domu sahara, przed domem sauna. Jedynym miejscem, gdzie było czym oddychać, ba, było cudownie komfortowo, była plaża, nad samym morzem. Zabierałam więc ekwipunek na cały dzień , parasol, leżaczek i spędzaliśmy tam czas od rana do późnego popołudnia. Ubierałam dziecko w przewiewnego bawełnianego rampersa, smarowałam filtrem (ponieważ spacerowałam z młodym w nosidełku brzegiem morza), cieniutka czapka na czubek głowy.
      I ta plaża życie mi wtedy uratowała.
      Dziecko nie opaliło się wówczas nawet odrobinę.
      Gdyby mój synek urodził się latem, a nie w marcu, postąpiłabym dokładnie tak samo.
      Myślę, ze trzeba podchodzić zdroworozsądkowo- dziecko trzeba chronić przed nadmierną ekspozycją na promieniowanie słoneczne. Jeśli na plazy panowałaby temperatura mogąc spowodować udar cieplny, nie siedziałabym na plaży. W tamtym czasie udar cieplny groził mojemu dziecku nawet w domu.
    • aniaurszula Re: Bezwzględny zakaz słońca dla noworodka? 26.06.12, 21:17
      ja widzialam na oko ok 3-4 mczne dziecko poparzone sloncem i to skutecznie mi wystarczylo i chronie dzieci przed sloncem bez wzgledu na wiek np obecnie 20 mczna corka biega po podworku w bodach z dlugim rekawkiem i czapeczce , starsza 7 latka tez zadko jest eksponowana na slonce czyli rozbierana . owszem ma jasna skore i wiem czym to grozi
    • camel_3d Przesada 26.06.12, 23:29
      Moj mlody mial dosc silne azs ...i lekarka zalecila nam slonce i nieprzesadzanie z ochrona. Tylko nie pomysl, ze zalecila peczenie na sloncu....tak nie.. smile))

      W kazdym badz raze na spacery nidy nie byl kremowany.... Zawsze siadalem z nim w cieniu.

      Jedynie na plaze...chociaz mlody jesienny..wiec na plazy mial juz 9 miesiecy.... Wiec takim niemowlakie juz nie byl....
      W kazdym badz azie...nie panikuj....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka