Dodaj do ulubionych

Sciagacie pokarm??? POtrzebna rada

11.10.04, 22:16
Czesc.
Karmie moja pocieche piersia. Niedlugo bede musiala wrocic do pracy na pol
etatu i bede musiala robic zapasy z mleka.
Kiedys probowalam odciagnac troche pokarmu, ale zajelo mi godzine, zeby
sciagnac wystarczajaca ilosc.
Czy macie jakies rady? Kiedy najlepiej to robic? Czy Wam tez tak dlugo
schodzi?
Pozdrawiam
Angela z Maciucha: groups.msn.com/maciucha/shoebox.msnw?Page=1
Obserwuj wątek
    • charl75 Re: Sciagacie pokarm??? POtrzebna rada 11.10.04, 22:28
      Zalezy moze jak i kiedy sciagasz? ja sie przyznam, ze mam laktator Avent i jak
      dla mnie kilka ruchow i moze 5-10 minut i 100ml mamy. Moze sprobuj popic troche
      ziolek na laktacje i sciagac pokarm w nocy - to troche uciazliwe, ale tego
      pokarmu naprawde wtedy wiecej produkuje sie w godzinach nocnych i jest on
      bardziej tresciwy, wiec moze bedzie dobrze? Powodzenia
      charl
      • lidqa Re: Sciagacie pokarm??? POtrzebna rada 11.10.04, 22:59
        moze masz zly laktator? A poza tym to rozmasuj i rozgrzej piersi dobrze
    • almagrapa Re: mój sposób 11.10.04, 23:07
      Ja wymysliłam taki sposób: jak mam jakieś wyjście to noc przed karmię córcię
      tylko z jednej piersi, rano ta druga jest pełniuteńka mleka smile i wystarczy
      dosłownie 5 min i już mam butelkę pełną. A córci w nocy mleczko z jednje piersi
      wystarcza w zupełności, bo chodzi tylko o to żeby pociamkać, a nie jakoś bardzo
      się najeść.
      P.S. Laktator też mam Avent, jest super.
      Pozdrawiam. Ala
      • julinek77 Re: mój sposób 12.10.04, 07:30
        A ja ci powiem, że najlepiej odciąga mi się pokarm ręcznie. Musisz wyczuć
        moment, kiedy w piersiach ci przybiera pokarm-to jest łatwo odczuwalne, piersi
        robią się twarde i nabrzmiałe. Wtedy biorę dwa pojemniczki, stawiam na czyms
        twardym, nachylam się nad nimi obiema piersiami i odciagam. Przychodzi taki
        moment, że -jak to ja nazywam- kranik się odkreca i mleko płynie strumieniem z
        obu piersi jednoczesnie do obu pojemniczkow. Jest przy tym troche gimnastyki,
        ale ja robie tak juz pol roku i doszlam do perfekcji smile Ale poczatki zawsze sa
        trudne. Trzymam kciuki. Powodzenia
        • ika27 Re: mój sposób 12.10.04, 08:50
          Ja rowniez probowalam odciagac pokarm recznie, ale zajmowalo mi to strasznie
          duzo czasu, wiec sie poddalam. Kupilam sobie laktator avent i teraz wszystko
          idzie jak z platka.
          • petto Re: mój sposób 12.10.04, 08:59
            czesc, niedlugo minie rok jak sciagam i tak:
            nigdy nie sciagaj z jednej piersi bo bedziesz miala nierowne.Ja sciagalam z
            jenej jedynie 10,30 ml mniej i mam jedna troche mniejsza.Z jednej mi mniej
            jakos o te 10-30 ml lecialo.
            Najlepiej staraj sie sciagac z jenej i drugiej tyle samo.
            Ja sciagam aventem i zajmuje mi po nocy ok 40 minut - 300-400 ml z obu.
            sciagam jedna do jednej butelki z drugiej do drugiej butelki.nie mieszam jak
            cala sie zapelni.bo na poczatrku mleko jest inne, wiec w jednej bylo by
            tlustsze a w drugiej mniej,wiec z jednej osobno i z drugiej tez.
    • junior78 Re: Sciagacie pokarm??? POtrzebna rada 12.10.04, 12:27
      Jezeli to bedzie dla Ciebie jakimkolwiek pocieszeniem, to mnie sciaganie idzie
      beznadziejnie. Kupilam laktator aventu, sciagalam, jak piersi byly twarde i
      czulam, ze jest duzo mleka i po 40 minutach zebralam 60 ml... Synek za to
      rozwija się super, ma 4,5 mca i wazy 8 kg (karmie tylko piersia) wiec pokarm
      musi gdzies byc. Maoja pediatra stwierdzila, ze to moze byc bariera psychiczna.
      Probuje sciagac o roznych porach, ale efekty sa takie oplakane, ze nie wiem,
      czy nie przestane - bo ilez mozna miec woreczkow po 20 - 30 ml???!!!!
      Pozdrawiam,

      Maja
    • rybka_zw_wanda Re: Sciagacie pokarm??? POtrzebna rada 12.10.04, 14:24
      jestem w pracy kilka dni i ściąganie pokarmu to też dla mnie duży problem.
      staram się ściągać w pracy ale te ewolucje z laktatorem w łazience są trochę
      uciążliwe. pomaga mi jak patrzę na zdjęcie córci ale są takie dni że przez cały
      dzień ściągnę tylko 80 ml. Za to w domu to nadrabiam - z jednej piersi karmię
      dzidzię a z drugiej odciągam. wtedy za jednym podejściem 100 ml odciągnę i mała
      też na tym nie traci bo opróżnienie z mleka z obydwu piersi wzmaga u mnie
      laktację. pozd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka