Dodaj do ulubionych

Maść bepanthen

27.10.04, 15:51
Nie wiecie czy można smarować buźkę 4,5 miesięcznego dziecka właśnie tą
maścią? Mały ma chrosteczki od śliny. Wszystko wkłąda do buźki więc staram
się wszystkie zabawki często myć. Również buźkę staram się kilka razy w ciągu
dnia myć wodą termalną i smarować kremikiem Oilatum. Mimo tego ma drobne
chrosteczki. Co mi radzicie? Wiem, że ta maść jest stosowana na popękane
brodawki i ma właściwości lecznicze stąd moje pytanko.

Bożena mama Igorka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16247160&a=16247160
Obserwuj wątek
    • mama_majki Re: Maść bepanthen 27.10.04, 15:54
      Oczywiście, że można. Ale nie wiem czy razem z Oilatum. Może lepiej na zmianę?

      Pozdrawiamy. Kasia i Maja (24.07.2003)
      ________________________________________
      Majeczka maj law smile)))
      nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
    • mamamarcysi Re: Maść bepanthen 27.10.04, 15:58
      hej,
      moim zdanie powinnaś dać sobie spokuj ze smarowaniem. Krostki same będą znikać,
      nie ma potrzeby z nimi walczyć. Jeżeli myjesz zabawki to wszystko jest ok!
      Wszystkie ślinące się i ząbkujące maluchy tak mają. Moja córcia ma 5,5 msc i
      też je ma,a lekarz nie kazał z tym nic robić. a dzisiaj ujżeliśmy 1-szy ząbek!
      pozdrawiam, smile
      • bozena771 Re: Maść bepanthen 27.10.04, 16:07
        To gratuluję!!!! Pierwszy ząbek to jest coś! Dziękuję za odpowiedź. Jak będą te
        chrosteczki bardziej czerwone to wtedy posmaruję bepanthenem.
        Pozdrawiam,
        Bożena
      • driadea Re: Maść bepanthen 27.10.04, 16:08
        Samruj. Maść nie tylko goi i leczy podrażnienia (dzięki ogroomnej zawartosci
        pantenolu), ale także izoluje skórę od żrącego, jakby nie bylo, dzialania śliny.
        Nieprawdą jest, że wszystkie maluchy mają krostki.
        Pozdrawiam, Aga
    • ogi1 Re: Maść bepanthen 27.10.04, 16:17
      Pewnie posmarowac nie zaszkodzi tymbardziej bepanthenem, ale jesli to masc (gesta i tlusta) to
      moze zapychac pory wiec nie za czesto.
      • maminka1 Re: Maść bepanthen 27.10.04, 17:15
        To jest krem dla niemowląt, więc ok smile Ja smaruję czasem - traktuję to jako
        barierę ochronną dla skóry twarzy przed śliną.
    • volenka Re: Maść bepanthen 27.10.04, 19:25
      Moja Zuzia też miała takie krostki. Po bepanthenie wszystko ładnie zeszło. Ma
      teraz buźkę, jak to się mówi "jak pupa niemowlaka". Jak najbardziej ta maść jest
      wskazana, no i ciągłe osuszanie okolic usteczek.
      pozdrawiam
      volenka i Zuzia
    • ikik Re: Maść bepanthen 27.10.04, 21:30
      jedni mówa o maści a inni o kremie choc to ta sama nazwa to chyba sie róznią
      co lepiej w takim razie krem czy maść? Do pupy i na brodawki napewno maść a na
      buźke raczej krem.
      • akkf Re: Maść bepanthen 27.10.04, 22:00
        nie mogę znależć ulotki-reklamy (stąd bedą slowa "chyba), ale z tymi
        bepanthenami to jest tak:
        *maść - na podrażnienia, obtarcia u dzieci, ale i dorosłych i piersi karmiących
        - jestem jej fanką, używałam jeszcze przed ciążą na obtarty nos w czasie kataru
        czy spierzchniete usta
        *krem - chyba jest na oparzenia (tego nie mam, wiec pewna nie jestem) termiczne
        i słoneczne
        *krem bepanthen plus - na drobne ranki, ma właściwości odkażające oprócz
        pantenolu (mam go, ale juz bez ulotki, więc nie wiem czy na coś jeszcze mozna
        stosować - ja kupiłam na podrapaną buzię Matiego)

        MÓJ SPOSÓB NA CHROPOWATE POLIKI OD ŚLINY I ULEWAŃ (u nas pomogło):
        * na dzień kiedy się ślini -> krem z cynkiem (np. Nivea z panthenolem czy
        Bambino), bo cynk wysusza
        * na noc, gdy się mniej ślini -> maść bepanthen lub linomag, żeby natłuścić
        • bozena771 Re: Maść bepanthen 28.10.04, 11:52
          Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Cieszę się, że na Was można liczyć.
          Pozdrawiam,
          Bozena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka