Dodaj do ulubionych

Katar niemowlaka a spacery

14.06.16, 05:31
Mój 4 miesięczny syn dostał kataru. I w związku z tym zastanawiam się nad tym czy wychodzić z nim na spacery. Teściowa jest pediatrą i jak tylko usłyszy, że któreś z dzieci ma katar to pierwsze co to wydaje zakaz wychodzenia z domu. Mąż oczywiście trzyma stronę teściowej. Moim zadaniem jak jest ładna pogoda i dziecko nie ma gorączki to przynajmniej ma naturalną inhalację na dworze. Chciałabym poznać wasze opinie jak to jest z takim maluchem, bo nie chcę mu dodatkowo zaszkodzić. Wychodzicie na spacery, z takim zakatarzonym niemowlakiem oczywiście jak jest ładna pogoda i nie ma przy tym gorączki? Czy nie? Wogóle to mamy zaplanowany wyjazd na ten weekend, ale w tej sytuacji to pewnie odpada.
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 05:41
      Wychodzimy nie tylko z katarem, ale i z gorączką. Przecież dziecko w tym wieku i tak tylko leży w wózku, osłonięte od wiatru czy słońca. Co mu za różnica? Bylebyś dziecka nie przegrzała i będzie dobrze, spacerujcie na zdrowie smile

      Cały ten cyrk z niewychodzeniem dotyczy nieco starszych i mocno chorych dzieci = lepiej żeby nie biegały i się nie przemęczały na dworze, bo organizm całe siły przeznacza na walkę z infekcją i nie ma co mu jeszcze bodźców dokładać (tak jak nas infekcje grypowe i grypopodobne kładą do łóżka).
    • tola2014 Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 07:27
      Wychodzimy big_grin w naszym przypadku zawsze służyło. Przetestowane na dwójce maluchów. Miłego spacerowania.
    • ela.dzi Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 07:28
      Katar to nie choroba, nie jeden jeszcze przed Wami. Kisić się w domu w lecie ? Dla mnie odpowiedź jest tylko jedna. Nie wiem skąd to się bierze, żeby z dziećmi nie wychodzić z domu. Dla mnie jedyną przesłanką do niewychodzenia jest brzydka pogoda lub złe samopoczucie dziecka.
    • nikozja8 Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 14:17
      Dziękuję za odpowiedzi. Musiałam się upewnić, że spacer z małym smarkaczem to nie tylko moja fanaberia. smile A czy podajecie coś maluchom na katar oprócz płukania roztworem wody morskiej, maści majerankowej i ewentualnych inhalacji solą fizjologiczną?
      • ela.dzi Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 14:41
        Na noc w razie potrzeby krople do nosa, jeśli nos zatkany.
      • zabka141 Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 14:42
        Ja nie dawalam na katar nic. Dziecko tez bylo na dworze, nawet gdy chore, chyba ze nie czulo sie dobrze. Ma prawie 2,5 roku i mimo chodzenia do przedszkola chorowala do tej pory bardzo rzadko.
      • marellakarola Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 15:04
        My nic więcej nie dawaliśmy, woda morska marimer + odciąganie odkurzaczem. Spacery 2 razy dziennie normalnie.
      • hermenegilda_zenia Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 20:43
        Kropla olbas oil na poduszkę w nocy, dzięki temu maluch może spokojnie spać - teraz zdaje się ostro reklamowane są plastry dla dzieci na "A", też mające taką funkcję, czyli umożliwić zakatarzonemu dziecku spokojny sen.
    • kosa.bar Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 16:07
      Co to za pediatra, który wygłasza takie bzdury ???na katar najlepsze są jak najdłuższe spacery, nie tylko jak jest ładna pogoda. Wybacz, ale Twoja teściowa jest niedouczona.
    • melancho_lia Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 20:51
      Spacery przy katarze jak najbardziej wskazane. No chyba ze goraczka jest i dziecko ogólnie kiepsko się czuje.
      A na katar- maść majerankowa i nebulizacje z soli fizjologicznej (o dziwo mój trzymiesieczniak dawal sobie tą maskę przy buzi trzymać). Kładzenie na brzuszku, ustawienie lozeczka sosem by glowa była wyżej tez pomaga.
    • nikozja8 Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 21:26
      Byliśmy dzisiaj na spacerze. Niestety popołudniu mały miał trochę podwyższoną temperaturę 37,7 37,9 i mąż już na mnie krzywo patrzy, że postawiłam na swoim i mały będzie chory. Trochę się boję, żeby z tego kataru nie było czegoś gorszego. Tym bardziej, że mieliśmy w czwartek wyjechać na weekend, bo już starszemu obiecaliśmy i się dopytuje kiedy jedziemy.
      Teściowa ma czasami dziwne poglądy jak na lekarza i dodatkowo nie ma oporów przed pakowaniem w dzieci leków. Niestety uchodzi w rodzinie za największy autorytet w dziedzinie leczenia dzieci i chyba jestem w mniejszości kwestonując jej niektóre poglądy. Dodatkowo mąż jest przewrażliwiony na punkcie chłopaków. Więc jak coś się któremuś stanie, a nie daj Boże jeszcze przez to, że zrobimy coś inaczej niż mówiła mamusia (czyt. ja się na coś nie zgodziłam) to jest dramat. Jakoś nie może pojąć, że dzieci miewają np. katar i to nie jest niczyja wina. Zwariować można.
      Oj chyba musiałam się wyglądać wink
      • nikozja8 Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 21:27
        Miało być 'Oj chyba musiałam się wygadać' oczywiście smile
    • jaki.login Re: Katar niemowlaka a spacery 14.06.16, 22:32
      Jak najbardziej wychodzic smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka