kamila.tr
24.11.04, 10:10
Już druga noc za nami przespana spokojnie do samego rana. Aż trudno mi w to
uwierzyć, a jeszcze trudniej mojemu mężowi, który z politowaniem patrzył na
moje kolejne próby z "nauką zasypiania". Jednak udało się i mój 9-miesięczny
synek potrafi już przespać sam calutką noc bez ssania piersi, co jeszcze dwa
tygodnie temu wydawało mi się niemożliwe.