mamuska261
09.08.04, 12:08
Mój dziwięciomiesięczny synek jest pięknym, zdrowym i wesołym chłopcem.
Jedyny i bardzo męczący problem dotyczy zasypiania i samego snu "nocnego",
podkreślę, iż synek śpi w naszym małżeńskim łóżku i jest karmiony piersią.
Bardzo często wybudza się w nocy i to nie konkretnie ne jedzenie, gdyż jak
daje mu cyca to nie chce pić. Bardzo niespokojnie śpi - są wyjątki, ale z
regóły jego sen jest płytki. Sprawdzam wtedy wszysko - czy ma mokro, czy nie
jest mu gorąco - zimno itp.... POMÓŻCIE nie mam już sił. Przecież to już
duży chłopak, powinien spać całą noc.