Dodaj do ulubionych

przytulanki

17.12.14, 18:41
tak mi się nasunęło pytanie - czy Wasze niemowlaczki mają przytulanki? kiedy je wprowadziliście? co to są za przytulanki? jak przekonać dziecko do takiej przytulanki? (karmię piersią , więc tak jak gdzieś wyczytałam można chyba skropić swoim mlekiem lub nosić w staniku, żeby przytulanka przejęła mój zapach - działa to?)

Ja mojemu zawsze do spania podsuwałam pieluszkę tetrową pod nosek, czasem zakrywałam twarz jak był malutki i tak w sumie do dzisiaj śpi, i często poznaję, że jak jest zmęczony, to pieluszką tetrową zakrywa sobie buźkę. Ale wiadomo - codziennie taką pieluszkę wymieniam na czystą, więc to tak naprawdę nie jest przytulanka... Z drugiej strony wieczorem zawsze wtula nosek w taką czystą pieluszkę, czasem nawet ją ssie, i wiem też, że się przy niej nie udusi, w przeciwieństwie do jakiś pluszowych przytulanek (chyba tutaj bałabym się o zaduszenie - ale nie wiem, może przesadzam..?)

jak to u Was jest?
Obserwuj wątek
    • babybump Re: przytulanki 17.12.14, 19:20
      Mamy Jellycat Bashful Bunny. Kupilam od razu diwe sztuki, w razie zgubienia, a także aby mieć jedną sztukę, jak druga jest w praniu.
      Wprowadziłąm jak miała 5.5 miesiąca. Nie można nic dziecku dawać dopóki dziecko samo nie odsuwa główki. Inaczej jest ryzyku oduszenia.
      Tak, to ja pisałam, że nosiłam w staniku, oraz pokrapiam mlekiem. Zresztą córką trzyma maskotkę podczas karmienia, potem ją przygryza więc sama to mleko na nią przenosi.
      Jest od niej uzależniona. Zawsze ma do snu, wtula się w nią, czasami daje sobie pod glówkę. Towarzyszy nam podczas całego rytuału przedsennego.

      Nie musi to być maskotka. Pieluszka, czy kocyk też mogą być.

      Dla tych, co znają angielski, tutaj ciekawy artykuł (można też użyć Google translate):

      sleeplady.com/baby-sleep/why-your-baby-needs-a-transitional-object/

      PS. Nie wiem, jak inni, ale ja na przykład mam mała poduszkę, którą zawsze ze sobą zabieram, jak gdzieś wyjeżdżamy. Bez niej nie mogę spać.
      • ama-ka Re: przytulanki 17.12.14, 19:31
        ale słooooooooodki ten króliczek big_grin Sama bym sobie kupiła wink wygląda super, może pomyślę o czymś podobnym. Ale widzę, że to jest taki prawdziwy misio.
        Co do tej pieluszki tetrowej, to oczywiście jak był malutki, to podkładałam mu pod nosek, ale nie całkiem przytykałam, potem zaczął sobie sam ją przesuwać, a teraz z reguły śpi mając ją pod samą buzią i noskiem.
        Z kocykiem to ok, ale z pieluszką - trochę bez sensu, żeby mały się uzależnił od tetrowej pieluszki i chodził z nią za 3 lata do przedszkola big_grin
        ale chyba nie ma jakiegoś wieku granicznego do wprowadzenia przytulanki?
        • babybump Re: przytulanki 17.12.14, 19:35
          Nie, raczej nie ma, ale jak dziecko się do czegoś przyzwyczai, to potem trudno zamienić na coś innego.
      • ama-ka Re: przytulanki 17.12.14, 19:59
        a ten królik to jakiś duży jest? 31 cm? 18 cm?
        • babybump Re: przytulanki 18.12.14, 19:07
          Jakieś 20cm
    • myaka Re: przytulanki 17.12.14, 20:01
      Mamy takiego kroliczka, o ktorym wyzej mowa. Jest super!
      Niestety synek wielce sie nim nigdy nie interesowal.
      Ale wyglada tak ladnie, ze jest po prostu mila ozdoba.

      Synek mial jakos od 6 miesiaca kilka misi, przytulanek. Zaden go nie zachwycil, albo zachwycil tylko na krotko. A ja nie robilam nic wielkiego, by go do tego przekonac.
      I tak bylo do czasu pierwszych urodzin. Otwierajac jeden z prezentow krzyknal glosno 'aaaa-jaaaa' i jak wydobyl ukryty tam prezent - przytulanke, od razu sie w nia wtulil.
      Taka milosc od pierwszego wejrzenia. Od tego czasu spi z nia, tuli sie do niej, gdy jest zmeczony, gdy cos go boli lub smuci itd.
      A zachwycil go TAKI ZWIERZ wink
      • ama-ka Re: przytulanki 17.12.14, 20:51
        też fajna zabaweczka! a nie wylatują z niej włoski? chciałabym wprowadzić ją już teraz smile aczkolwiek cena dość cenna wink muszę poszukać czegoś w PL
        • myaka Re: przytulanki 18.12.14, 07:54
          Jesli o owce chodzi - wlosy z niej nie wypadaja.
          Po praniu wyglada tak jak przed (piore w programie na welne bo wypelnienie jest z owczej welny).
          Ogolnie owca jest milutka, delikatna w dotyku.
          Tak naprawde osoba, ktora kupila taki prezent, przyznala sie pozniej, ze kupila owa owce na szybko, tak troche na odwal. A okazalo sie, ze byl to hit wsrod wszystkich prezentow.
    • nothing.at.all Re: przytulanki 18.12.14, 10:23
      To chyba jest różnie. Synek siostry na od roczku ma przytulanka(jakiś piesek maskotka) i jak nie zabierze ze sobą to nie zasnie ale córka kuzynki co noc bierze innego misia, jak twierdzi każdy musi z nią pospac chwile.
      Moja nie ma nic na razie. Ale nie widzę aby tez ja coś interesowalo. Zakupiłam taka płaska (jakby chusteczka i w środku główka tylko krolikal), noszę w staniki aby naszła zapachem i przykładami do snu obok niej ale zainteresowania zero. Może przyjdzie czas.
    • czekolada_kokosowa Re: przytulanki 18.12.14, 14:56
      Mój młodszy przez dłuższy czas nosił ze sobą pieluszkę tetrową jako swój talizman/pluszak/ukochaną zabawkę. Prosił o owinięcie jej wokół szyi i tak przystrojony udawał się do swoich zajęć. Czasami kiedy było mu źle brał pieluszkę i sobie w nią popłakiwał. Potem poszedł do przedszkola i tetra stopniowo przeszła w zapomnienie. Teraz ma 7 lat i do snu wciąż przytula innego pluszaka smile
      Natomiast mój najmłodszy zarzuca sobie tetrę lub kocyk na twarz kiedy jest zmęczony, a do przytulania/gryzienia/ciamkania ma mięciutkiego pieska, który zawsze jest pod rączką. Czyli przy wieczornym zasypianiu najpierw 'poobraca' zwierzaka a potem pielucha na twarz i dobranoc. Ma 4.5 miesiąca.
      A najstarszy programowo i od zawsze olewał wszelkie pluszaki i przytulanki i tak zostało mu do dzisiaj.
      Jednym słowem nie ma reguły. Musisz po prostu zobaczyć co twojemu dziecku najbardziej podpasuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka