Dodaj do ulubionych

Jak odstawić smoczek

11.11.15, 21:59
Cześć, przymierzam się do odstawienia u synka smoczka. Ma 3,5 miesiąca. Nie potrafi zasnąć bez smoczka. W dzień nawet nie da mu się go wyciągnąć bo od razu płacz. Tak jakby nie zapadal w głęboki sen. W nocy zaśnie tak po godzinie że smoczek dam wypada i jest ok bo ale potem jak się przebudzi to też potrzebny jest smoczek. W dzień daje mu go sporadycznie w innych sytuacjach np jak zaczyna płakać w samochodzie i nie mam go jak uspokoić bo prowadzę albo w sklepie czy na spacerze żeby nie było scen. Mam zasadnicze pytanie - czy jeśli odstawiamy smoka do zasypiania to musimy go całkiem wyeliminować? Czy w takich sporadycznych sytuacjach jak wymieniłam wyżej możemy go dalej dawać? Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • ela.dzi Re: Jak odstawić smoczek 11.11.15, 22:10
      Jeśli odstawiać, to tylko definitywnie. Nie rób dziecku wody z mózgu, on nie zrozumie czemu raz jest smoczek a raz go nie ma.
    • koralik37 Re: Jak odstawić smoczek 11.11.15, 23:55
      No jeśli ma zniknąć to całkowicie. Może jednak się tak z tym nie spiesz?
    • leni6 Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 07:19
      Ja się wyłamię, dlaczego jak ma zniknąć to musi definitywnie ? Dzieci się bardzo łatwo się przyzwyczajają, ale do bardzo konkretnych sytuacji. Zaczęłabym od eliminacji w nocy i nie rozumiem co w tym złego, taki maluch już kojarzy kiedy jest noc a kiedy dzienna drzemka. Generalnie smoczek u dzieci karmionych piersią nie jest zalecany, ale tutaj nie wiemy nawet jak dziecko jest karmione. Ja uczyłam zasypiania samodzielnego najpierw w dzień, potem w nocy, nie było z tym żadnych problemów, moim zdaniem można tak samo (lub raczej odwrotnie) zrobić z odstawianiem smoczka.
      • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 14.11.15, 15:53
        Synek karmiony jest butelka. Smoczka staram się używać już tylko do zasypiania. I tak jak pisałam ewentualnie w samochodzie ale też nie od razu i na spacerze.zaczyna się o niego domagać jak chce mu się spać już w wózku. Nie potrafi bez niego zasnąć nawet przy kolysaniu wózkiem. Spróbuję zrobić tak jak sugerujesz - odstawić go do usypiania. Powinien już dobrze kojarzyć sytuacje. Tylko wiem ze to będzie trudny etap bo wiąże sięnaturalnie z nauka samodzielnego zasypiania więc czekam na moment jak się urocze zregeneruje po ostatnich ciężkich nocach.
    • panizalewska Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 09:27
      Robisz jak chcesz, eksperymentujesz wink Nie wiemy, jak konkretnie Twoje dziecię zareaguje na brak smoczka w dzień, w nocy, w aucie, na spacerach. I na ile Ty będziesz chciała załagodzić sytuację swoim wysiłkiem, albo pozwolić dziecku płakać (tak, bo tak też można i to nie jest nic złego) a na ile ma być cicho i koniec. U dzieci bezsmoczkowych bezsprzecznie trzeba się bardziej natrudzić. Albo piersią, albo noszeniem, albo zabawianiem, zmianą pozycji, pieluchy, krajobrazu. Jakimś odpowiedzeniem na potrzeby dziecka, najczęściej natychmiastowym. Czyli w większości przypadków w tym wieku to chodzi o jedzenie i przytulenie. Na zakupy i spacery polecam chustę, większość dzieci po najedzeniu pod korek jest dużo spokojniejszych w chuście, niż w wózku. Chyba, że lubi jeździć w gondoli na brzuchu.
      W samochodzie faktycznie podanie smoczka jest sensowne. Przeżyłam z młodszym ze 4 miesiące częstych wyjazdów, jak miał fazę ryku, było naprawdę ciężko. Ale w innych sytuacjach - jest dużo rozwiązań. Bo faktycznie często chyba go używacie.
    • fly77 Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 10:37
      Chyba najważniejsza jest determinacja i przekonanie rodziców. Jak kategorycznie uznasz że już czas to uda Ci się. Ja swoją dzidzie odstawiłam od smoka w 8 mcy kiedy już zrobiła się dość kumata i np zatykala buzię smoczkiem kiedy nie chciała jeść albo w nocy potrafila znaleźć smoczka i sama sobie go zaaplikowac. Stwierdziłam że nie ma na co czekać. Smoczek wylądował w koszu. Po 2 dniach marudzenia wszystko się uspokoiło.
      • kremka2014 Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 12:24
        Na tm etapie potrzeba ssania jest bardzo silna, aczkolwiek warto smoka reglamentowac i dawać w ostateczności, tak jak piszesz. Gdy dziecko się meczy. A w imie czego dreczyc dziecko, które tego potrzebuje? Przyjdzie na to czas, kiedy dziecko bedzie bardziej uzewnetrznialo się i poznawalo swiat. Są pewne etapy. Ktore warto uwzględnić w przypadku dzieci, co oznacza, ze będzie wlasciwszy moment niż ten obecnie na całkowite odstawienie.
      • justaaaaa Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 13:43
        Również uważam, że powodzenie z odstawianiem zależy od rodzica.
        Nie dasz przez dwa - trzy dni i będzie po bólu.
        Tylko musisz się zastanowić co w zamian?
        Jesteś gotowa na naukę samodzielnego zasypiania? Jeśli nie to będziesz musiała smoka zastąpić innym rekwizytem, który pomoże się maluszkowi uspokoić.
        Mój syn miał smoka tylko do zasypiania i nie nie próbowałam nawet go odzwyczajać do czasu aż miał ponad 1,5 roku. Dostał w łapkę nożyczki i sam uciął gumę.
        Wieczorem pod nosem pomarudził, że sam go sobie zepsuł ale następnego wieczoru zasnął od razu.
    • babybump Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 18:22
      akurat pojawilo mi się na fb:

      www.osesek.pl/zdrowie-i-pielegnacja-dziecka/zdrowie-dziecka/smoczek-okiem-terapeuty-integracji-sensorycznej.html
      • kremka2014 Re: Jak odstawić smoczek 12.11.15, 20:07
        Ja też odstawilam smoka w wieku 1,5roku. To wyborny momeny otwarcia na świat i bodźce wewnętrzne już nie są takie istotne. Po prostu coraz rzadziej dostawał, aż usnal sobie bez.
    • stara-a-naiwna Re: Jak odstawić smoczek 15.11.15, 13:06
      3,5m?

      smoczek dziecku daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji... a co dasz w zamian?
      będziesz tulić i bujać cała noc? a trzy noce i 3 dni?
      czy zamkniesz drzwi od sypialni i będziesz udawać że nie słyszysz w myśl zasady kto kogo pierwszy złamie

      ?

      mam 2 dzieci
      jedno smoczkwe drugie nie

      to smoczkowe zamierzam oduczyć jak będzie miało około 1,5roku
      na spokojnie jak będzie bardziej rozumne (bardzo dobre jest jak dziecko samo coś zepsuje, zgubi, zostawi - i jest na tyle rozumne, że jak mu się będzie przypominać zrozumie, że już nie ma i z jakiego powodu)
      • babybump Re: Jak odstawić smoczek 15.11.15, 15:16
        Naprawde uwazasz ze kawalek gumy daje poczucie bezpieczenstea i stabilizacji? I jest lepsze od tulenia i bujania, nawet jesli mialaby tulic trzy dni i noce???
        • stara-a-naiwna Re: Jak odstawić smoczek 15.11.15, 19:32
          to co znane i "lubiane" daje poczucie bezpieczeństwa

          nie jest lepsze, ale też nie jest gorsze (inne, mniej absorbujące)

          i uszczęśliwianie na siłę = bo "niezdrowe" (bez przesady!) owszem można tylko, czy to ma w tej chwili sens?

          i niech autorka wątku się zastanowi czy ma teraz ochotę i siłę tulić i bujać i nie wysypiać się i obciążać kręgosłup i psychikę 3 dni i 3 noce
          • babybump Re: Jak odstawić smoczek 15.11.15, 20:12
            To matka czy ojciec nie są 'znane i lubiane'? Nie chcę być złośliwa, ale naprawdę nie rozumiem Twojego toku rozumowania.
            Dziecko autorki nie potrafi spać ZE smoczkiem. I tu tkwi problem. Jeśli chce co 40 minut wchodzić i ryczącemu dziecku wkładać do buzi smoczek, to ok, nie ma sprawy. Jednak uważam, że lepiej jest się go pozbyć i poprzytulać te 3 dni i noce. Zresztą, kto powiedział, że pójdzie źle? Może być tak, że po jednym dniu dziecko zapomni.
            • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 15.11.15, 20:16
              Mam nadzieję że za tydzień będziemy próbować. Na razie w nocy. Dam znać jak pójdzie. Dziękuję za posty.
            • stara-a-naiwna Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 07:58
              matka ojciec i smoczek w tym wypadku są znane i lubiane

            • stara-a-naiwna Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 07:59
              >Dziecko autorki nie potrafi spać ZE smoczkiem

              czytaj ze zrozumieniem:
              Nie potrafi zasnąć bez smoczka
              • babybump Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 13:20
                W innym watku pisze tez ze spac ze smoczkiem nie moze.
                I czytac ze zrozumieniem potrafie, nie martw sie.
                • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 13:26
                  Tak, zgadza się. Bez smoczka nie umie zasnąć ale smoczek jednocześnie powoduje że nie zapada w głęboki sen (no albo to inny problem a nie smoczek,to się okaże jak spróbujemy odstawić ). Nie można go po prostu mu wyciągnąć bo przez całą drzemke ciumka i jak wyciągam typ krzyk.
                  Babybump próbowałam za twoją rada trochę wydłużyć czas czuwania bo pisałaś żeby próbować przechodzić na 3 drzemki. No ale 1h 15 min to dla niego maks mi się wydaje bo już wtedy zaczyna być marudny i trochę poplakuje przed zaśnięciem. Może to dlatego że on się mało regeneruje podczas tych drzemek? Może jeszcze nie czas na 3 drzemki? Myślisz że to naturalnie przyjdzie czy trzeba samemu umyślnie wydluzac te czasy?
                  • leni6 Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 15:27
                    Ja się przyłączę do tego pytania. Rozumiem wydłużanie czasów czuwania w przypadku krótkich drzemkach, rozumiem przy kiepsko rozłożonym czasie czuwania w ciągu dnia i wieczornym przemęczeniu, przyjmuje do wiadomości, że u dzieci w pewnym wieku za dużo drzemek może powodować problemy ze snem nocnym, ale dlaczego jeśli nie ma takich sytuacji to wydłużać czasy czuwania ? Pam Edwards o ile dobrze pamiętam radzi jak najpóźniejsze przejścia na mniejsza ilość drzemek.

                    Pytanie oczywiście wynikające z własnych doświadczeń, ja kilka razy próbowałam synkowi wydłużyć czasy czuwania i na przestrzeni tych 4 miesięcy od kiedy stosuje stałe czasy czuwania i nigdy mi się to nie udało, zawsze pojawiały się płacze wieczorne i zawsze się wycofywałam ze zmian. W tej chwili mam chyba czasy takie jak synek Babybump, mając dziecko o 3 miesiące starsze (jesteśmy już na nich dość długo więc spodziewam się lada chwila zmiany)

                    Pani_sowa88, moje dziecko przeszło na 3 drzemki z dnia na dzień bez żadnych problemów mając 4,5 miesiąca. Wcześniej mieliśmy czasy bodajże 1.25-1.25-1.5-1.5-1.75.

                    • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 15:35
                      Leni6 to widocznie my też mamy jeszcze czas. My mamy stany czuwania 1h/1h30min/1h15min/1h15min. I póki co dziś wydłużenie kończyło się płaczem. Myślę że synek jeszcze nie jest właśnie gotowy. A jak u was ze snem w nocy?
                    • babybump Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 15:47
                      U dziecka Pani Sowy sa dlugie drzemki, czyli sporo snu dziennego. Przez to jest duzo nocnych pobudek (wg ostatniego planu bylo nawet 5). Czyli ta ilosc drzemek powoduje problemy w nocy. Oczywiscie, jesli problemow nie ma, to nic nie zmieniamy. Pisalam juz gdzies, ze moja 22m corka ma te same czasy co miala gdy miala 15m.
                      Synowi wydluzylam, bo zaczal budzic mi sie czesciej w nocy. Przechodzenie z 4-3 jest najlatwiejsze ze wszystkich przejsc z wiekszej ilosci drzemek na mniejsza. Dlatego ja od razu mu rozciagnelam czasy. Tym samym latwiej mi tak bylo zgrac dwojke Dzieci.
                      Mam fajny link o zmniejszaniu ilosci drzemek. Wkleje jak bede na komputerze.
                      • babybump Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 15:49
                        Ale...jeszcze dodam ze poki dziecko samo nie zasypia to tez bardzo trudno ocenic czy dany rozklad jest optymalny, czy nie.
                        • babybump Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 16:09
                          Placz przy zasypianiu moze,tez byc spowodowany tym, ze dziecko nie jest wystarczajaco zmeczone. Mozna to sprawdzic przez zaprzestanie usypiania, opuszczenie sypialni i potem ponownie zaczac usypianie po 5-10 min. Trzeba jednak uwazac, aby nie przegiac w druga strone i nie rozciagnac tego czasu za bardzo.
                          Ja tak robilam z moim synem, gdy 'dobieralam' mu optymalne czasy.
                          • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 16.11.15, 21:18
                            Babybump a co oznacza jeśli Maluch fajnie zasypia na drzemki (dziś zajmowało mu to dosłownie 3-4min) ale za każdym razem wybudza się z płaczem tak ze trudno go uspokoić. 3 drzemki miał godzinne i jedna 2godzinna więc nie próbowałam ich przedłużać, zresztą byłoby bardzo trudno bo płacz był bardzo intensywny, nie uspokajal się przez dłuższą chwilę nawet na rękach.
        • rybazmarsa88 Re: Jak odstawić smoczek 14.12.15, 11:26
          jeżeli ten kawałek gumy dziecku pasuje to czemu nie?!

          U nas było tak - mały skończył rok, uznaliśmy więc, że koniec smoczka - schowałem je do szafy (zawsze leżały na komodzie, gdzie mały sobie po przebieraniu pampersa brał do buzismile). Pierwszego dnia szukał po przebraniu na komodzie owych smoczków i podczas drzemki (uspyiania) trochę pochlipywał. Noce były o dziwo wporządku. Ogólnie po 3 dniach zapomniał o smoku. Teraz mija drugi tydzień i definitywnie zapomniałsmile) Więc odstawić - nie ma i już.
    • hermenegilda_zenia Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 00:14
      Zgadzam się z jedną z poprzedniczek - niemowlę w tym wieku ma jeszcze bardzo silny odruch ssania, skoro matka nie karmi piersią tylko butlą, przez 5 minut trwania karmienia dziecko nie jest w stanie zaspokoić tego odruchu. Jeżeli mu to zabierzesz, to zacznie ssać palce, a wtedy co zrobisz? Odrąbiesz? Babybymp nie jest wyrocznią tego forum, a jej autorytarne wywody są bardzo często szkodliwe, bo traktuje dzieci instrumentalnie. W tej chwili nie masz w zasadzie żadnego innego rozwiązania niż smoczek - dziecko w tym wieku będzie tak, czy siak coś ssać, albo guma albo własna ręka/palce.
      • babybump Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 00:27

        jej autorytarne wywody są bardzo często szkodliwe, bo traktuje dzieci instrumentalnie.

        haha, śmieszna jesteś.
        Zatykanie dziecka gumą nie jest instrumentalnym traktowaniem? To jakim? Zamiast ukołysać dziecko, przytulić, to lepiej wcisnąć gumę tak? Bo to jest takie 'naturalne', tak? haha.
        • babybump Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 03:48
          Oto co uwielbiany na tym forum Sears mówi na ten temat:
          www.askdrsears.com/topics/parenting/child-rearing-and-development/bringing-baby-home/pacifiers-in-or-out/pacifiers-vs
          • babybump Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 03:50
            I jeszcze o zatykaniu buzi smoczkiem:
            www.janetlansbury.com/2010/03/passing-on-pacifiers-thumbs-up/
      • stara-a-naiwna Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 15:50
        hermenegilda wyrocznia na tym forum moze byc tylko jedna
        i jak się okazało to ani ty ani ja
        wink

        a na poważnie

        jeśli ktoś ma siłę i chęci uszczęśliwiać dziecko na siłę i zabierać mu to co je uspokaja to niech sobie je potem nosi na rękach i uspokaja (nie życzę zachłystywania się powietrzem w spazmach)
        No i... sa gorsze rzeczy od smoczka i każda rozsądna kochająca matka to wie.

    • friarielli Re: Jak odstawić smoczek 15.12.15, 10:05
      powiem ci ja żałuję bardzo, że nie dałam w porę dzieciom smoczków a potem już nie chciały. Zasypianie to niestety od początku problem, stosuję czasy, rutyny ale jak tylko nie trafię w idealny punkt to przy zasypianiu jest jęk lub płacz - ze smoczkiem dziecko by sobie ssało i się uspokajało. Nie mówię o smoczku w dzień tylko właśnie do zasypiania, może Ci się zamiast smoczka skończyć na bujaniu, zasypianiu przy mleku i takie tam. Samodzielne zasypianie wcale nie jest takie proste, nie można dopuścić do przemęczenia dziecka bo i tak nie zaśnie, nawet jak nauczone.
    • owcaznadmorza Re: Jak odstawić smoczek 28.01.16, 11:59
      Pani Sowo, z ciekawości pytam czy coś się udało? Czy odpuściliście?
      • pani_sowa88 Re: Jak odstawić smoczek 28.01.16, 12:37
        Nadal używamy smoczka do drzemek i nocnego zasypiania. Przestałam to tak bardzo demonizowac. Próba samodzielnego zasypiania bez smoczka okazała się fiaskiem bo po 4 wieczorach długość płaczu się wydluzala a nie malala. Jak czytałam na forum doświadczenia innych to szło to zdecydowanie prościej i nie było tak przeraźliwego płaczu jak u nas (nie wiem ile sąsiedzi by to zniesli jeszcze ) więc wydaje mi się że są dzieciaczki które mają zdecydowanie większą potrzebę ssania niż inne i do nich zalicza się mój syn. powrocimy do tematu pewnie w okolicy roczku kiedy bedzie już sporo ząbków a synek może będzie troszkę więcej rozumiał...
        • owcaznadmorza Re: Jak odstawić smoczek 28.01.16, 20:03
          Dzięki za odpowiedź - stoję przed podobnym problemem. Niby smoczek to zło, ale synek ma tak wielką potrzebę ssania że wszystko w okolicy próbuje ssać a płacz się jedynie wzmaga.
    • mergie1989 Re: Jak odstawić smoczek 28.01.16, 13:53
      Moja córka bardzo szybko odzwyczaiła się od smoczka, ot po prostu jej go zabrałam. Jak się rano obudziła po nocy i nie maiła smoczka w buzi to wszystkie smoczki wyrzuciłam i jak gdyby nigdy nie istniały. Troszkę była zdezorientowana jak na drzemkę nie dostała smoczka ale histerii z tego powodu nie było.
      Odstawiłam smoczek właśnie za radą osób na tym forum że smoczek to rekwizyt który utrudnia spanie itd. Do końca nie wiem czy podjęłam wtedy słuszna decyzję, bo córka zaczęła ssać kciuka- a od tego już jej nie odzwyczaję, bo to jej palce. Córka ma prawie rok.
      • bieniewicka Re: Jak odstawić smoczek 02.02.16, 20:13
        Nie czytałam innych komentarzy. Uważam, że trzeba wziąć poprawkę, że każde dziecko jest w inny sposób przywiązane do swojego smoczka. Dla jednego pozbycie się smoczka będzie lekkim dyskomfortem, dla innego to będzie prawdziwa tragedia.

        Moje dziecko ma 20m i nadal używa smoczka do zasypiania. Od około 4m życia tylko do zasypiania, ewentualnie gdy chciałam żeby choć trochę posiedziała w wózku, którego nienawidziła.

        W nocy przez całe miesiące ten smok mieszał i mieszał. Córcia wybudzała się co pół godziny tylko po to żeby włożyć go jej smoka do buzi. Przy okazji budziła sie co 2 godziny na pierś więc w sumie byłam na tyle zmęczona, że nie miałam siły nic z tym smokiem zrobić. Jest uber ssakiem, po prostu kocha ssać.

        Dzieci są naprawdę różne i mają różny stosunek do ssania i do swoich smoczków. Znam dziecko które miało niecały roczek i samo zapomniało o smoczku. A było nim centralnie zatykane całymi dniami. A moja córcia musiała mieć smoczek zamykany w sypialni. Czasami się tam wkradała i wtedy jak taki mały narkomanek kładła się i go ciumkała wink Ale wiedziała, że smoczek jest tylko do spania, wstawała z drzemki, mówiła bum i rzucała smoczek na kocyk, taki był nasz rytuał.

        Nie lubiłam tego smoka, denerwowało mnie to, że mimo że karmię piersią ten smok zawsze musi być do spania. Zaczęło się od tego, że będąc przy piersi strasznie wariowała i zamiast zasypiać po najedzeniu się szukała dalej i dostawała jeszcze większego szału. Bo leciało mleko a ona nie potrafiła (jeszcze) ssać nieodżywczo. I wtedy po prostu zaczęłam dawać jej smoka. I to sprawiło, że domagała się tego już "zawsze". Chociaż z drugiej strony smoczek był wybawieniem gdy pojawiła sie niania gdy mała miała rok i 3 miesiące. I wtedy tę potrzebę ssania ten smoczek spełniał, skoro maminego ciepełka nie było. Niania przytulała, dawała smoka i dziecko zasypiało w 3 minuty (oczywiście ze mną to zawsze dłużej trwało wink).

        Aż któregoś razu rano stoję w łazience rano i słyszę chlup. Mała wrzuciła smoka do kibla. Miała wtedy półtora roku. Zaświtała mi diabelska myśl, że może by to dalej pociągnać. Więc jej zaczęłam tłumaczyć, że przecie tutaj psi psi robimy i że grzebać w toalecie nie będzie i tego smoka już nie wyjmiemy. Próbowała jakby sama rączką, ale bez przekonania. Moje ręce zaczęła wkladać. Ale powtarzałam, że zrobiła bum smoczkiem i że już nie ma smoczka. Wyszła z łazienki no i trochę teatr zrobiłam ale trudno - powiedziałam, spuszczam wodę, pa pa smoczek. Wyjęłąm smoka, spuściłam wodę, zawołałam ją żeby zobaczyła że nie ma. Była w czasie tych wydarzeń spokojna, nawet nie płakała.

        Przez kolejne godziny przypominałam jej co jakiś czas, że wyrzuciła smoczek. Potem sama zaczęła mówić o tym. Przyszła pora drzemki. Bardzo się tego obawiałam szczerze mówiąc, bo do tej pory brak smoczka był nie do przejścia i na wszelki wypadek smoczek miałam w kieszeni. Ale tylko troszkę popłakiwała, ja ją tuliłam, była cały czas przy piersi. I po raz pierwszy od urodzenia zasnęła tylko przy piersi. Po raz pierwszy poczułam jak ssie nieodżywczo. Nauczyła się. Ot tak po prostu.

        Niestety z tatą i nianią brak smoczka był nie do przejścia. Rozpacz była ogromna, zanoszenie się.... Smok zatem wrócił, ale powiedzieliśmy, ze ma go tylko niania. Może to była niepotrzebna szopka, to udawanie, że smoczek ma niania tylko, ale chciałam żeby w głowie małej smoczek jakby wyszedł z naszego domu, żeby go nie kojarzyła ze mną.

        Pierwszy wieczór i zasypianie wieczorne bez smoka trwało bo nie mogła się wyciszyć. Leżała i uderzała nóżkami o łóżku, machała głową na prawo i lewo tak jak robią to malutkie dzieci. Ale nie płakała. Oczywiście miała nieograniczony dostęp do piersi.

        W nocy do tej pory wołała mniam mniam a po napiciu się z piersi szukała smoka i odpadała. Ale po odstawieniu smoka stwierdziłam, że jak nie używam, to nie używam. I w nocy tylko pierś, po prostu musiała przy tej piersi zostać dłużej. Po jakimś czasie nadszedł gorszy okres i zaczęła nocami nie chcieć się odkleić od piersi i któregoś razu o 4 rano w desperacji sięgnęłam po smoka - nie chciała nawet na niego patrzeć!

        Jak kończy się tak historia? A no tak, że rwa kulszowa zmotywowała mnie by ponowanie spróbować zredukować liczbę karmień w nocy. Nie udałoby się to bez smoczka. I smoczek po prostu wrócił do sypialni. Kiedy z niej wyjdzie jeszcze nie wiem. Ale teraz rozumiem tym bardziej, że po pierwsze na wszystko jest odpowiedni czas, po drugie reakcje naszych dzieci są najlepszym drogowskazem. Ale jeśli nie spróbujemy (np. odstawić smoczek) to się nie dowiemy jak bardzo są już gotowe na kolejny krok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka