Dodaj do ulubionych

"prężenie"niemowlaka

12.07.04, 22:30
Nasz synek od czasu do czasu zaciska rączki i je napina,purpurowieje na twarzy i wstrzymuje oddech(raczej na pewno nie jest to kupa).Czy kogoś to jeszcze spotkało jeśli tak to poradźcie co robić.Asia
Obserwuj wątek
    • karolin80 Re: "prężenie"niemowlaka 12.07.04, 22:41
      Nie martw sie droga mamusiu, mój 4,5 miesięczny synek też się pręży, a na
      dodatek wygina się w paragrafik. Lekarz stwierdził kolkę, uwaza, że niektóre
      dzieci mają wysoki próg bólu i nie płaczą tylko właśnie się tak wyginają. Po
      prostu próbuje się odgazowaćsmile) pozdrawiam
    • iza_luiza Re: "prężenie"niemowlaka 12.07.04, 23:07
      Napisałam ci na e-dziecko-zdrowie.
      Dla spokoju sumienia radzę się skonsultować z neurologiem lub rehabilitantem.
      Dobrym...
      Pozdrawiam serdecznie,
      Iza
    • e_magnolia Re: "prężenie"niemowlaka 13.07.04, 11:09
      też teraz przerabiamy ten temat, trochę staś płacze, ale masuję mu brzuszek i
      pomaga, w nocy ratujemy sie virbucolem, a na koperek i miętę to juz prawie nie
      mogę patrzeć, musimy być dzielne, nasze maluszki przecież bardziej cierpia,
      minie kolka to zacznie się ząbkowaniesmile głowa do góry, za 3 lata może się
      wyśpimysmile
    • osmag Re: "prężenie"niemowlaka 13.07.04, 21:56
      Abyś mogła być na prawdę spokojna poproś o konsultację neurologa dziecięcego.
      Takie doradzanie na forum tylko po pobieżnych informacjach jest błędem. Trzeba
      obejrzeć i zbadać dziecko aby spokojnie powiedzieć,że to nic takiego.Mam
      nadzieję, że tak będzie ale niech wypowiedza się fachowcy a nie tylko mamy,
      którym się wydaje ,że u nich było tak samo. Mam potem w swojej poradni dzieci u
      których wszystkie objawy miały przejść a okazało się coś o wiele powazniejszego
      i żałowały, że wcześniej nic nie robiły. Może mam wypaczony pogląd, ale uważam,
      żę lepiej na zimne dmuchać.
      • iza_luiza Re: "prężenie"niemowlaka 13.07.04, 23:06
        No właśnie. Łatwo napisać, że wszystko będzie w porządku, a potem jeśli się
        okaże że nie to zostaniesz z tym problemem sama. To chyba nie chodzi o to, żeby
        cię pocieszyć i uśpić twoją czujność, lepiej coś sprawdzić o jeden raz za dużo
        niż za mało. Szczególnie, że gdyby się okazało że to rzecz wymagająca ćwiczeń,
        to nie ma na co czekać. Wielu rehabilitantów zwraca uwagę na to, że dzieci
        które zaczynają być ćwiczone z powodu zaniedbania, zignorowania niepokojących
        objawów po skończeniu roku mają dużo mniejsze szanse na skuteczną rehabilitację
        niż dzieci które zaczęły być ćwiczone bardzo wcześnie.
        Tak więc jako mama która sama ma dziecko z wzmożonym napięciem mięśniowym a
        nigdy przedtem nie wiedziałam, że coś takiego wogóle istnieje, apeluję do
        innych mam, żeby nie usypiały czujności matek z jakimś tego typu problemem
        pisząc, że na pewno "wszystko będzie dobrze". Bo to nie o to chodzi.
      • monikag1975 Re: "prężenie"niemowlaka 19.07.04, 23:35
        Napisz mi proszę co takiego powaznego sie okazalo??
    • joanna021 Re: "prężenie"niemowlaka 13.07.04, 23:00
      MUsisz obowiązkowo przebadac dziecko u neurologa
      TO moze oznaczac np. albo zaburzenia w obrebie napięcia miesniowego albo
      nieprawidłowy zapis EEG(droga do zanoszenia afektywnego)
      nie zaniedbuj tego
      ROdzice dzieci ktore zostały przegapione bo inni cos mieli i im przeszło czasem
      potem maja wielki problem z dzieckiem
      Nie strasze ale ..roznie bywa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka