ama-ka
29.03.15, 22:29
nasz synek (10m) w sobotę miał stan podgorączkowy (temp do 38), spadek apetytu (ale nadal apetyt na kp), nie tak mocno mokra pieluszka po nocy, marudny był i bardziej śpiący. Więc podałam mu panadol w syropie, temp po nim nie spadła, ale też nie wzrosła. W nocy, podczas kp, był moooocno rozgrzany, ale nie chciałam go rozbudzać na całego pomiarem temp w pupę (zepsuł nam się bezdotykowy termometr...), wiec temp zmierzyłam rano - wyszło 38,7 st. Pojechaliśmy na dyżur, tam porobili badania (krew, crp, mocz, usg brzucha, laryngolog) i wyszło, ze poza podwyższonym crp (22), wszystko jest ok. Temperatura sama spadła w trakcie w sumie wizyty na dyżurze (byliśmy tam 5h....). I pediatra na koniec stwierdziła, że możliwe, ze to 3-dniówka. Wygooglałam w necie, więc coś tam wiem na ten temat ipytanie do Was - miał jakiś forumowy bobas to? faktycznie na końcu była ta wysypka, czy obeszło się bez? napiszcie mi proszę coś z praktyki, żebym wiedziała co obserwować / na co zwracać uwagę... dzięki!