Dodaj do ulubionych

Plytki, czujny sen

25.04.14, 22:57
Corka (juz 7,5 m-ca) w zasadzie od urodzenia ma bardzo czujny sen. Gdy usypiala przy piersi mialam wielki problem, zeby odlozyc do lozeczka nie budzac jej. Szybko zmienilam to na karmienie na lezaco i spanie w dzieckiem. Czasami jednak piers nie pomaga i musze dobujac ja zeby zasnela. Gdy wiem, ze spi gleboko odkladam ja a ona i tak sie budzi. Zawsze!! W nocy w pokoju mamy urzadzenie szumiace, zeby po pierwsze wieczorem moc cos ogladnac, pogadac, zrobic cos. A po drugie, zeby byle samochod jej nie obudzil.

No i moje pytanie. Czy takie dzieci wyrastaja z tego? Czy jako 2-latek, 5-latek nadal bedzie tak krucho spala?

Dodam jeszcze, ze znajomi (tym razem nie rodzina) uczulali mnie, zeby nie uczyc zasypiania w ciszy, tylko, w normalnych warunkach - rozmowy, krzatanie sie, telewizja, muzyka itp. I tak bylo przez okolo 3 tygodnie. Potem zaczynaly sie problemy z usnieciem, utrzymaniem tego snu. Zaczynalam wyciszac wszystko oprocz suszarki wink. I czy to, ze teraz corka przy kazdym szmerze sie budzi to jednak moja wina? Moja "porazka" wychowawcza? Przyzwyczailam do ciszy? Zastanawiam sie nie jest to kolejny mi z cyklu " nie bujaj bo przyzwyczaisz" (nawiasem mowiac ci sami znajomi tez tak mowia - zupelnie nie wiem jak w takim razie oni wychowywali niemowlaka).

Mialyscie/macie takie czujne dziecko?
Obserwuj wątek
    • kina82 Re: Plytki, czujny sen 25.04.14, 23:17
      dobre pytanie, chętnie też poczytam odpowiedzi, bo drugie dziecko mi się chyba takie szykuje, córka ma 7 tygodni i zaczyna wykazywać takie zapędy. Syn był pod tym względem bezproblemowy, spał w wieku 4 m-cy na weselu na sali weselnej, jak przestawali grać to się budził. Więc co do znajomych i ich cennych rad "...bo przyzwyczaisz" to myślę, że mieli takich bezproblemowych.
      • minia19765 Re: Plytki, czujny sen 26.04.14, 09:27
        JA mam nadzieje że kiedyś wyrośnie. Mam taki sam egzemplarz w domu. Był taki czas kiedy to skrzypnięcie podłogi go wybudzało. Mój starszy syn nie miał tak płytkiego snu, więc myślę że to zależy od dziecka. Gdybym przy małym rozmawiała lub coś robiła to nie spałby wcalesmile Moje dziecko ma teraz 11 miesięcy. W nocy budzi się kilka razy. A to smoczek mu wypadnie .a to nie wiadomo co i tak 11 miesięcy. Jego budzi nawet szelest kołdry jeśli akurat ma mega płytki sen. A śpimy w jednym łóżku więc staram się nie kręcić za bardzo. I cierpliwie czekam pierwszej przespanej nocy.
        • mmajcka Re: Plytki, czujny sen 26.04.14, 17:32
          Dzieki dziewczyny.
          Fajnie, ze odezwalyscie sie jako mamy drugich, ledwo spiacych dzieci, bo to jednak daje do mysleia, ze to nie nasza wina lub zasluga, ze dzieci spia lepiej lub gorzej. Mam tylko nadzieje, ze corka szybko z tego wyrosnie smile
    • twitti Re: Plytki, czujny sen 26.04.14, 20:17
      Mam dwojke dzieci 4l i 8m. Synek 8m ma taki plytki sen. Budzi skrzypienie podlogi, dreptanie psa, szepty, upadajace przedmioty.. Synek spi z nami. Kiedy siadamy wieczorem do filmu, to nie budzi go telewizor tylko nasze szepty, czy dzwieki jedzenia. On to w ogole jest mistrzem, bo na spacerach budza go mikro wstrzasy big_grin kiedy prowadze wozek i chce wyjac telefon, od raxu sie budzi. Budzi sie, kiedy znienia sie osoba prowadzaca wozek. Budzi sie kiedy wozek sie zatrzymuje.. Tak wiec zeby w dzien pospal, musze chodzic 2h.
      Corka tez miala lekki sen na poczatku, choc nie wiem czy mimo wszystko nie mocniejszy. Moglam isc na 10 minutowy spacer i potem spala 3h w domu. Teraz ma mocny sen. Nic jej nie budzi. Starsza ma zaburzenia integracji sensorycznej, ale w sferze dotyku. Synek tez urodzil sie ze wzmozonym napieciem miesniowym i mam wrazenie ze jest dlatego nadwrazliwy dzwiekowo. Byc moze potem tez bedzie trzeba go diagnozowac .
    • ewa.misko-wasowska Re: Plytki, czujny sen 26.04.14, 21:25
      Może to być faktycznie problem z nadwrażliwością słuchową, do rozważenia konsultacja terapeuty SI.
      Pozdrawiam serdecznie
      • czeszka8 Re: Plytki, czujny sen 27.04.14, 20:09
        to chyba lekka przesada. by udać się do specjalisty od SI powinien być chyba szereg objawów.
        • notalent Re: Plytki, czujny sen 27.04.14, 21:21
          dokładnie takie same mam odczucia.
    • kw0 Re: Plytki, czujny sen 26.04.14, 21:40
      Moja córeczka też taka była, byle szelest ją budził, a spała w wieku 7m-cy 2x30min, więc nie dość że czujnie to krótko, ale ona jest alergiczką i podejrzewam, że czujny sen to wynik np bólu brzuszka albo dyskomfortu. Ale wyrosła z tego, teraz ma 2,5l i sen ma raczej twardy w nocy, a w dzień już nie sypia (albo rzadko). Myśle, że Twoja córeczka z tego wyrośnie, skoro śpi w szumie, to nie śpi w zupełnej ciszy, więc nie jest tak źle. To nie porażka wychowawcza tylko po prostu takie masz dziecko, możesz albo się dostosować, albo przeczkać, albo z tym walczyć hałasując podczas snu dziecka i może z czasem się przestawi (ale ja 3 opcji nie polecam) wink
    • twitti Re: Plytki, czujny sen 27.04.14, 07:26
      Przypomnialo mi sie ze corka zaczela lepiej spac, jak w wieku 8 miesiecy wyprowadzila sie do swojego pokoju. Teraz jednak nie mozemy tego zrobic bo synek spi z nami. Planuje po roczku, jak zacznie chodzic.
    • notalent Re: Plytki, czujny sen 27.04.14, 11:21
      z obserwacji dzieci w rodzinie, dzieci znajomych, opowiesci mam w szpitalach i przychodniach - moim zdaniem jest to całkiem normalna sprawa. Niemowlęta w większości nie rodzą się z umiejętnością samodzielnego spania, co więcej mają problem z połączeniem różnych faz snu, często się wybudzają podczas fazy płytkiego snu. Mój Syn zachowuje sie tak samo jak Twoja córka i szczerze mówiąc nie przyszło mi do głowy żeby jakieś konsultacje poczyniać. Czy to nie jest lekka przesada tak straszyć ludzi ?
      Po pierwsze: dzieci z tego wyrastają - tego jestem pewna, prędzej niż myślisz to się stanie.
      Ja też słyszałam coś takiego, że nie uczyć zasypiania w totalnej ciszy ale ja sama bardzo lubię zasypiać w ciszy, nie znoszę jak dochodzą mi jakieś trzaski garów z kuchni czy drzwi od łazienki itd. Więc dziecku też stwarzam takie warunki. Myślę że instynktownie to robiłam od początku żeby pomóc mu się wyciszyć i wyłączyć w spokoju. Nie wiem czy robię źle. Ale napewno mu nie zaszkodzę tym. Moim skromnym zdaniem te rady to kolejne mity i zabobony. Kieruj się tym jak Ty czujesz i będzie wtedy ok. Czy Ją nauczyłaś? Myślę że raczej to wynika z jej indywidualności i niedojrzałości układu nerwowego. Wszystko się unormuje w swoim czasie.
      Czytałaś "Mądrych Rodziców"?
      Pozdrawiam!
    • ashraf Re: Plytki, czujny sen 28.04.14, 08:51
      Moj synek zasypial od poczatku w najwiekszym nawet halasie (muzyka, odkurzanie itd.), a potem sen zrobil mu sie bardziej "dorosly", tzn. potrzebuje ciszy, zeby zasnac. Zaczal wybudzac sie na krotko w nocy. Po przeniesieniu do swojego pokoju problem zniknal, bo synek ma spokoj i komfort snu. Ja sama nie chcialabym zasypiac, gdyby ktos kolo mnie rozmawial, ogladal tv czy halasowal, wiec nie funduje tego synkowi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka