liszkan
23.06.14, 08:44
Chciałabym Was się poradzić w kwestii odbijania niemowląt po karmieniu. Moje niemowlę za dwa tygodnie skończy 5 miesięcy, jest karmione butelką mlekiem modyfikowanym. Zawsze po każdej butelce pięknie, głośno odbijało i towarzyszyło temu ulanie. Od jakiegoś czasu coraz ciężej jest mi odbić córkę po jedzeniu, często /nie zawsze/ czas oczekiwania na odbicie się wydłuża ( to nie stanowi problemu) ale jest ono bardzo słabe, czasem ledwo słyszalne / ale też nie zawsze/. Zdarza się tak, że nie mogę jej odbić i po prostu odkładam po jakimś czasie bez odbicia. Najgorzej jest wtedy kiedy córcia zaśnie przy karmieniu, zazwyczaj przy ostatnim wieczornym karmieniu, wtedy mogę nosić i nosić a ona i tak nie odbije. Córka ma swteirdzony refluks czynnościowy czyli generalnie wskazane byłoby żeby jednak odbiła. Martwię się tym i zastanawiam czy to jest naturalne. Być może im jest starsza tym łyka mniej powietrza i to odbicie nie jest już intensywne albo może wcale nie potrzebuje już odbicia?
Do jakiego wieku trzeba dzieci odbijać?