Dodaj do ulubionych

MARCHEWKA - RATUNKU!!!

20.11.04, 23:32
Kto wie jak wywabic plamy z marchewki????
Jemy w śliniaczku ceratkowym i z papierowym ręcznikiem bo szkoda pieluszek
ale że Tygrysek lubi sam a do tego pcha ciągle raczki do buzi bo właśnie
zaczął ząbkować to mankiety sa baaaaardzo biedne.
W akcie desperacji użyłam nawet miejscowo odplamiaczy Vanish i jakieś
niemieckie mydełko na B... ale bez skutku!!!
SOS !!!
Obserwuj wątek
    • agakaiserka Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 20.11.04, 23:44
      Radzilabym zakladac szkrabkowi taki specjalny sliniaczek troszke wiekszy i z
      rekawkami(popatrz w sklepie dla maluszkow,powinnas znalesc)A jezeli plamy juz sa
      to jest taki odplamiacz ale nie wiem czy dostepny w Polsce(klikam z
      Niemiec).Nazwy nie pamietam ale napisze ci jutro wiec mozesz poszukac.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • kalina_p Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 12:54
        U mnie to samo - kazda zupa na menkietkach, na bluzeczce a jeszcze mala jak sie
        smieje to pluje, wiec na jakis metr wokol niej tez wszystko w kropki.Tragedia.
        Jakis odplamiacz kupilam i 2 razy w nim pralam ale niewiele pomoglo. Tez czekam
        na rady!!!
      • werata Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 12:59
        hehe, znalezienie czegoś takiego to niezła sztuka, ja szukam od miesiaca sad
        Jakaś osoba z forum poleciła odplamiacz GLOBAL - kupiłam, zobaczymy, jak działa.
        • kalina_p Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 14:14
          Ten, ktory mi nie pomogl to Astro. Znaczy - pomogl troche, zamiast
          jaskrawopomaranczowych plam mam bledziutkie plamy...
    • bognarek4 Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 15:22
      Przed regularnym praniem używam do jasnych rzeczy odplamiacza Oxy Magic (Dr
      Beckmann) zalewajac go jak najcieplejszą wodą, zazwyczaj wrzątkiem (bawełniane
      ciuszki sie jakoś nie niszczą). Jeśli plamy nie schodzą - jest specjalistyczny
      odplamiacz tej samej firmy do plam z owoców i warzyw sprzedawany wa małych
      buteleczkach - działa jeszcze lepiej. Oba są niezłe - zeszly w nich nawet plamy
      po dzieciecych jedzonkach, których 5 lat temu (przy pierwszym dziecku) nie
      mogłam w niczym doprać.
      Pozdrawiam
      bognarek
      • inia25 Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 15:42
        ja uzywam vanisha, a do bialych rzeczy nawet bielinke. pozniej wszystko piore 3
        razy!!!
        • kikamama Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 18:06
          witajcie ,ja zaraz po jedzeniu i brudzeniu zapierm wszystko w rękach
          mydłem "Biały jeleń"naprawde pomaga!pozdrawiam
          • kalina_p Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 20:51
            Dzieki za rady, wyprobuje.
      • tygrysek2004 Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 24.11.04, 01:08
        to mydełko , które uzylam i nic to był właśnie dr Beckmann ale spróbuje tych
        odplamiaczy w plynie i wrzątku - może będzie lepiej.
        Dziękuje
        Kasia
      • agakaiserka Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 25.11.04, 22:12
        Ja uzywam z Dr.Beckmanna odplamiacz ktory po niemiecku nazywa sie "Flecken
        Teufel" co moznabyloby przetlumaczyc mniej wiecej jako "diabel na plamy".Nie
        wiem czy w Pl jest dostepny ale jest naprawde super!!Polecam
    • rabarbara Re: MARCHEWKA - RATUNKU!!! 21.11.04, 22:01
      Witam!

      U mnie miał miejsce ten sam problem. Poradziłam sobie namaczając brudne ubranka
      w płatkach mydlanych oraz przy pomocy odplamiacza SIL - niestety do kupienia
      tylko w Niemczech. Ubranka piorę w temperaturze 50.

      Pozdrawiam. R.
      • tygrysek2004 Dziekuje - Dziewczyny jesteście wspaniałe! 24.11.04, 01:13
        dzieki , bede probowac !
        Miałam juz wizje obcinania mankietów, ale z każdym dniem jest lepiej bo
        tygrysek polubił marchewke i Bogu dzieki przynajmniej nie pluje jak inni
        spryciarze!
        Pozdrawiam cieplutko
        K&Tigger (5,5m-cy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka