asia.2611
31.12.04, 20:53
Kochane mamy sama nie wiem jak to już jest. Jestem mamą 1,5 rocznej córeczki
i ja osobiście dopajałam dziecko Plantexem, glukozą i wodą min.( dziecko moje
było karmione Nutramigenem). Moja bratowa też urodziła córeczkę i niemogłam
się napatrzeć na wigilii co też ona wyczynia z tym dzieckiem. podobno cały
czas ma kolki wzdęcia i wydęcia. Przez pół godziny spędzonej tam wmuszała jej
butlę (zaznaczę że karmi na zmianę piersią i Nan Nan dziecko cały czas ssało
piąstki i wycxiągało języczek bo w domu było gorąco a co ona robi wpycha mu
butlę z mlekiem kolejny raz już podgrzewanym. no i oczywiście ulało połowę a
potem serkiem a potem czkawka dziecko przeżarte leżąc na płasko dziecku
stawało mleko w buzi. Osobiście nie mogłam na to patrzeć więc zaproponowałam
by dałamu pić na co ona stwierdziła że lekarka jej nie kazała ale też i ta
sama lekaka nie wie że dokarmia Nan nanem. Więc stwierdziłam że lepiej się
nie oddzywać bo może nie mam racji ja robiłam jednak inaczej.Po zatym nawet
gdybym miała rację to i tak moja bratowa by mnie nie posłuchała. Co wy na to