cocosek1
29.12.04, 09:03
co pytam jakąś mamę dziecka ok. 9-10 m-cy co ich pociechy jedzą to mówią że
wszystko to co one. Na święta próbowałam mojemu dać polizać różne potrawy
(dosłownie na języczek) był barszcz, kompot ze śliwek, rybka i mak. No i w
drugi dzień świąt jak nie zaczął wymiotować to nie mogłam nadążyć ze
ścieraniem. Nic więcej mu nie było i od tego czasu nic się więcej nie
zdażyło. Myślę że to po tych nowych smakach, a wy co sądzicie?