Hej! Moja córcia (6,5 m-ca) NIC nie chce pić, poza mlekiem, oczywiscie.
Piersią nie karmię już 2 m-ce, ładnie zjada Humanę ale powinna chyba pić
jakieś soczki, wodę, cokolwiek? Je zupki a mimo to nie popija ich. To
normalne? Namawiać ją czy poczekać, aż sama będzie chciała?
Nie lubi też kaszek, jak wyczuje chociaż trochę w mleku to pluje, o podawaniu
samej kaszki nawet nie wspomnę

) Czyli je mleko, zupy i czasem deserek
łaskawie. Tak ma być..?
Dziękuję z góry za pomoc...