Dodaj do ulubionych

Nagły krzyk i płacz 4mce

26.10.12, 17:26
Moje dziecko ma 4 miesiące nigdy żadnych kolek etc. Dwa dni temu pojechaliśmy w odwiedziny do rodziny i było wszystko ok , aż nagle koło 13ej mala zaczęła strasznie krzyczec, jakby ja ktos obdzierał ze skóry i płakać, nie dała się w ogóle uspokić, zero reakcji, cycka tez nie, więc szybko sie zabraliśmy i w aucie juz wcisnelam jej cycka przy którym sie uspokoiła i zasneła. Pierwszy raz widziałam taki wrzask.Myślałam, że to reakcja na nowe miejsce,ale kolejnego dnia koło 20 ej nagle mała znowu zaczęła krzyczeć , okropnie sie drzeć, jakby coś ją bardzo mocno bolało, nie dała się uspokoić, znowu przy cycusie jej przeszło,a kiedy chciałam ja odbić po jedzeniu znowu płacz, już mniej przeraźliwy,ale płacz, w końcu zasnęła przy cycu i juz jej nie odbijałam i ładnie spała w nocy-czasami lekko sie przebudzała to ją bujałam leciutko, spała ze mną w łóżku i było ok, choć sen miała troszkę niespokojny. co może byc przyczyną? Chyba nie brzusio, bo mała nie miała żadnych kolek,a ma już 4 mce. Czy mogą to być zęby wyżynające się? ale jak to sprawdzić? Mała cały czas sie ślini i wpycha rączki do buzi,ale takby ja bolało? Chyba nie......
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Nagły krzyk i płacz 4mce 26.10.12, 19:13
      To mogło być od brzucha, mogłaś zjeść coś czego normalnie nie jesz. Mógł być nadmiar bodźców i odreagowywanie w domu się zdarza. Mogą być zęby, które zaczęły rosnąć wewnątrz szczęk i już mogą pobolewać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka