Synek ma 14tyg skończone, gdy lezy zbliżymy sie patrzy na nas, patrzy w oczy, rozmawia po swojemu choc ostatnio o wiele mniej

ale nie o tym rzecz... A wiec patrzy, jak wychodze z pokoju rowniez, jak robie cis w kuchni tez - chyba ze jest bardzo zajęty zabawka to nie widzi jak wchodzę czy wychodze z pokoju. Jednak gdy wezmę dziecię do pionu na rekach nie patrzy na mnie, nie patrzy a jesli juz to sekundowe spojrzenia na innych tak to patrzy na lustro, ścianę, światło .... No tak hmmm zawiesza sie ...

jak cos sie pokaże śledzi wzrokiem tylko tak na ludzi mało patrzy, nie nawiazuje kontaktu...

czy to normalne ?