Dodaj do ulubionych

Bobo-kaskader!

13.01.15, 17:56
Mam w domu bobo-kaskadera i regularnie zawał serca.

Nasza corcia ma 7,5 miesiąca i dokładnie w 7 miesiecznice ruszyła z kopyta tj z raczka wink noooo i się zaczęło. Generalnie nie proznuje. Sluchajcie, odwracam się, a ona stoi (!) na lezaczku i trzyma się jedna ręką kanapy ktora stoi obok. Oczywiście uchachana od ucha do ucha, dumna, że tego dokonała sama. Czyli wspięła się na ten lezaczek (jest przeszkoda w wejściu do kuchni) a potem wykonała stanie na dwóch kończynach z podparciem. Tylko ze zejść juz nie potrafiła sama biedulka wink

Czekam na Wasze historie "mrożące krew w żyłach" big_grin
Obserwuj wątek
    • kjut Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 18:44
      Mój wczoraj po raz pierwszy w życiu daj radę wspiąć się samodzielnie na krzesło. Taki był tym zachwycony, że zaczął sam sobie brawo bić i przy tum z tego krzesła zleciał o.O I to kuse plecaki i głowa do tylu... żadne z nas nie zdążyło zareagować niestety... Ale on odporny chłopak jest wink
      • kjut Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 18:45
        Nutę "kuse plecaki" tylko "kurde plecami". Głupi ten mój nowy słownik uncertain
        • mezjana Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:25
          Nie głupi tylko mega zabawny hehe nieźle się nagłowiłam zanim przeszłam do kolejnego postu big_grin
          • koralik37 Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:38
            Bujaczek i jedzenie ziemi boskie!
    • ama-ka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 18:59
      smile smile hihi - dobre smile smile

      mnie póki co mrozi w żyłach żarłoczność mojego bąka - ostatnio upitolił kawałek maty puzzlowej, w sumie to już jego drugi i jestem o krok od schowania jej na wieczne czasy wink

      a na ekstremalne eskapady jeszcze czekamy smile
      • kjut Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 19:07
        Aj tam mata.musi mieć atesty wink mój zezarł kawałek filtra od odkurzacza. Tak wiem, powinno mi być wstyd a nutę się śmieje. I jest mi wstyd. Ale i tak mnie to trochę bawi
        • kremka2014 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 21:10
          A mój wykonał niebezpieczny skok z maty na podłogę . Z półobrotu 😁
        • bieniewicka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 21:39
          Hahaha kjut te autobrawa musiały być przeurocze big_grin generalnie widzę ze wątek ma zdecydowanie potencjał antydepresyjne wink co do upitalania różnych rzeczy na razie mamy czyste konto, ale na pewno to się wkrótce zmieni...
          • bieniewicka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 21:40
            Kremka - karateka...^^
          • ama-ka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 21:43
            Dziś próbował ugryźć tatusia w duzy palec od stopy, na stopie skarpeetka, calodzienna, bo maz po pracy wink pitbul nam rośnie wink
            • kjut Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 22:01
              Mama-ka: Fuj! Mój też tak robi. I próbuje bawić się szczotką do kibla. Kiedy u dzieci się zmysł powonienia zaczyna wijać? big_grin
              • kobalt_e Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 22:28
                Mój syn mi dzisiaj utopił w kibelku szczoteczkę i nić dentystyczną smile
                • daneeka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 22:57
                  mój w śmieciach lubi grzebać... na szczęście nigdy się do tych komunalnych nie dobrał, pozwalam mu szaleć z plastikiem i papierem. Do kibla uparcie ładuje paluchy, i biada każdej gąbce. Na szczęście nie polyka, tylko odgryza i wypluwa. Słowem, odkrywa uroki posiadania siekaczy
            • terefere134 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 23:36
              Moja, wtedy około 4tygodniowa, córka leżąc glodna u taty na piersi tak uparcie szukała cycka, że mu malinke na torsie zrobiła wink
              • ama-ka Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 00:01
                Haha, dobre smilesmilesmile cóż za Sasaki wink
          • terefere134 Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 00:34
            Antydepresyjny mówisz... Ja się robię przerażona wizją przyszłego stresu.... Na razie myśl o pierwszym szczepieniu za tydzień mnie martwi a Wy mi tu o upadkach, potencjalnej krwi i zadlawieniach... wink
    • giba116 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 21:55
      To ja moze o sobie...
      Mialam niecaly rok kiedy w swieta mama ubierala choinke. Odwrocila sie na chwile w strone lampek a kiedy spojrzala na mnie z ust wystawal mi juz tylko sznureczek... a w buzi cala szklana bombka. Mama wspomina, ze nie wiedziala jak zareagowac... Czy podleciec, krzyknac? Ale tu prawdopodobne, ze sie Male przestraszy i zagryzie zeby... Mama zachowala zimna krew, podeszla powoli, lekko pociagnela za sznureczek przy okazji podwadzajac bombke palcem i na szczescie skonczylo sie na strachu smile
    • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 22:36
      Moja uwielbia ssać swój duży palec u nogi, mokre pranie, które ściąga z suszarki, ławkę kościelną o zgrozo (czy katolickie bakterie są mniej szkodliwe smile? ), no i kable of kors smile
      Ostatnio wstaje przy meblach i raczkuje, więc odchodzą szaleństwa. Kiedyś siedziała w bujaczku i próbując dotknąć pralki, wychyliła się do przodu tak, że na ziemi miała ręce z głową i tułowiem, a w bujaczku została przypięta pasami pupa smile
      • koralik37 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 22:47
        Giba, boskie z tą bombka! I dzielna mama.
        Żadnych super wygibasow jeszcze nie mamy, bo dopiero przygotowanie do czworakow, raz tak wpelzla pod kanapę, że sama zwatplilam czy na pewno ją w tym pokoju zostawiłam. No i zamiast stóp taty zasysa brodę mamy. I taka zassana się przytula. Słodkie tylko jak potem calemu światu wytłumaczyć wiecznie czerwona brodę?
        • kremka2014 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 23:29
          Miss..... Oplulam telefon😉.
          Katolickie bakterie posiadają zdolność łaski 😉😉
          • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 15:22
            Wręcz oczyszczają organizm smile
      • ama-ka Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 23:34
        o tak, kaaaaaaable!!! znasz może jakieś "dziecięce" kable? - bo te chińskie to wydają mi się toksyczne... no ale chyba nie unikniem wink
        • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 15:30
          Ama-ka, powinni robić takie kable dla dzieci, które wyglądałyby jak te normalne, a składałyby się np. z witaminy D wink
          • kobalt_e Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 15:42
            Nobel za ten pomysł!!!! big_grin
            • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 20:13
              Z medycyny ten Nobel of kors smile? Chodźcie założymy sklep z nietypowymi zabawkami smile
              • kobalt_e Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:16
                Z czego chcesz wink

                Dobra, robimy sklep smile Mamy już:
                -kable z wit.D
                - jadalne maty piankowe
                - bujaczki z wzorem żółwiej skorupy
                - stopy do gryzienia (podstawiasz zamiast swojej)

                Jeszcze jakieś pomysły? smile
          • ama-ka Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 19:27
            hihi - zgadzam się, co by tych okropnych witamin D w kapsułkach do paszcz nie podawać, bo zawsze mam stresa, że mi ta kapsułka z paluchów wyleci..
            co do kabli, znalazłam takie ala gryzaki "kablowe" z oballa: www.google.pl/search?q=oball+kabelki&client=opera&hs=2YU&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=9bS2VMqZKYGAU7-DgYgM&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1366&bih=660#tbm=isch&q=oball+gryzak&imgdii=_&imgrc=LKMt_CUgUZx04M%253A%3Bhd7TRuHowQV3dM%3Bhttp%253A%252F%252Fm2.agitomedia.pl%252Fimage%252F700x700%252F0%252Fzabawki%252Foball-gryzak-flexi-ob-81511.1820065.2.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agito.pl%252Foball-gryzak-flexi-ob-81511-2215-884420.html%3B700%3B653
            ale to już nie to samo, bo nie ma dwóch końców i jest kolorowe... uncertain
            • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 20:11
              Ale wyglądają na godziwą rozrywkę smile
            • bieniewicka Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:55
              Genialny pomysł z tymi witaminowymi kabelkami wink moja akurat juz jak miała 2m zalapala ze ma otwierać buziaka jak jej dawala!m wit, taka współpraca! Co do kabelkow to znalazlam nieuzywane słuchawki od komórki, wymylam i sprawdzają się wybornie smile
    • zabka141 Re: Bobo-kaskader! 13.01.15, 23:49
      smile Az trudno uwierzyc ze z tych maluszkow wyrastaja nam takie zwinne dzieciaki smile

      Pamietam jakis czas temu jak zauwazylam ze corka umie wejsc na dwa schodki w domu. Podekscytowana chcialam pokazac mezowi jak wrocil z pracy. Polozylam dziecko na dole schodkow, a sama cos poszlam wziac na gore. Dziecko weszlo prawie do polowy schodow zanim zauwazylismy i zaczelismy asekuracje. Cale szczescie obeszlo sie bez upadku.

      Ktos tu pisal i u nas podobnie - hitem sa worki na smieci, najlepiej te ze smierdzacymi pampersami (wlasnie to jedna z motywacji by wspinac sie po schodach, zwykle kladziemy u gory worek przed wyjsciem z domu). Musimy uwazac na wszelkie reklamowki, nic nie moze lezec, bo mala sie tym bardzo zachwyca.
    • hahaja Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 07:20
      Lekki bujaczek w żłobku: ciocie przypięły, postawiły z Synkiem w kuchni (wszystkie dzieci poza moim spały) żeby spokojnie zmyć naczynia. Nie pomogły zabawki dane do rączki.
      Synek obrócił się i z leżaczkiem na plecach zaczął raczkować- niczym Żółw Nija. W domu, w kuchni otwiera dolną szufladę (z bezpiecznymi rzeczami), wchodzi do niej żeby sięgnąć do wyższychwink, raz się tam zamknął- nie mam pomysłu jak.
      • missgiggles Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 15:24
        Ninja z bujakiem na plecach wymiata smile
    • ela.dzi Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 12:10
      Któregoś dnia syn podsunął sobie odwrócone wiaderko pod kaloryfer, stanął na nim na palcach i jedną ręką trzymał się parapetu. A stał tylko przy meblach wtedy.
    • jemanja Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 15:17
      Gryzienie w stopy to klasyk smile U nas ciągłe potknięcia o własne rączki przy szaleńczym raczkowaniu za uciekającym na wszelki wypadek kotem. I próby skoków na główkę z łóżka (młody jeszcze nie umie sam schodzić) po zobaczeniu tegoż kota w spacerującego nieodpodal smile
    • emi2705 Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:24
      Moja corka bedac w czasie swiat u dziadkow najadla sie ziemi z doniczki. Zdziwily mnie czarne kulki i grudki w kupie i droga dedukcji doszlam do tego, ze to chyba gleba, bo dzien wczesniej krecila sie kolo kwiatka. Obok doniczki bylo pelno rozgrzebanej ziemi. Dobrze ze tesciowa nie nawozila kwiatkow...
      No i jeszcze uwielbia zjadac paprochy znalezione na podłodze! Znajdzie jakis okruch i juz wie ze nie wolno go brac do buzi, to ucieka i w trakcie tej ucieczki laduje do paszczy to co w raczce.
    • mezjana Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 21:39
      Uśmiałam się do łez big_grin ninja z bujakiem na plecach wymiata big_grin u mnie na razie jeszcze spokój, ale wygibasy pełną gębą już odchodzą więc za niedługo się zacznie hehe
      • bieniewicka Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 22:00
        Łahahahahaha padłam!!
        • kremka2014 Re: Bobo-kaskader! 14.01.15, 23:05
          A że panie się Tobie przyznały,ze zostawiły żółwika samego....
          • hahaja Re: Bobo-kaskader! 15.01.15, 21:09
            Ależ on był z nimi w kuchni- tyle, że były tyłem do niego zajęte zmywaniem/ładowaniem zmywarki. Jak się odwróciły to zobaczyły odwrócony bujak znikający w drzwiachwink
            • ela.dzi Re: Bobo-kaskader! 15.01.15, 21:17
              Oplułam tableta na sama myśl tego widoku big_grinbig_grin
            • kobalt_e Re: Bobo-kaskader! 15.01.15, 21:24
              Prawdziwy ninja!! Zrobił to tak cichaczem, że się ofiary nie połapały big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka