pani_sowa88
11.11.15, 21:59
Cześć, przymierzam się do odstawienia u synka smoczka. Ma 3,5 miesiąca. Nie potrafi zasnąć bez smoczka. W dzień nawet nie da mu się go wyciągnąć bo od razu płacz. Tak jakby nie zapadal w głęboki sen. W nocy zaśnie tak po godzinie że smoczek dam wypada i jest ok bo ale potem jak się przebudzi to też potrzebny jest smoczek. W dzień daje mu go sporadycznie w innych sytuacjach np jak zaczyna płakać w samochodzie i nie mam go jak uspokoić bo prowadzę albo w sklepie czy na spacerze żeby nie było scen. Mam zasadnicze pytanie - czy jeśli odstawiamy smoka do zasypiania to musimy go całkiem wyeliminować? Czy w takich sporadycznych sytuacjach jak wymieniłam wyżej możemy go dalej dawać? Proszę o radę.