Jestem mamą 3-tyg dziecka, które ładnie je, raczej nie marudzi. Ale zastanawiamy się z mężem czy już można manewrować jego snem. Chodzi o to, że mały śpi w dzień po 4 godziny, a w nocy budzi się co 2,5h. Czy można to jakoś odwrócić?

Czy za dużo oczekujemy od takiego malucha? Dzięki