Dodaj do ulubionych

Późne zasypianie

26.05.15, 20:05
Witajcie,

mam na stanie niespełna 3miesięczniaka - zaczął "przesypiać" noce (tzn. budzić się tylko na karmienia, a nie do zabawy) jakieś 1,5 msc temu. Od początku jednak późno chodzi spać - praktycznie nie zdarza się mu przed 23, najczęściej jest to północ. Śpi mniej więcej do 10-11ej, karmienie co 2-3h. Wieczorami włącza turbo-ssanie, nie odrywa się od piersi przez kilka godzin albo jest wesoły i aktywny.
Jak czytam tutejsze posty, to widzę, że większość dzieci zasypia ok 20ej - czy mam liczyć, że takie późne zasypianie to po prostu jakaś tam kolejna faza i samo przejdzie, czy jednak próbować malucha jakoś "przestawiać"? Jeśli tak, to w jaki sposób?
Obserwuj wątek
    • koralik37 Re: Późne zasypianie 26.05.15, 20:19
      Młody jeszcze jestwink ale trochę bym go chyba spróbowała "naprostowac". Jak? Nie jestem specem od spania, ale chyba budząc go i zachęcajac do aktywności od 7-8 rano, a nie od 10-11. Po kilku dniach zatrybi raczej. Koleżanka też mi opowiadala że ma "sowe" a okazało się, że dziecko łatwo dało się przestawić tylko po prostu mamie pasowalo wcześniej spać z nim rano do późnatongue_out nie twierdzę, że tak jest u Ciebie, ale może spróbuj.
      • kremka2014 Re: Późne zasypianie 26.05.15, 21:17
        Też tak mieliśmy. Trwało do ok. 4mies. Tak łagodnie przechodził najpierw do 9.00 potem 8.00 a teraz 7.15😊. Nic nie robiłam, ale lekko budzić ok. 9.00 już możesz. Potem o 8.00 itd. 😊😊😊jeśli wolisz😊
      • babybump Re: Późne zasypianie 26.05.15, 21:40
        Dokłądnie tak jak koralik napisała - zaczynajcie dzień wcześniej. On pewnie i tak budzi się o tej porze, a Ty go 'dociągasz' do tej 10tej karmieniem. Po kilku dniach powinien zaskoczyć.
        • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 26.05.15, 23:15
          Mały rzeczywiście budzi się około 7ej (plus minus godzina wink), przewijam go wtedy i karmię. Niestety po kilku minutach zaczyna się ryk - nie wiem, czy powodem jest niedospanie czy problemy z brzuszkiem, bo nad ranem często stęka i kwęka (aż nie pójdzie kupa). Uspokojony śpi potem na brzuszku ponad 3h.
          Nie rozumiem trochę o co chodzi z tym "dociąganiem" karmieniem - budzi się głodny, to dostaje jeść; nie bardzo widzę tu pole manewru wink
          • babybump Re: Późne zasypianie 26.05.15, 23:34
            Karm go, ale nie usypiaj tym karmieniem na kolejne 3 godziny. Dzieci w tym wieku budzą się ok 7-8, a nie o 10tej. Ty karmieniem mu przedłużasz sen do pory, która nie jest zgodna z jego własnym wewnętrznym zegarem, który właśnie w tym wieku zaczyna się rozwijać.
            Budzi się o 7mej, nakarm go, przewiń, pobawcie się i dopiero po godzinie/1h15 min znowu usypiaj na pierwszą drzemkę. Powoli będziesz musiała zacząć wydłużać ten czas aktywności, bo tej jest właśnie moment przechodzenia z 4 drzemek na 3 drzemki.
            Dzień dziecka 12-tygodniowego wygląda mniej więcej tak:
            7am pobudka

            8:00-10am drzemka 1

            11:15-1:15 drzemka 2

            2:30-4:30pm drzemka 3

            5:45-6:30pm krótka drzemka
            ~7:45pm spać

            Jeśli Twoje dziecko będzie ciągle rozpoczynało dzień o 10-11, to nigdy nie zacznie wcześnie chodzić spać.
            • mamaani111 Re: Późne zasypianie 28.05.15, 09:54
              A moja córka ma 14 tygodni i ma 4 drzemki po 40 minut i ani minuty dłużej. Wcześniej w wieku 12-13 tygodni czasem się zdarzyła jedna dłuższa drzemka po spacerze. Czy takie drzemki w tym wieku są w porządku? Czasem od ostatniej do nocnego spania jest za dlugi czas czuwania, usypiam wtedy wcześniej ale po 40 minutach się wzbudza i potem nie schodzi z cyca przez godzinę albo dłużej zanim zaśnie na noc
          • babybump Re: Późne zasypianie 26.05.15, 23:37
            Oczywiście, że powodem płaczu o 7mej może być fakt, że dziecko jest niewyspane - wszak poszło spać o 23, więc śpi dopiero 8 godzin (a powinno ok 11/5-12 w nocy w tym wieku), ale nie przesuniesz mu tej później pory chodzenia spać dopóki nie zmienisz mu pory rozpoczynania dnia. Będziesz miała kilka dni, że będzie niewyspany o tej 7mej, ale bez tego się nie obędzie. Najlepiej w takim wypadku działa świeże powietrze i naturalne światło.
            • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 27.05.15, 10:55
              Dzięki wielkie za podpowiedzi smile wczorajszy wieczór dał mi sporo do myślenia i generalnie uświadomił, że chyba jednak muszę malucha przestawić - miał dłuuugą drzemkę od 17 do 20ej, potem kąpiel i do 22ej przysypianie na rękach itp. Po czym się obudził i tyle było spania. Niby zasnął o północy, ale do drugiej co chwilę się przebudzał na karmienie. Bardzo bym nie chciała, żeby sam się przestawił o kolejne 2h do przodu tongue_out
              Pobudka była dziś w związku z tym o 9ej, na szczęście razem z kupą, więc w dobrym humorze smile potem godzinka zabawy, po której zaczął marudzić i trzeć oczka, więc kolejne 20 min usypiania. No i właściwie od 10.20 śpi, choć przed chwilą się rozpłakał i go musiałam utulić (choć szczęśliwie bez otwierania oczek).
              Co do reszty czasów, to łojeżu, jak ja bym chciała, żeby on tyle spał tongue_out Czasy aktywności bliżej 3h, drzemki 1h u niego wink choć ogólnie jest mocno nierówny, jednego dnia prawie wcale nie śpi, innego bardzo dużo, zero stałych pór czegokolwiek.
    • mika_p Re: Późne zasypianie 26.05.15, 23:54
      Nie majstruj, jak ci dziecko dobrze śpi, bo to się i tak jeszcze kilka razy zmieni. Przed wami typowy okres, kiedy dziecko zaczyna się częściej budzić w nocy.
      Dziecko niewyspane to dziecko marudne. Nie ma nic atrakcyjnego w siódmej rano, sklepy nieczynne, latem woda w jeziorze zimna, a na spacer w deszczu równie dobrze możesz iść o 9, jak o 13. Przy współczesnym trybie życia lepiej dla ciebie, że po południu masz dziecko w środku jego dnia, a nie zmęczone. Partner wracający z pracy ma okazję widywac dziecko w świetnej formie, a nie tylko kąpane i w trakcie przedsennego maratonu piersiowego. Wszelkie atrakcje rozrywkowe i towarzyskie są dla ciebie bardziej dostępne niż dla matek, których dzieci o 20 zasypiają, bo takim trzeba liczyć ze 2-3 godziny na ów maraton.
      A dziecko nie zna się na zegarku.
      • babybump Re: Późne zasypianie 27.05.15, 00:15

        Dziecko niewyspane to dziecko marudne. Nie ma nic atrakcyjnego w siódmej rano, sklepy nieczynne, latem woda w jeziorze zimna,

        Tak, bo o 22 jest rzeczywiście tyyyle atrakcyjnych rzeczy dla dziecka!
        • mika_p Re: Późne zasypianie 27.05.15, 17:00
          DLA RO-DZI-CA
    • ela.dzi Re: Późne zasypianie 27.05.15, 11:16
      W tym wieku nie ma takiego znaczenia o której dziecko chodzi spać. Poczekałabym, chyba, że tobie to przeszkadza.
      • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 27.05.15, 11:53
        Póki co mi nie przeszkadza, pod warunkiem, że to rzeczywiście max północ, a nie tak jak wczoraj "docycywanie" do drugiej wink z partnerem trochę gorzej, bo on wstaje do pracy.
        Ale tak ogólnie to po prostu boję się, że tak się nauczy i tak mu już zostanie.
        • ela.dzi Re: Późne zasypianie 27.05.15, 14:52
          Jestem pewna, że za jakiś czas załapie też jakieś pobudki bladym świtem. Co by rodzicom nie było nudno wink

          Mój syn na początku wstawał o 9, a potem sukcesywnie coraz wcześniej. A potem bardzo różnie smile
          • k_linka Re: Późne zasypianie 27.05.15, 22:27
            Moj zasypial bardzo pozno (23-2 wnocy), chyba do konca drugiego miesiaca. Potem sie przestawil stopniowo, az dzis wstal 6.10 sad I po co to komu?
    • kamila640 Re: Późne zasypianie 28.05.15, 10:48
      Ja na Twoim miejscu zaczęłabym wcześniej budzić małego. Do tego warto dodać jakiś rytuał wieczorny. U mnie to wygląda następująco: o 19:15 synek idzie z Tatą myć wannę do kąpieli. O 19:25 zaczyna się kąpiel, która trwa tak do ok. 19:40. Następnie ubieramy maluszka i dajemy mleko z butelki o 19:50. Ok. 20 mały jest pojedzony. Jeszcze szybkie mycie ząbków i spać. I tak w przypadku 95% dni od 6 miesięcy trzymamy się takiego planu. Wiem, że jak karmisz piersią to jedzenie trwające 10 minut jest nierealne, ale może uda Ci się stworzyć coś na kształt tego co opisałam.
      • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 28.05.15, 19:59
        Rytuał kąpieli mamy, może nie taki co do minuty, ale mamy. Ale nie zauważyłam, by robił się po nim senny, tylko głód mu się wzmaga wink
        • kamila640 Re: Późne zasypianie 29.05.15, 16:11
          Każde dziecko jest inne wink Inna sprawa, że mój budzi się ok. 7 i najpóźniej o 10 idzie w drzemkę tak na 1,5-2 h.
      • bieniewicka Re: Późne zasypianie 02.06.15, 22:46
        Moja od ok 4m jadła w 5min (kp) wiec się da ;D tylko na takiego ekspresowego zawodnika trzeba trafić wink
        Kamila Ty na serio z tymi minutami? big_grin
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 28.05.15, 20:01
      Mały obudził się dziś o 7ej na kupę, próbowałam go zaktywizować, zamiast usypiać. Wytrzymał 50 minut, senny niemożebnie smile I dospał niemalże do tej 11ej. Zobaczymy, czy będą jakieś efekty...tak generalnie to on mało śpi, wczoraj 4 drzemki po 40 minut, dzisiaj do tej pory 3 podobnej długości...i teraz śpi. Acz nie łudzę się, że to na noc wink
      • ofrelka Re: Późne zasypianie 29.05.15, 21:49
        Ja bym próbowała przestawić mu ten rytm - to już nie noworodek. Przede wszystkim - jak napisała babybump - światłem i powietrzem. W nocy zupełna ciemność (ja karmię i przewijam przy świetle zza okna, byle mniej więcej widzieć gdzie główka, gdzie pupkawink). Zero słów, bodźców. Jeśli czuwa i nie płacze, ale nie wytrzyma sam w łóżeczku, to położyłabym się z nim, przytuliła i udawała że śpię. Tak robię, jeśli mój się w nocy rozbudzi - tyle, że zazwyczaj nie udaję wink Jeśli płacze - chusta (tzn. u nas się sprawdza - usypia błyskawicznie). W dzień kładłabym na drzemki w jasnym pokoju albo na spacerze i po 1,5h śpiewała, hałasowała, grała na perkusji - cokolwiek, byle wiedział, że to teraz życie w domu tętni. Powodzenia!
        • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 01.06.15, 11:24
          Dzięki za rady, ale niestety mamy chyba trochę inną sytuację. Za dnia mały nie śpi praktycznie nigdy dłużej, niż 1h - a jeśli już raz na kilka dni mu się zdarzy, to nie mam serca budzić. Wieczorami generalnie nie jest senny, najpierw po prostu się śmieje i gada ( i wtedy niestety nie może być całkowitej ciemności, bo się wkurza, że nic nie widzi), a potem wisi na piersi i wtedy rzeczywiście zaciemniam pokój jak mogę, no ale wtedy to on nie zaśnie, póki swojego nie wyssie wink Generalnie próby usypiania go, jak nie jest senny, tylko go wkurzają wink
    • amiralka Re: Późne zasypianie 30.05.15, 13:36
      Ojtam, ojtam. Autorko, za parę miesięcy będziesz pisała - dziecko budzi się o piątej szóstej co robić, ja chcę spać wink Ciesz się tym po prostu co jest teraz i nie słuchaj rad, żeby coś "naprostowywać" bo się najecie tylko niepotrzebnego stresu.
      Mój synek to chyba bardzo podobny typ do Twojego - zaczął chodzić spać ok 20 (a potem wcześniej) w piątym miesiącu życia. Zaręczam Ci, że nie dało się go "dociągnąć" żadnym cyckowaniem, jak jego organizm się przestawił, koniec, sam ogłasza pobudki wczesnym rankiem i tyle.
      Słuchaj swojego dziecka i wierz w siebie, bo czytając "rady" na forum, dowiesz się tylko, że w Polsce wszystkie dzieci i matki robią źle, tylko te zagramaniczne są takie dobrze "ustawione" wink
      • fantomowy_bol_mozgu Re: Późne zasypianie 01.06.15, 11:34
        Dzięki za pocieszenie smile przez kilka dni próbowałam małego przestawiać, ale skończyło się to tym, że po prostu jeszcze mniej spał - zrobiło się mu 9h snu nocnego i dalej 4 drzemki po 40 minut, więc był generalnie bardziej marudny uncertain
        No nic, na pewno dalej będę starała się podkreślać różnicę między dniem i nocą, może właśnie jakieś spacery z rana itd. Ale z rozbudzania raczej zrezygnuję wink
    • asia_i_p Re: Późne zasypianie 01.06.15, 16:30
      Jedenastej ani północy nie pamiętam, ale mgliście mi się majaczy, że chodził spać później jako noworodek, tak 21-22 (teraz 19 - 20).
      Akurat jak na złość kiepska pora roku na przestawianie, długo jasno. Możesz kąpać koło 19-tej i przebierać w pidżamkę, potem dać pierś i patrzeć, co wyjdzie. Może być też tak, że ci się sowiątko trafiło (ja jestem sowa i mam dwa skowroneczki i czasem rano mam ochotę im łebki poukręcać, zwłaszcza jak się trzeci skowroneczek w postaci męża dołączy).
      • bieniewicka Re: Późne zasypianie 02.06.15, 22:54
        Samo się wszystko ułoży, malutki jeszcze jest smile proponuje tylko pilnować żeby czasy czuwania były odpowiednio krótkie, to pozwoli utrzymać odpowiednią ilość drzemek. Nie przejmuj się ze po 40min
        . Moja tez tak krótko spala, takie fazy miała. Teraz ma roczek i 1 drzemkę 2-godz. Boziu, ile ja mogę teraz zrobić w tym czasie. Bo w 40min to średnio suspicious
        Fakt ze znam 8m dziecko które chodzi spać o 22 i wstaje o 10. Wiec bywa różnie. Ale jest pogodne, rodzicom to pasuje (ja bym dostała szału tongue_out).
        • dor1s Re: Późne zasypianie 03.06.15, 23:58
          U nas tez tak - mala ma 6 mcy, chodzi spac o 22 i wstajemy o 10. O ile rano mi to pasuje o tyle wieczory wolalabym miec bardziej dla siebie i meza. U nas tak jest od ok. 2,5 mca, czekam jeszcze czy cos sie odmieni samo - jakies zeby, cos, nie wierze, ze to tak bedzie wiecznie. Ale poki co jakos bardzo nie cierpimy i nie chce mi sie jej na sile "przestawiac".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka