Dodaj do ulubionych

nebulizator - pytanie

06.11.13, 09:58
Mamy od wczoraj nebulizator mini-neb. Wczoraj było pierwsze użycie, bo mała chora i lekarz zalecił nebulizację pulmicortem z solą. Ale nie wiem, czy robimy to dobrze. Mąż złożył sprzęt, przytknęliśmy maseczkę do noska córki i włączyliśmy - zero pary, zero poczucia wilgoci, tylko charakterystyczne syczenie w obrębie części urządzenia przy twarzy. Patrzyłam, czy cieczy ubywa, w ciągu 10 minut coś tam minimalnie drgnęło, ale równie dobrze mogło to być złudzenie. Tak więc zabieg trwał z przerwami 10-15 minut, dziś mała praktycznie nie kaszle szczekająco, ale nie wiem, czy to zasługa nebulizatora czy jednak branych syropów. Jak to wygląda u Was?
Obserwuj wątek
    • amj6 Re: nebulizator - pytanie 06.11.13, 11:23
      nebulizator powinien tworzyć mgiełkę (nie parę - a mgiełkę, raczej taką trochę zimną) - jest widoczna gołym okiem ;p i w ciągu 10-15 minut 5ml cieczy powinno zostać zużyte
      może coś źle złożyliście?
      proponuję rozłożyć a następnie sprawdzić instrukcję i złożyć ponownie wszystko, sprawdzając czy niczego nie brakuje
      sprawdź może na soli fizjologicznej czy jest ok
    • edi761 Re: nebulizator - pytanie 06.11.13, 19:05
      w pojemniczku z plynem do nebuizacji powinien byc taki "interes " ktory tworzy mgielke. Ja nebulizowalam ok 15-20 min az do skonczenia sie plynu ale to wszystko zalezy od aparatury.
    • aniaurszula Re: nebulizator - pytanie 06.11.13, 19:34
      inhalator wytwarza jakby mgielke, sprawdz czy wszytko dobrze zlozone, ja tez pierwszy raz zle poskladalam
      • szonik1 Re: nebulizator - pytanie 07.11.13, 13:49
        Dzięki. Instrukcja była źle napisana i dlatego nie zakładaliśmy reduktora cząsteczek. A gdy wbrew zaleceniom założyliśmy - cud, działa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka