Dodaj do ulubionych

warunki do spania

03.01.15, 22:58
Nie chodzi mi o żadne rady tych na forum już dość wink
Przeczytałam ostatnio jakiś artykuł o śnie niemowląt. Podkreślano tam, że stwarzanie sztucznych warunków tj robienie nocy w dzień nie jest dobre i zaburza rytm dobowy.
Coś mi się kojarzy jeszcze z okresu ciąży, że dziecko powinno spać w dzień przy normalnym świetle a odgłosy domu dają mu poczucie bezpieczeństwa. Spotkałam się jeszcze z tym, żeby zostawiać np włączone radio oraz z opinią, że dzieć drzemki ma spędzać gdzie indziej niż sen nocny. A jak tam u Was? Ja zasłaniam rolety, ale jakoś ciemno. Od niedawna tak robię. śpi na naszym łóżku, na którym też często się bawimy.
Obserwuj wątek
    • ewelina.90 Re: warunki do spania 03.01.15, 23:00
      Autokorekta, jakoś ciemno nie jest.
    • koralik37 Re: warunki do spania 04.01.15, 02:24
      Dokładnie tak samo. Rolety lekko, na naszym łóżku i lekkie wyciszenie na sam moment zasypiania. A i śmieszna rzecz - po 30 min się wybudza-jeśli zobaczy mnie obok z zamkniętymi oczami, kręci się 5 min i zasypia na kolejne 30, jeśli mnie nie będzie - marudzenie i wybudzenie, jeśli będę i się usmuechne - koniec spania jest zabawawink czasem ledwo wbiegam i oczy zamykam w 29 minucie drzemkitongue_out
    • murwa.kac Re: warunki do spania 04.01.15, 09:02
      nigdy nie stwarzalam specjalnych warunkow do spania, bo nie chcialam strzelac sobie w kolano, ze nie bedzie w normalnych zasypial.

      duzo czasu spedzalismy i spedzamy poza domem. koszmarem dla mnie byloby np u znajomych czy na wyjezdzie robic cyrki z roletami, kompletna cisza etc.

      w dzien spal normalnie. wiadomo, odkurzacza nie wlaczalam, ale tez nie chodzilam na palcach i na wytlumialam kazdego dzwieku. nawet jak mial okresowe problemy z zasypianiem i snem ogolnie.
    • mruwa9 Re: warunki do spania 04.01.15, 10:43
      wszystko to pic na wode.
      Jesli przez kilkadziesiat minut albo kilka godzin usypiasz dziecko, to potem bedziesz na palcach chodzic, zeby tylko sie za wczesnie nie obudzilo, a nie testowac spanie przy wlaczonym radiu..
      Moja kolezanka ma blizniaki. Jedno z niemowlat moglo spac w kazdych warunkach, z buczacym za sciana mikserem lub odkurzaczem, drugie budzilo sie od poruszenia firanki.
      I choc dzieci sa juz w wieku szkolnym, do dzis jedno z nich zasypia bez problemu, a drugie bardzo opornie i latwo sie budzi w nocy.
      A trudno o bardziej jednakowe warunki w otoczeniu, niz w tym przypadku.

      Mnie, gdy slysze, ze niemowle "cos pownno", od razu wlacza sie lampka alarmowa.
    • tola2014 Re: warunki do spania 04.01.15, 11:08
      My też zasłaniamy rolety, ale są na tyle jasne, że i tak światło się przebija. Dzienne drzemki hmmm, jak zależy mi, żeby dłużej pospała, to staramy się zachowywać w miare cicho - w sensie nie chodzę na palcach, ale też nie tłukę garami. Co najśmieszniejsze zwyykle wychodzi na odwrót niż planujemy. Jak jesteśmy np. gdzieś umówieni i czekamy aż wstanie - to wtedy śpi w najlepsze - nawet jak jest głośno- normalne rozmowy, śmiechy, pralka itd. Nigdy nie miałam serca jej budzić, dlatego często się spóźniamy wink

      A co do tego o czym piszesz, to w ten sposób fajnie moim zdaniem pomagać noworodkowi w oddzielaniu nocy od dnia. w naszym przypadku na późniejszym etapie nie ma to raczej znaczenia. Ale taka jest prawda, ze jak maluch ma kłopoty ze snem i byle co go wybudza, a usypianie trwa wieki - sama bym na palcach chodziła smile
    • jak-kania-dzdzu Re: warunki do spania 04.01.15, 13:16
      Ja też nigdy nie robiłam żadnych zaciemnień pokoju, ani rozróżnień łóżka na drzemki i sen, łóżeczka nie używam, a że syn z marca, to całą wiosnę, lato i jesień miał większość drzemek w gondoli na podwórku i nie przeszkadzało mu czy słońce czy cień smile
      Radia też nigdy nie włączałam i jakoś specjalnie ciszy na czas drzemki też nie wprowadzałam. Z racji tego, że mieszkamy na wsi i mamy psa i sąsiedzi mają psy i krowy, i traktory i koguty wink to jak syn spał na podwórku to nie było szans żeby się jakiś pies nie rozszczekał, kogut nie zapiał, traktor nie odpalił, nigdy to mojego syna nie zbudziło, rytmiczne poszczekiwanie naszej suki go wręcz usypia big_grin
      • jak-kania-dzdzu Re: warunki do spania 04.01.15, 13:44
        Na 'pociechę' dodam, że od miesiąca mamy 'hardcore' z drzemkami i snem w ogóle, bo zęby hurtem wychodzą i najlepiej się śpi na mamie albo tacie, ale jednak lepiej na mamie wink
        A dzisiaj w nocy o 1 mieliśmy u syna jakiś napad płaczu nieutulonego, mama źle, tata źle, nosić źle, pierś źle, leżeć źle i ryk, więc co było robić, w pośpiechu zawołaliśmy zaspanego spa do sypialni co by syna rozbawił samych swym widokiem i zdziałało to cuda big_grin Dziecko przestało płakać i się zaczęło śmiać i dało się uśpić ponownie, także generalnie polecam psy przy wychowywaniu małych ludzików big_grin
    • panizalewska Re: warunki do spania 04.01.15, 13:36
      Sen w hałasie i przy świetle taki efektywny wink
      Ja ze względów praktycznych zarządam noc i ciszę dziecku przy dziennych drzemkach - dłużej śpi, a przy lekkim wybudzeniu potrafi samo znowu zasnąć. Przy świetle nie, jak pies szczeka też nie. A każde dodatkowe 5-30 minut świętego spokoju jest na wagę złota.
      Jak mogę. Bo w samochodzie i wózku dzieciaki zasypiają bez problemu, starsza już tylko w ruchu. Nie można mówić o żadnym przyzwyczajaniu, nie niemowlaka. Przecież i tak do ok 3 roku życia dziecko SAMO rezygnuje z drzemek i warunki spania nie mają nic do rzeczy.

      Mnie organicznie wkurza światło i dźwięki przy zasypiania, nie umiem spać w dzień. Małżon zaśnie w każdych warunkach, jak żołnierz w okopach wink chyba sporo facetów tak ma. Za 15-20 lat możemy wrócić do wątku i napisać jak śpią nasze pociechy wink
      • mruwa9 Re: warunki do spania 04.01.15, 16:02
        panizalewska napisała:

        >
        > Mnie organicznie wkurza światło i dźwięki przy zasypiania, nie umiem spać w dzi
        > eń. Małżon zaśnie w każdych warunkach, jak żołnierz w okopach wink chyba sporo f
        > acetów tak ma. Za 15-20 lat możemy wrócić do wątku i napisać jak śpią nasze poc
        > iechy wink


        a u nas odwrotnie: maz musi miec ciemno i cicho, obudzony w nocy jest wsciekly jak osa, bo ma problemy z ponownym zasnieciem. Ja potrafie zasnac w kazdych warunkach i w kazdej niemal pozycji, lubie do zasniecia i w nocy sluchac muzyki. On jest skowronek, chodzi spac z kurami ja jestem nocny marek.
        No, nie da sie pogodzic wink chyba,z e spanie na raty,
        • panizalewska Re: warunki do spania 05.01.15, 09:11
          O to to smile
          Ja nawet na poczet takiego niezgrania sennego ukułam teorię, że to w sumie bardzo pierwotne i ewolucyjne, tak spać na zmianę. Bo stado = potomstwo jest jak najdłużej pilnowane w ciągu doby. Dobieranie się w pary skowronek + sowa ma wtedy sens. Co nie zmienia faktu, że teraz, bez tygrysów szablozębnych itp, to wkurzające, bo ja padam i wstaję z dziećmi (oraz nie odsypiam w dzień po zajebistych nockach z ząbkowaniem) a małżon nie śpi po nocach, pracuje lub odpoczywa bez jazgotu dzieci, no a rano bidulek musi odespać. Wiadomo, kto się zajmuje dwójką jak tatuś śpi tongue_out
          Właśnie jesteśmy w fazie kryzysu z tego powodu i kilku innych. Ewolucja kiss my ass wink
    • mat799 Re: warunki do spania 04.01.15, 23:13
      Ja staram sie, zeby bylo cicho jak corka zasypia i cicho jak spi, bo to gwarancja, ze pospi dluzej a jak jest wyspana, to jest super dzieckiem a jak niewyspana, to moze jej sie wlaczyc maruda. Sama lubie spac, jak jest cicho.
    • leminia Re: warunki do spania 05.01.15, 09:45
      Ja się początkowo starałam żeby mały zasypiał w każdych warunkach ale Synuś dość szybko wybił mi to z głowy tongue_out (zresztą jak wiele teorii na temat dzieci). Także u nas przy zasypianiu musi być spokój, jak już śpi, to funkcjonujemy względnie normalnie, ale gości w tym czasie nie spraszam, bo wiem że jak się przebudzi i będzie w miarę cicho to zaśnie znowu, jak usłyszy że za drzwiami się dzieje to no way wink Rolety mamy i zasłaniamy ale z nocą to nic wspólnego nie ma smile
    • ashraf Re: warunki do spania 05.01.15, 12:47
      Ja zapewniam synkowi takie same warunki, jakich oczekuję dla siebie - osobna sypialnia, cisza, spokój i zaciemnienie. Mamy słoneczne mieszkanie, więc w dni, kiedy słońce wcześnie wstaje, zasuwam synkowi światłoszczelne rolety. Ciemność ma duży wpływ na jakość i długość snu (melatonina). Nie wyciszam specjalnie domu, nie chodzimy na palcach, ale nie odkurzam, nie słucham głośno muzyki, nie zachowuję się głośno, tak samo jak wtedy, kiedy mąż śpi. Kiedy synek spał w dzień, pilnowałam, żeby spał w łóżeczku. Dziecko powinno kojarzyć, że to miejsce przeznaczone do spania (nie do zabawy, jedzenia itd.). Zaciemniałam pokój.
    • wilkowaona Re: warunki do spania 05.01.15, 18:00
      U nas dzienne drzemki, przy zaslonietych zaslonach, ale niewiele to daje bo sa jasne, tylko tyle ze blokują promienie słoneczne. W dachowych oknach spuszczam rolety, ale tez niewiele to zmienia, bo sa jasno szare. Odkąd pilnuje czasów czuwania synek nie ma problemów z zasypianiem, nawet jak jest tak widno, a jest u nas w sypialni bardzo. Mamy dużo okien. Nie nosimy juz wogole do zasypiania, jak to było wcześniej. Zwykle od położenia sie, mija ok. 10 minut i synek spi. Aha, dzienna drzemka jest w moim łóżku, ze mną. Ale to dlatego, ze ja lubie sie przespac w dzien. Wieczorem po kapieli mleko, czytanie, gasimy światło, synek do swojego lozeczka i zasypia ostatnio tez bardzo szybko, wczoraj po odlozeniu w 3 minuty.
      • wilkowaona Re: warunki do spania 05.01.15, 18:15
        Zauważyłam tez, ze jeśli spie z synkiem albo tata, dla niego wszystko jedno, to spi 2-2,5 h, a jak sam w lozeczku to max godzinę.
        W ciagu dnia sen synka jest inny niż wieczorem/w nocy. W ciagu dnia staramy sie byc cicho jak spi, łatwo sie wybudza. Wieczorem możemy rozmawiać, i sie nie obudzi. Ale rownież uważam włączanie radia do spania za poroniony pomysł, jak dziecko moze odpocząć podczas takiego szumu. Podsumowując, w dzien widno i w miarę cicho, zawsze w sypialni, wieczorem ciemno i tez cicho, ale sen twardszy.
    • nowamama2 Re: warunki do spania 05.01.15, 18:30
      Moja nie spi w dzien ale zdarzają się dni ( raz na tydzień), ze chce spać w dzien z godzine. Kładę normalnie przy odsłonietych roletach, puszczam muzyke relaksacyjną. Wieczorem may rytuał wiec córka doskonale wie, ze już jst póxno.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: warunki do spania 05.01.15, 20:24
      Ja robię w takim razie wszystko źle. smile Ale mimo to, gdy jest potrzeba, np. jesteśmy poza domem, to zasypia bez większych problemów bez zaciemniania i szumu, który mu zawsze puszczam do spania. Nie widzę, żeby miał zaburzony rytm dobowy.
      • ashraf Re: warunki do spania 05.01.15, 20:39
        Nasz synek też zasypia bez problemu, ale tam, gdzie jeździmy, zawsze mamy swój pokój (czy to w hotelu, czy u rodziny, znajomych), więc zamknięcie drzwi i zasunięcie zasłon jest wykonalne wink
        • babybump Re: warunki do spania 06.01.15, 00:06
          Tak jak Ashraf napisała, zaciemnia się w ciągu dnia po to, aby wydzielała się melatonina. Pomaga ona nie tylko podczas tego snu dziennego, ale 'zbiera się' już do snu nocnego.
          Snem dziennym i nocnym rządzę inne części mózgu (wskazuje na to chociażby spory odsetek dzieci, które śpią np. w nocy bez problemu, a nie potrafią dobrze spać w dzień), więc dzieciom po 8 tygodnia życia raczej dzień i noc nie będą się mylić mimo zaciemnienia.
          A szum jest po to, aby przypominało hałas z łona matki, a jest tam niezmiernie głośno. Dzieci ogólnie nie lubią ciszy, ale budzą ich dźwięki nagłe, np. szczekanie psa. A jednostajny dźwięk (np. deszcz) pomaga im w spaniu i blokuje hałas z zewnątrz.
          Dzieci, które potrafią spać, to nie będą miały problemów ze spaniem kilka dni w pokoju niezaciemnionym i bez szumu. Ale to tylko dzieci, które spać potrafią.
          No i jak już wyżej zostało wspomniane, nie jest ciężko odtworzyć warunki domowe w innym miejscu.
          • wilkowaona Re: warunki do spania 06.01.15, 00:11
            Jestes! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka