Dodaj do ulubionych

usg główki, któras miała?

16.12.04, 15:37
dzisiaj byłam z synkiem u neurologa bo bardzo powolutku się rozwija, coraz
częsciej sie napina i krzyczy przez sen a ona dala mi skierowanie na
rehabilitacje i na usg główki> pytam po co to usg czy cos sie dzieje złego a
ona na to ze to standard zeby sie nie martwic. Wierzyc mi ise nie chce ze to
standard bo jeszce zadna ze znajomych mam czegos takiego nie miala nawet
chodząc do neurologa. Co to moze oznaczac, co moze wykryc? czy która s z was
to miala. Strasznie sie denerwuje.............;-((((
Obserwuj wątek
    • bognarek4 Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 15:40
      To rzeczywiście badanie standardowe. Każe dziecko z podejrzeniem jakichkolwiek
      zaburzeń neurologicznych czy opóźnienia rozwoju psychoruchowego powinno mieć
      wykonane usg. Można tym badaniem wykryć zmiany w centralnym układzie nerwowym
      (choć oczywiście tomografia czy rezonans są znacznie dokładniejsze). Badanie
      jest zupełnie niebolesne, trwa kilka minut, zupełnie nie szkodzi dziecku. Zrób
      koniecznie!
      Pozdrawiam
      bognsrek
    • szyszunia75 Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 16:46
      Potwierdzam, standart. Póki ciemiączko nie zarośnie to najlepsza okazja, by
      sprawdzić dokładnie budowę mózgu. Kierują WSZYSTKIE dzieciaki, które trafiły z
      jakichś powodów do neurologa. Nie denerwuj się! A dziecko nawet nie zauważy smile
      • mamaks Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 17:16
        mój maluszek miał robione usg zaraz po urodzeniu z uwagi na odkształcenia buźki
        (złe ułożenie). Podczas wizyty kontrolnej dowiedziałam sie, ze usg powinno sie
        robić kazdemu dziecku, celem wykrycia torbielek (skutek niedotlenienia mózgu,
        który może byc spowodowany nawet odejściem wód płodowych); normalnie u dzieci
        torbielki zanikają, ale powinno sie mieć to pod kontrolą.
        Maksiu odrazu po porodzie miał torbielkę 1mm, na usg kontrolnym robionym po
        miesiącu wykazało, ze torbielka sie "wchłonęła"
    • ania175 Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 17:32
      Mój synek miał robione USG główki standardowo, tak jak z reszta wszystkie inne
      dzieci, w szpitalu po porodzie (w dniu wypisania do domu). U mojego małego mimo
      ze poród był bez żadnych komplikacji stwierdzono niewielkie poszerzenie komór w
      mózgu. Dopiero u neurologa zostałam przekonana ze zdarza się to wielu dzieciom
      i nie mam się czym marwić, tym bardziej ze mały rozwija się wspaniale. USG
      kontrolne mieliśmy wykonywane kilka razy aby zobaczyć czy te komory sie
      zwężają - i tak na szczęście jest. Ostatnie USG po świętach. Rozumiem Twój
      niepokój bo ja sama wiele przezyłam, ale skończyło sie dobrze. I Tobie tego
      życzę.
      Pozdrawiam
    • mamajulinki Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 17:42
      Moja córcia też miał USG główki jak leżała w szpitalu i mnie też zapewniali, że
      to jest standard więc nie martw się na zapas. Powodzenia!!
    • bozena771 Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 17:44
      Moje dziecko miało robione usg główki, zaraz po urodzeniu, w listopadzie drugi
      raz a w styczniu mamy iść ponownie. Wszystko dlatego, że mój sym miał duże
      ciemię jak się urodził 2x2. Teraz to ciemiączko troszkę sie zmniejszyło ale
      cały czas pulsuje,a nie powinno. To badanie ma na celu sprawdzenie przestrzeni
      podtwardówkowych czy nie jest zbyt duże ciśnienie. Wszystko wyszło nam
      prawidłowo, ale trzeba to kontrolować. Mój syn również się częstgo napina i ja
      muszę koniecznie wybrać się z nim do neurologa mimo, iż lekarze twierdzą, ze to
      normalne. Sadzę, że powinaś iść na takie badanie i faktycznie jest ono
      bezbolesne i trwa kilka minut, jezeli byłaś u neurologa to z całą pewnoscią
      gdyby ci nie zalecił takich badań to powinnaś sie martwić. No i nie denewruj
      się bo wszystko będzie dobrze smile)
      • dorisk Re: usg główki, któras miała? 16.12.04, 21:08
        dzieki wielkie, juz sie tak nie denerwujęsmile
      • olga50 Do bozena771 16.12.04, 21:45
        Napisałaś,że jak twoje dziecko jak sie urodziło to miało duże ciemię 2x2 i
        przez to miało robione USG. Moje dziecko miało ciemie 2,5 x 2,5 i zarówno w
        szpitalu jak i na bilansach nikt nie stwierdził nieprawidłowości. Ciemie ładnie
        zarasta, teraz synek ma 7m a ciemie 2,5 x 1,0 i również pulsuje. Lekarz nie ma
        żadnych zastrzeżeń co do rozwoju dziecka i nie kieruje nas na dodatkowe
        badania.Dlatego trochę zmartwił mnie Twój post.Ja sama czytałam, że to, że
        ciemieniaczko pulsuje to jest zupełnie normalne, dlatego przeraziłaś mnie tym
        zbyt dużym ciśnieniem w główce.
        Tak sobie teraz pomyślałam, że może twojemu lekarzowi chodziło o to
        ciemieniączko z tyłu główki, a nie o przednie.
        • bozena771 Re: Do olga50 17.12.04, 17:16
          Witam,
          w sumie to zaczęło mnie to intersować jak przyszła do nas na wizytę pani doktor
          w listopadzie, która stwiedziła, ze ciemię jest za duze i nie zrasta sie tak
          jak powinno, no i głównie zaniepokoiło ją to pulsowanie. Ja też gdzieś
          czytałam, że powinno pulsować ciemię ale teraz to już sama nie wiem. Dlatego
          nas skierowała na to usg, które miało wykluczyć zbyt duże ciśnienie między
          twardówkowe. Lekarz głównie sprawdzał przednie ciemiączko i wszystko wyszło w
          normie. Acha i co jeszcze zauważyła "objaw zachodzącego słońca" czyli źrenice
          powinny być na środku oka a są tak troszkę schowane pod dolną powieką. Jest to
          już 3 lekarz mojego syna, a tylko ta babeczka zauważyła i zwróciła uwagę na
          powiększone ciemię. No i to napinanie też jej podpadło, gdzie u pozostałych
          wogóle było normalną sprawą, tak dzieci robią i już - usłyszałam. Jeżeli możesz
          to idź koniecznie na usg bo to może wykluczyć różne sprawy. Oby było wszystko
          dobrze. Jeżeli będzie cię dalej coś interesowało to pytaj, chętnie ci odpowiem.
          Pozdrawiam, i trzymam kciuki za nasze dzieciaczki
      • poszukiwaczka1 Re: usg główki, któras miała? 17.12.04, 23:38

        Mój synek miał usg główki jak trafiliśmy do szpitala z powodu tego że w
        pierwszym miesiącu nie przybierał na wadze.Nie wiem co ma do tego główka?
        Wszystko wyszło dobrze więc Ty też się niczym nie martw.Lekarze dmuchają na
        zimne,no i bardzo dobrze.Mój mały był już u neurologa, kardiologa, miał 3
        pobierania krwi,usg główki,brzuszka,a żadno badanie nic nie stwierdziło.Jest
        szczupły 6mies. i 7,5kg i urodził się niecałe 3 kg więc wygląda jak mała
        mizerotka ale żywotny i wesoły z niego facet!Pozdrawiamy!
    • nervusmama Re: usg główki, któras miała? 18.12.04, 12:30
      my mielismy ze starsza cora usg glowki patrza na polkule i plyn spoko nie
      mae=rtw sie moja szeroko rozszerzala oczy "efekt zachodzacego slonca " jak sie
      potem okazalo chcieli wykluczyc podwyzszone cisnienie w mozgu ... to tylko
      strasznie brzmi idz bedziesz pewna ze wszystko ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka