synovia
05.07.04, 10:40
Witam Was. Mam do Was pytanie apropo znieczulenia zewnatrzoponowego.
Napiszcie jak to jest. Czy faktycznie bol jest mniejszy, czy moze go nie
czuc? Czy odczuwalne sa skurcze? Czy mozna na koniec bez problemu przec?
Podobno na faze parcia juz sie go nie podaje? Czy mozna chodzic? Jakie sa
wasze wrazenia? Polecacie to znieczulenie? Ja sie boje wielogodzinnego bolu i
zastanawiam sie czy skorzystac. Bardzo prosze was o wypowiedzi. Jestem w
szostym miesiacu i zaczynam o tym myslec. A Was tu tyle jest ze na pewno
znajda sie te ktore korzystaly z zzo. Dziekuje.