speenka 28.07.04, 16:51 moje dzieci mają 2mce i nadal słodzę im ziółka glukozą lub przegotowuję cukier. Czy to konieczne? Może już słodzić normalnym cukrem? Jak wy to robicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szyszunia75 Re: słodzenie glukozą 28.07.04, 17:02 A ja w ogóle nie słodzę i myślę, że tak lepiej. Po co przyzwyczajać do słodkich smaków? Potem będą problemy z próchnicą, z otyłością. Moja mała pije gotowe herbatki, które już mają trochę glukozy, ale wodę pije bez dodatków, a jak parzyłam ziółka z saszetek to też bez słodzenia. Nie protestowała. Na pewno ze zwykłym cukrem bym poczekała, za ciężki do trawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: słodzenie glukozą 28.07.04, 17:39 ja też nie słodze i nie słodziłam, mały ma 18 mies., zawsze jak kupuję soczki, to patrzę, żeby bez cukru. Z tych samych powodów nie jadł kaszek smakowych. mamy z mężem nadwagę, więc to taka moja profilaktyka.Herbatki dla dzici sa dosadzane, choc nie cukrem krystalicznym. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: słodzenie glukozą 28.07.04, 18:14 jesli chcesz dopajac nalezy koniecznie slodzic glukoza i to nie tak od sobie jest ku temu przyczyna na 100ml wody 1 plaska lyzeczka glukozy taki napoj jest roztworem calkowicie obojetnym i po wypiciu przez dziecko nie powoduje zaburzenia w organizmie a w normalnej wodzie nigdy ilosc jonow + i _ sie nie zgadza... po za tym wystepuja inne pierwiastki ... lepiej slodzic od glukozy nie grozi dziecku nadwaga tylko od cukru Odpowiedz Link Zgłoś
staramama Re: słodzenie glukozą 28.07.04, 19:53 To jest nieprawda, co piszesz. Wody dla dzieci (w tym herbatek) się nie słodzi. Gdyby należało słodzić, to już takie byłyby w sprzedaży. Obojętny (izotoniczny) jest roztwór 0,9% chlorku sodu (czyli soli fizjologicznej), a nie glukozy, a przecież nikt tym nie poi dzieci. Inna sprawa, czy jeśli dziecko piło przez jakiś czas słodzone herbatki, to czy zechce teraz pić niesłodzone? Na pewno warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
pol114 Re: słodzenie glukozą 28.07.04, 20:43 ja nie słodziłam w ogóle. soczki i herbatki podaję rzadko za to między posiłkami szczególnie w upały mały pija wodę niegazowaną(11mies.)kaszki również kupuję niesłodzone i wystrzegam się podawania biszkoptów. generalnie przyzwyczajam do naturalnego smaku. synek zjada jeden deser owocowy dziennie i taka porcja słodkości zdecydowanie mu wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
speenka Re: słodzenie glukozą 29.07.04, 09:56 wychodzi na to że nikt nie słodzi. A przecież dziecko lubi słodki smak. I herbatki dla niemowląt granulowane są słodzone - wprawdzie pisze na nich "bez dodatku cukru" ale małym drukiem jest dodane "krystalicznego". Czy z dodatkiem glukozy Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: słodzenie glukozą 29.07.04, 12:08 ZAKŁADA się, ze dzieci lubia słodki smak (bo mleko jest słodkie), ale to wcale nie naczy, że trzeba wszytko dosładzać! Nie maja szansy polubic innych smaków, jak wszystko maja słodkie ( pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: słodzenie glukozą 29.07.04, 20:14 to co napisalam to prawda bo powiedzial mi o tym lekarz nie stworzlam tej teorii sama... a czy ktos chce sie do tego stosowac czy nie to nie moj problem ...to dla mnie troche smieszne jak niektore mamy chuchaja i dmuchaja na swoje dzieci nie daja slodkiego bo to szkodzi itd ... pojdzie do przedszkola i naje sie slodkiego i innych swinstw za wszechczasy... bedziecie bezradne Odpowiedz Link Zgłoś
oskar2004 Re: słodzenie glukozą 30.07.04, 13:57 no to teraz ja wyrazę swój pogląd na temat cukrów do ktorych zalicza się glukoza _ cukier prosty, sacharoza _ dwucukier, oraz inne weglowodany np. skrobia. moj pogląd nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
oskar2004 Re: słodzenie glukozą 30.07.04, 14:16 dokończe co sądze na temat cukru w diecie poglądy wyrażone w poprzednich mailach, bez wglądu w imiona piszacych , łatwo rozpoznać jako zdania kobiece, bardziej na temat na temat nielubianych kalorii niż glukozy. w glukozie nie ma nic złego! jako cukier prosty jest wchłaniana, w niezmienionej postaci do krwioobiegu, zasilając organizm w energię, i tak naprawdę jest obojętna dla układu pokarmowego. nie bez powodu mowi stara mądrość głosi ' cukier krzepi ' gotowanie cukru (dwucukier - sacharoza ), ktorego używamy na codzień jest zasadne i wskazane w diecie niemowląt, ponieważ w procesie gotowania rozkładany jest do najprostszej formy jednocukru - glukozy, ktory jest potrzebny w odżywianiu jak inne cukry proste jak fruktozy występujące w owocach, np. w winogronach ktore zawsze nosimy do szpitala, ludziom chorym i potrzebującym dożywienia np. mięsnia sercowego . taki jest moj pogląd na temat słodyczy , nieobarczony uprzedzeniami do 'kalorii' męski pogląd pozdrawiam wszystkie mamy g ojciec patryka Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: słodzenie glukozą 30.07.04, 20:56 Moze sie naje słodkiego w przedszkolu, a może nie, zależy, jakie przedszkole wybiorę A póki mogę, to stosuję profilaktyke otyłosci i próchnicy. Nie robie dramatu, jak idziemy do znajomych i tak sa biszkopty, albo inne ciasto, ale skoro moge wybrać soczek bez cukru, to czemu mam tego nie robić? A dzis mały (19 mies.) pozarł ćwierc kilo ogórków małosolnych... pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
speenka Re: słodzenie glukozą 30.07.04, 21:54 zgadzam się z tobą, nie ma co przesadzać z tymi dietami i ograniczeniami, bo potem dziecko będzie się zachowywało jak ten "pies spuszczony z łańcucha" Odpowiedz Link Zgłoś
staramama Re: słodzenie glukozą 31.07.04, 23:16 Kochana, tak się składa, że też jestem lekarzem. Albo powiedział ci po prostu źle, albo ty nie zrozumiałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarka Re: słodzenie glukozą 30.07.04, 22:15 Moje dziecko lubi wodę i to jest chyba najzdrowsze. Odpowiedz Link Zgłoś