mamafilipka29
31.01.14, 14:33
Witam. Znalazłam mnóśtwo wątków o zachowaniu niemowlaka, gdy przechodzi skok rozwojowy, a mnie interesuje jak jest po.
Mój synek ma 6 miesięcy. Poprzednich skoków nawet nie odczuliśmy, ale od jakiś 4 tygodni mały był marudny, nic mu nie pasowało, mata be, zabawki be, tylko rączki były ok. Spał też kiepsko w nocy, że już nie wspomne o dziennych drzemkach.
Ale od 3 dni duża zmiana, synuś dobrze śpi w dzień (dwie drzemki po 40 minut i jedna dwugodzinna), nocki też super (jakieś 3 drobne przebudzenia, po podaniu smoka spał dalej). Potrafi sie sam pobawić, nawet w łóżeczku poleży i "pogada" z grzechotkami. Dużo sie uśmiecha. Jest dużo spokojniejszy przy karmieniu.
Nie zauważyłam jakiś ogromnych postępów w rozwoju, a nawet wydaje mi się, że małemu się mniej chce przewracć na brzuch czy próbować pełzać (jeszcze tego nie potrafi). Zrobił sie troche leniwy.
Dodam, że to nie były zęby, nic jeszcze nie mamy, nawet zaczerwienionych dziąseł. Mały też ostatnio na nic nie chorował.
Jak jest u was po skokach? Dzieć się znienia z marudy w anioła w ciągu jednej nocy? Jak z nowymi umiejętnościami?
Pozdrawiam wszystkie mamy