julka.82
02.06.14, 21:25
Możecie mi napisać jakie są Wasze wieczorne rytuały przed pójściem spać? Ewentualnie jakieś sugestie a propos poprawy moich bo się nam wszystko popsuło...
Jeszcze jakiś czas temu:
- od 19.00 marudna
- o 20.30 kąpiel, która sprawiała dużo radości
- zasypianie przy piersi i ładny, mocny sen do 2.00
Potem nagle przestała lubić kąpiele, był płacz na widok wanienki.
Teraz:
- od 18.00 marudna (wyeliminowane bodźce typu tv, którego w ogole nie włączamy, żadnych gości)
- o 19.30 zabawa na kocyku w łazience przy spokojnej muzyce, kolorowa lampka, która też ją uspokaja
- kilka minut potem kąpiel, mówię cicho i spokojnie, polewam wodą - teraz już lubi się kąpać
- wyjmuję z wanienki i od tej pory jest płacz non stop. płacze gdy tylko wyjmuję, gdy owijam w ręcznik, gdy przytulam, gdy wycieram, gdy zakladam pieluszkę, histeria gdy ubieram. karmienie jest nerwowe, pospieszne, dużo płacze, kopie mnie nóżkami. trochę się uspokaja gdy biorę na ręce, szuszam, śpiewam. zasypia na rękach tak po 10-15 minutach, z tym że po odłożeniu jeszcze ze 2-3 razy się budzi. zaczęły się nam do tego dosyć niespokojne noce - nie wiem czy jest tutaj korelacja z takimi nerwowymi wieczorami ale mimo wszystko bardzo chciałabym coś zmienić żeby zasypiało nam się lepiej.
Podpowiecie coś?