Dodaj do ulubionych

spanie w bujaczku

22.03.14, 12:56
Witam wszystkich,
jako mama 6tygodniowego malucha dolaczam do forumsmile

pytanie jak w temacie_- moj synek spi zawsze w okolicach poludnia, jesli nie na spacerze to w domu. Jezeli zasnie mi w chuscie po jakims czasie odkladalam go do bujaczka wlasnie, bo wydawalo mi sie, ze pospi z 15 minut, a tu sie okazuje, ze tak mu dobrze, ze potrafi i 2h w nim spac. Zdarzylo sie to kilka razy, nie jest nagminne. Eksperymentuje troche, jesli odloze go do lozeczka spi max 30 min. Wychodzi na to, ze lezaczek bardziej mu odpowiadasmile ale czytalam, ze dziecko ma w nim zla pozycje i nalezaloby unikac spania w nim. Czy sluchac dziecka i pozwolic mu spac tam gdzie mu wygodnie czy jednak on sam jednak nie wie co jest dobre dla jego kregoslupa?smile
Obserwuj wątek
    • awidyna Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 13:08
      Zawsze przekładałam z bujaczka do łóżeczka czy na łóżko właśnie ze względu na pozycję. 2 godziny w takiej pozycji wydają mi się niekorzystne dla kręgosłupa niemowlęcia. Bujaczek był tylko do zabawy i to tak do pół godziny, a potem zmiana na matę, ręce, wózek.
      • jw.ow Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 13:20
        popieram.
    • behemot1977 Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 13:28
      Sześciotygodniowego dziecka to ja bym w ogóle nie odkładała do bujaczka. Właśnie ze względu na kręgosłup.
    • mja-15 Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 21:08
      My używaliśmy leżaczka-bujaczka Tiny Love i mały spał w nim nieco ponad miesiąc z nami w sypialni. I w ciągu dnia ucina sobie w nim drzemki. Tylko, że ten leżaczek jest całkowicie płaski i sztywny, więc odpowiedni dla kręgosłupa nawet noworodka. Konsultowaliśmy to z pediatrą i rehabilitantką i nie miała żadnych przeciwwskazań.
      • pocket.size Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 21:32
        Ten który ja mam nie jest zupełnie płaski, jest w lekką elkę, mniej więcej taki:

        https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&docid=7RYTrMa_Y-Ra4M&tbnid=WeV0lkMOoG7PEM:&ved=0CAYQjRw&url=http%3A%2F%2Fwww.funkydiva.pl%2F2011%2F03%2F11%2Flezaczek-bujaczek%2F&ei=_fItU8HgJaWK0AWOmIC4Cw&bvm=bv.62922401,d.ZGU&psig=AFQjCNEBIdwv6DOVtQxTDIew4dZdw7DAWg&ust=1395606624575882
        • pocket.size Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 21:32
          Chyba nie wszedł mi obrazek...
    • lidek0 Re: spanie w bujaczku 22.03.14, 22:01
      Koniecznie musisz przestać używać bujaczka, to niezdrowe dla kręgosłupa. maluszki niestety nie zawsze wiedzą co dla nich zdrowe a co nie.
    • milka_jogurtowa Re: spanie w bujaczku 23.03.14, 01:05
      Nie widze przeszkod, mi pediatra zalecil żeby dziecko jak najwięcej spalo w leżaczku w ciągu dnia ze względu na ulewanie
      • panizalewska Re: spanie w bujaczku 23.03.14, 07:27
        Wątpię, żeby ten "mundry" pediatra potem płacił Ci za rehabilitację kręgosłupa dziecka. JEŚLI będą problemy - proszę przejdź się do niego z rachunkiem i zrób zdjęcie miny wink
        A tak serio - normalnie myślący lekarz prędzej zaleciłby podłożenie czegoś pod nogi łóżeczka lub zastosowanie specjalnego klina pod materac (nie poduszki, bo to też niebezpieczne), żeby podwyższyć poziom główki PRZY PROSTYM KRĘGOSŁUPIE dziecka. Można też nosić w pionie, chustować, od 3 m. ż. w nosidle, od 6 m. ż. w mei-tai.
        Leżaczek to najgorsza możliwa opcja, są lepsze i bezpieczne dla dziecka.
        • zoja86 Re: spanie w bujaczku 23.03.14, 16:37
          Nie wiem jak do końca z tymi leżaczkami. Niby dziecko powinno mieś płasko, więc leżaczek nie jest zdrowy. Ale co z nosidłami i chustami? Nosidła powinny być miękkie, bo te z utwardzanymi plecami są uważane za niezdrowe, bo nie dopasowują się do zaokrąglonego kształtu pleców dziecka. No a właśnie leżaczki się dopasowują, więc dlaczego chusty i miękkie nosidła są OK a leżaczki miękkie już nie?
          • milka_jogurtowa Re: spanie w bujaczku 23.03.14, 19:05
            zoja86 napisał(a):

            > Nie wiem jak do końca z tymi leżaczkami. Niby dziecko powinno mieś płasko, więc
            > leżaczek nie jest zdrowy. Ale co z nosidłami i chustami? Nosidła powinny być m
            > iękkie, bo te z utwardzanymi plecami są uważane za niezdrowe, bo nie dopasowują
            > się do zaokrąglonego kształtu pleców dziecka. No a właśnie leżaczki się dopaso
            > wują, więc dlaczego chusty i miękkie nosidła są OK a leżaczki miękkie już nie?

            Dokladnie, zgadzam się w całej rozciaglosci to co napisala poprzedniczka kupy się w ogole nie trzyma. Zauwazylam ze takie rzeczy to tylko w Polsce i za granica ludzie się pukaja w glowe na takie teorie o szkodliwości lezaczkow/ fotelików. W Polsce dzieciom wszystko szkodzi i zagraza, lacznie z lezaczkiem wink
    • mmena Re: spanie w bujaczku 24.03.14, 08:07
      Pozwolic spac, nie przejmowac sie. Kazde z moich dzieci tak spalo. Wieksza szanse na zniszczenie kregoslupa ma noszac tornister czy siedzac przed komputerem.
    • mum83 Re: spanie w bujaczku 24.03.14, 14:00
      zgadzam się z dziewczynami, które piszą, że nadmierne używanie bujaczka / leżaczka szkodzi kręgosłupowi u tak małego dzicka i w głowie mi się nie mieści, że jakiś pediatra mógł powiedzieć, że to jest ok uncertain znam dziewczynkę, która ma już ponad pół roku a od samego początku sadzana była w foteliku. dzisiaj chodzi na rehabilitację, bo nie potrafi sama nawet podnieść główki. rodzice nie kładli jej na płaskiej powierzchni, więc nie nauczyła się, że można zmieniać pozycję, żeby np. sięgnąć po zabawkę. naturalną kolejnością w dążeniu do pozycji pionowej u dziecka jest najpierw obrót z pleców na brzuch, pozycja do raczkowania i dopiero wtedy siad. jeśli dziecko jest zbyt często sadzane, nie dąży do pozycji pionowej samodzielnie, bo oczekuje, że rodzice je posadzą. jest mi bardzo szkoda tego dziecka. druga sprawa jest taka, że jeśli nie przyzwyczaisz dziecka do spania w łóżeczku teraz, to potem będzie ci trudniej, jeśli będziesz chciała zmienić ten nawyk i wpadniesz tu na forum z zupełnie innym problemem wink czy ten leżaczek się jakoś buja, kiedy dziecko śpi? może przyzwyczjone jest do tego bujania? weź też pod uwagę, że małe dzieci budzą się często po 30-45 min, bo tyle trwa jeden cykl snu i jest to normalne - trzeba troszkę nad takim dzieciem "popracować", żeby potrafiło zasnąć z powrotem, ale da się, tylko potrzeba cierpliwości i konsekwencji wink
      • milka_jogurtowa Re: spanie w bujaczku 26.03.14, 13:27
        mum83 napisał(a):

        > zgadzam się z dziewczynami, które piszą, że nadmierne używanie bujaczka / leżac
        > zka szkodzi kręgosłupowi u tak małego dzicka i w głowie mi się nie mieści, że j
        > akiś pediatra mógł powiedzieć, że to jest ok uncertain znam dziewczynkę, która ma już
        > ponad pół roku a od samego początku sadzana była w foteliku.

        A to cos niesamowitego, ze dziecko sadzane było od samego początku w foteliku, ty pewnie chodząc ze szpitala szlas na piechotę do domu i w ogole z tego domu nie wychodzisz, bo przecież wlozenie dziecka do fotelika samochodowego grozi co najmniej trwałym kalectwem....
        • mum83 Re: spanie w bujaczku 26.03.14, 15:44
          żebyś wiedziała, że szłam ze szpitala na piechotę.

          nie chodziło mi o to, że używanie fotelika jest złe, tylko o to, że to dziecko siedziało w foteliku non stop w domu, żeby mogło patrzeć bez przerwy na swoją mamę. być może nie wyraziłam się jasno, ale ty niepotrzebnie się czepiasz. jeśli ci coś nie pasowało w mojej wypowiedzi, wystarczyło zwyczajnie dopytać.
    • matka.madzi Re: spanie w bujaczku 25.03.14, 20:05
      Olej gadki. Moje spały w czasie drzemek w bujaczkach, był taki czas, że trzeba się było tymi bujaczkami do us.anej śmierci nabujać, bo inaczej nie zasnęły w ciągu dnia, mimo że padały na twarz. Kręgosłupy mają się dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka