aczerk
30.06.04, 22:37
Czy normalne jest że niemowlak 9 miesięczny ma ataki wściekłości? Jak chcę go
wyciągnąć z kąpieli a on nie chce wyjść wypręża mi się w taki łuk, że
ostatnio ledwo go chwyciłam. Albo biorę z podłogi jak się bawi bo będziemy
jeść, a on chce się dalej bawić, znowu ta sama akcja - prawie mostek na
głowie i krzyk w niebogłosy. Ludzie, oszaleć momentami można! Jak temu
zapobiegać i czy to kiedyś przejdzie?