Dodaj do ulubionych

Ssie kciuk.

29.11.04, 19:08
Moja córcia ma 2 miesiące i 1 tydzień i od kilku dni gdy śpi ssie kciuka.
Robi to bardzo głośno i mocno. Nie można jej go wyciągnąć, a gdy już to
zrobię na siłe, wówczas budzi się z płaczem. Nie daję jej smoczka gryzaczka i
nie chciałam tego robić ale w tej sytuacji może powinnam? Co sądzicie na ten
temat? Czy Wasze dzieci też tak robią lub robiły? Czy to przejdzie czy jednak
trzeba dać dziecku smoczka? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • niki129 Re: Ssie kciuk. 29.11.04, 19:19
      Moj Antos tez zaczal ssac kciuka w 11 tyg rekawiczki nie pomogly. Bylam
      przeciwna smokowi ale niestety dlam mu go i juz nie ssie kciuka tylko smoczkasad.
      Lekarz powiedzial ze lepszy smoczek niz kciuk.
      • dorata Re: Ssie kciuk. 29.11.04, 19:21
        Dziękuję za szybką odpowiedź. Chyba też dam smoczka.
    • aga1309 Re: Ssie kciuk. 29.11.04, 20:17
      Ja też byłam zagożałą przeciwniczką smoczka ale po miesiącu skapitulowałam.
      Chyba jednak lepszy smoczek niż kciuk. Na pocieszenie dodam że u nas z wiekiem
      zainteresowanie smoczkiem spadło, na rzecz gryzienia wszystkiego co wpadnie w
      ręce.
      • berenia Re: Ssie kciuk. 29.11.04, 20:41
        Zabawne, ja marze o tym, zeby moja corka zaczela ssac kciuk! W ten sposob
        dzieci sie uspokajaja, a w nocy, obudzone, potrafia same zasnac. Ze smoczkiem
        jest ten problem, ze caly czas wypada, wiec kilka razy w nocy musze go Mlodej
        podawac. No ale pracuje nad tym. Maja wlasnie usnela z kciukiem w buzi zamiast
        smoka i spi sobie spokojnie od dluzszego czasu (ze smoczkiem budzila sie kilka
        razy w ciagu pierwszej godziny snu). Zastanow sie zanim skazesz palucha na
        banicje! smile
        • myelegans Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 04:40
          Ja tez jestem za kciukiem, bo dzieci potrzebuja cos na "ukojenie", jest to
          zupelnie naturalne, wiec po co walczyc. Paluszek jest zawsze i dziecko samo
          moze sobie go dozowac, a smoczkiem rzadzily my. My przed snem czytamy ksiazke,
          czy ogladamy TV, a dzieci? No wlasnie, ssaja paluszki bo to je uspokaja i
          latwiej zasypiaja.
          90% dzieci odrzuca ssanie kciuka do 4 roku zycia. Nie ma zadnej szkody w ssaniu
          kciuka dla zgryzu czy zabkow, jezeli nawyk nie jest kontynuowany do momentu
          pojawienia sie stalych zebow.
          • k8.75 Re: a jak to jest z odkształceniem kciuka? 30.11.04, 10:37
            A jak to jest z odkształceniem kciuka? Ja też wolałabym pozwolić synkowi na
            ssanie kciuka - rzeczywiście czasami go to uspokaja i proba zastąpienia kciuka
            smokiem na razie zakonczyla sie na tym, że owszem może zasnąć ze smokiem, ale
            nad ranem, jak się wybudza, to i tak ssie kciuka... (a zaczęłam go uczyć, jak
            tylko zaczął zasypiać z kciukiem). Podobno takie odkształcenie kciuka nie
            wygląda ładnie w późniejszym wieku - wynika to też z wypowiedzi na tym forum,
            ale może to jest tak, że trzeba naprawdę długo ssać (jeśli tak, to ile mniej
            więcej?), żeby takie odkształcenie nastąpiło. Jeżeli ssie tylko przy
            zasypianiu, to może nic groźnego?
            Pozdrawiam,
            K8
            • yola1 Re: a jak to jest z odkształceniem kciuka? 30.11.04, 12:51
              Jestem tu po raz pierwszy ale na temat ssania kciuka mogę powiedzieć wiele Mój
              6 miesięczny synuś ssał kciuka już w szpitalu. Walczylam z tym nawykiem
              zaciekle bo wszyscy wokół mówili jakie to niedobre. Paluch był lekiem na
              wszystko: nude, głód, zmęczenie... Zakładałam skarpetki, wyciągałam palucha na
              siłę. Stresowałam się ja stresował sie on a teraz tylko czasami przed snem
              paluszek ląduje w buzi(dzięki temu zasypia sam). Kiedy zaśnie kciuka
              wypuszcza.I tyle. Według mnie nie ma sensu z tym walczyć. Zaakceptuj to i
              czekaj cierpliwie aż minie.
    • magdalia2 Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 13:59
      Mój Synek też ssał kciuka. Czasami jeszcze Mu się to zdarza, ale bardzo
      sporadycznie. Nie chciałam uczyć Go zasypiania ze smoczkiem, gdyż tak jak
      często wspominają Mamy dziecko budzi się po to, by Mu podac smoczek.
      Rozwiązaniem w moim przypadku jest przytulanie Synka do pieluszki tetrowej.
      Czasami ją possie, czasami tylko się w nią wtula i zasypia samodzielnie. W
      ciągu dnia jednak gdy ssał palec dawałam smoka. Muszę jednak przyznać, że nie
      jest wielkim jego zwolennikiem.
      Jeśli zaś chodzi o kciuk. To widziałam taki ssany przez moją koleżankę. Coś
      okropnego. Dlatego jestem przeciwniczką ssania paluszka przez dziecko.
      Pozdrawiam
      Magda
    • sara35 Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 14:38
      Moja koleżanka z klasy miała taki obrzydliwie wyssany kciuk (narośl). Ale ona
      ssała palec wiele lat.
      Moja córka zaczęła ssać kciuk w 3 miesiącu życia. Na smoki i inne takie było
      juz za późno. Kciuk to było TO! Początkowo walczyłam. Potem skapitulowałam.
      Faktycznie jednak ssała palec tylko gdy była śpiąca lub zmęczona. W wieku 2 lat
      zaczęła sama rezygnować z tego nawyku. Odbyło się to szybko i bezboleśnie. Dziś
      ma 13 lat i śmieje się ze swoich zdjęć z palcem w buzi. Podobno wiek 2 lat to
      naturalny okres kiedy dziecko się odzwyczaja. Jednak czasem z różnych przyczyn
      brzydki nawyk zostaje na dłużej. Jednak nie musi tak być!
    • gpat Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 14:45
      Moja też go ssie, ale smoczka za żadne skarby do buzi nie weżmie. Więc nic mi
      innego nie pozostaje jak to zaakceptować.
      • dorata Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 15:04
        Po przeczytaniu Waszych postów chyba jednak zostawię ją z tym kciukiem, tym
        bardziej, że wczoraj chciałam dać córci smoczek ale nic z tego nie wyszło.
        Pozdrawiam wszystkie mamy.
        • mona55 Re: Ssie kciuk. 30.11.04, 19:24
          Mój 3 miesięczny synuś też ssie kciuka, oprócz tego również smoczka. Też
          słyszałam, że do pewnego momentu tzn. do 6 miesięcy lepszy kciuk, potem
          smoczek.
          • myelegans Re: Ssie kciuk. 01.12.04, 00:33
            Nic sie nie martw, jak dziecko bedzie gotowe to samo zrezygnuje z kciuka.
            Wiekszosc dzieci ssie paluszki do zasypiania, w dzien sa tak zajete poznawaniem
            swiata, ze nie maja na to czasu. Znieksztalceniem paluszka tez sie nie martw,
            trzeba lat cwiczen, zeby cos powstalo. Wiekszosc dzieci sama rezygnuje, a
            jezeli nalog utrzyma sie dluzej, to starszemu dziecku latwiej wytlumaczyc, a
            smoczek zawsze trzeba podawac, szukac i dziecko jest na lasce rodzicow, co moze
            doprowadzac do frustracji, budzenia sie w nocy itd.
            Ja bede mojego malucha zachecala, a nie przeszkadzala, nasz pediatra i dentysta-
            ortodonta dzieciecy nas popieraja. Na razie smoczek jest faworytem, raczki
            smakuja po przebudzeniu, ale ma dopiero 3 miesiace.
            • k8.75 Re: Ssie kciuk. 01.12.04, 09:49
              Dzięki za odpowiedzi! Na razie nasz synek ssie tylko, gdy jest już śpiący lub
              daje sygnał, że jest głodny, poza tym w dzień - faktycznie można go czymś
              zająć, no a w nocy nie budzi się przynajmniej z płaczem, a jak się da, tzn. nie
              protestuje, to zamieniam mu kciuka na smoczek (smoczek przydaje sie też teraz
              na spacerach, bo kciuk jest głęboko schowany w kombinezonie...). Zresztą -
              niemowlak tak słodko wygląda z kciuczkiem w buzi... No i mąż jest
              spokojniejszy, bo cały czas twierdził, że skrzywię mu psychikę a nie kciuka,
              jak tak będą mu cały czas wyrywać... Rozmawiałam jeszcze wczoraj ze znajomymi i
              faktycznie ten nałóg przeważnie przechodzismile
        • de.sade Re: Ssie kciuk. 01.12.04, 18:31
          A nasza 3-miesięczna malusińska od początku nie lubiła smoka. Krzywiła się i
          denerwowała na niego, czasem gdy jej go podawałam płakała straszliwie. Tak więc
          my nie mielismy nic do gadania. Dziecko od początku wolało paluszek. Teraz
          troszkę odpuściła na rzecz pieluszki, bardzo lubi sobie ją poprzytulać przed
          snem.
          Myślę że każde dziecko samo dyktuje nam co w tym względzie robić.
          Nie sądze też aby smoczek czy palec były lepsze. Tak samo od smoka jak i od
          palca psuje się zgryz jeśli dziecko ssie je długo.
          Nie wiele tu poradzimysmile
          Pozdrawiamy mocno
          M i A
    • malkaja Re: Ssie kciuk. 01.12.04, 10:53
      a moj maluszek ssie wszystkie paluszki, a najchetniej dwa srodkowe, zaczal
      jakis miesiac temu, a ma teraz trzy. Mi to pasuje i mysle sobie ze jak bedzie
      kochany, przytulany i karmiony piersia to przejdzie mu bez zadnych problemow.
      Smoczek od poczatku mnie razil, choc kupilismy w razie wielkich rozpaczy, teraz
      ciesze sie, bo nawet gdy kapituluje i chce malego zatkac zamiest tulic to
      natychmiast wypluwa z obrzydzeniem wink
      Kaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka