alo76
13.12.04, 12:36
Hej,mam taki problem ze spaniem mojego 10 m-czniaka. Otóż mały zasypia
(niestety na rękachi ze SMOKIEM!)ok.21-wszej. Potem przebudza się co ok.2
godziny, ale wystarczy włożyc mu z powrotem smoka do pyszczka, ewentualnie
ułożyc na boczku (tak zasypia) i jest ok... az do kolejnych 2 godzin. Nie
wiem jak to zmienić, jak pomóc sobie i jemu. Próbowałam spania razem w naszym
łózku, ale nie chcę go do tego przyzwyczajać, poza tym Mały w rezultacie śpi
w poprzek zajmując prawie całe łóżko, no i nie zaśnie inaczej jak tylko
drapiąc mnie, ciągnąc za ucho, włosy wkładając paluszki do oczu, nosa, itd.
robowałam metody Zaklicznaczki, ale synek ma teraz okres fascynacji
raczkowaniem i staniem w związku z czym ujarzmić go to prawdziwa sztuka!
bardzo proszę o wskazówki, sugestie... może w końcu pośpię dłużej niz 2
godzinki....