j.bening3
14.11.04, 19:05
Mój 2 miesięczny synek denerwuje się na widok zabawek.Z początku tylko im się
przygląda w skupieniu ale potem jego oddech staje się coraz szybszy.Tak jakby
chciał dotknąć zabawkę,no i coraz bardziej się denerwiuje aż w końcu zaczyna
płakać.Tak jest za każdym razem.Rozumiem że on uczy się nowych rzeczy ale czy
takie nerwy są normalne??
Jak myślicie.Proszę o odpowiedz jeśli macie podobny problem lub wiecie co to
oznacza.