robaki a azs

06.03.13, 11:23
czy ktoras z was spotkala sie z faktem, ze u dziecka majacego azs stwierdzono jakies robaki? czytalam na ten temat artykul, ze robale moga powodowac azs i zastanawiam sie, czy nie przebadac corki pod tym katem smile
    • aleksandra1977 Re: robaki a azs 06.03.13, 16:11
      moje dzieci maja AZS spowodowane alergia pokarmowa. Zdazlo sie, ze stwierdzono rowniez pasozyty, ale w takiej sytuacji dochodzily rowniez inne objawy np. niepokoj, drazliwosc, nocne zgrzytanie zebami, bol brzucha. Po kuracji lekami oprocz wspomnianych objawow, zdecydowanie poprawial sie stan skory, wiec, byc moze, toksyny wydzielane przez pasozyty, maja wplyw rowniez na nasilenie sie AZS.
      My odrobaczamy sie profilaktycznie co pol roku. Cala rodzina.
    • aaaniula Re: robaki a azs 06.03.13, 16:34
      Nie wiem czy mogą powodować, ale zapewne mogą zaostrzać zmiany skórne.
      • irishprinces Re: robaki a azs 06.03.13, 18:14
        Moga jak najbardziej..wiele dzieci po dokladnym przeleczeniu ma spokoj z alergiami skornymi bo pasozyty wywoluja je i nasilaja objawy,pozatym poza typowymi pasozytami przyczyna sa czesto lamblie i te bardzo czesto powoduja wysypki i pokrzywki na skorze ktore swedza ..rodzice nie zdaja sobie z tego sprawy i lecza latami dziecko na alergie ...bezskutecznie a jezeli leki pomoga to na krotko,problem znow powroci bo nie leczy sie przyczyny tylko objawy,pozatym dzieci z pasozytami i lamblia maja czesto anemie ,cienie pod oczami,zle sypiaja ,maja bole brzuszka i luzne stolce na przemian z zaparciami,u kazdego dziecka moga byc inne objawy,zarazaja sie czesto od rodzicow ,ktorzy sa nosicielami bezobjawowymi ....i trudno je znalezc w badaniach bo wysiewaja sie okresowo ,dlatego jedno badanie ktore wyjdzie ujemne nie swiadczy o tym ze dziecko ich nie ma....ma..tylko nie utrafiono w probce kalu...trzeba oddac kilka do labolatorium ...i patrzec po objawach bo one nie musza byc wszystkie naraz....ja u corki 5 lat od dawna podejrzewalam ze ma,maz pojechal do Polski z nia do Warszawy do lekarza ktory specjalizuje sie w tym i ma pojecie ,i powierdzil na 100 procent ze ma ,dostalismy lek dla calej rodziny zeby sie przeleczyc bo my raczej tez mamy sadzac po uporczywych objawach...
Pełna wersja